Pozycja materiału w rankingach:
Współautorzy:
Łukasz Mic
Widoczne na poniższych zdjęciach sportowe coupé to najmocniejszy samochód w historii Nissana. GT-R nie powala na kolana swoją muskularną sylwetką, lecz tym, co kryje się pod maską. Przed dwoma laty samochód trafił do sprzedaży w Europie i po długich oczekiwaniach doczekaliśmy się następcy kultowego Skyline’a.
Zobacz także:
Artykuły
(152)
Galerie
(120)
Średnia ocen
(4.63)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa, Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Miłośniczka książek, dobrego kina i tańca latino. Na co dzień piszę teksty reklamowe.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mateusz Korsak 10.06.2010 14:13
@ amg fans
Ponieważ cała dyskusja, jest mocno barowo-na papierowa więc i ja posłużę się takim argumentem. Popatrzmy:
Mercedes C 63 AMG 0-100 4,5
Mercedes CLS 65 AMG 0-100 4,5
Mercedes S 63 AMG 0-100 4,6
Mercedes CL 65 AMG 0-100 4,4
Mercedes SLS AMG 0-100 3,8
Nissan Gt-R 0-100 3,6
Nissan Micra 0-100 - 3 dni wstydu ;-)
amadeusz mnz 08.06.2010 17:31
Łukasz, nie mówię nie. Rozumiem przesłanie galerii i nie odmawiam nissanowi, że zrobił całkiem miłe auto. Po prostu uważam, że z oldschoolowymi sportowcami, w których to kierowca był bogiem i władcą, ma ono niewiele wspólnego. Dlatego nigdy nie zaakceptuję go w gronie superaut ;) oczywiście nie można powiedzieć, że w Polsce nie jest on ciekawym zjawiskiem, jednak to nadal nie to. U mnie na Ursynowie jeździ sporo GT-Rów i zawsze z chęcią się za nimi oglądam, jednak jak już wspominałem, nigdy nie wybrałbym się do nissana po to auto.
A czy daje ono radość z jazdy? Szczerze wątpię.
z motoryzacyjnymi pozdrowieniami ;)
Weronika Trzeciak 08.06.2010 15:20
Dzięki. Ja je tylko upolowałam i sfotografowałam. Opisami zajął się Łukasz. :)
Emil Samson 08.06.2010 14:19
Piekne Foty , Piekny opis i zabójczo Piękne auto, technicznie i wizualnie :)
źeby faceci potrafili tak opisawać fotki jak Ty :)
Łukasz Mic 07.06.2010 21:41
Mateuszu, sprecyzujmy głównym przesłaniem tej galerii i opisów było wykazanie, że Nissan stworzył najmocniejszy samochód w swojej historii. Elektroniczne wspomagacze pominę. Przyznasz jednak, że dla miłośników Skyline'a, GT-R jest długo oczekiwanym zbawieniem. I zaakceptują go oni pomimo swoich wad.
Biturbo vs. bokser? Zawsze będę obstawiał przy przeciwsobnym układzie cylindrów, bo daje zdecydowanie więcej frajdy z jazdy, a i dźwięk charakterystyczny, który wyłapie wprawne ucho ;) AMG to trochę inna bajka. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma ;) Swoim komentarzem zmusiłeś mnie do zajęcia strony i jestem zmuszony przyznać Ci rację, że za taką kasę z powodzeniem można kupić coś co zdeklasuje GTR-a. Jednak nie zgodziłbym się z Twoim zdaniem z poprzedniego komentarza: "To bardziej wozidło dla bogatych staruszków, niż auto dostarczające emocji", ponieważ mimo tej całej elektroniki potrafi dostarczyć przyjemności z jazdy.
amadeusz mnz 07.06.2010 21:16
To, że ma świetne czasy na północnej pętli Nurburgringu nie stawia go w panteonie supersamochodów. Naturalnie wszystko jest kwestią rozumienia tej klasy aut, ale śmieszne sześć cylindrów biturbo? Fakt, 911 również ma sześć cylindrów, jednak w bokserze, co jest już znaczenie ciekawsze. A GT-R jest naszpikowanym elektronicznymi gadżetami samochodem, który nijak się ma do brutalności np. mercedesów amg. Nie oszukujmy się, tych aut nie kupuje się dlatego, że mają świetne czasy na torach. Robi się to po to, by poczuć buzującą adrenalinę, czuć wściekłego zwierza pod prawą nogą. Natomiast GT-R z tego co mi wiadomo nie oferuje takich emocji. W braniu ostrych zakrętów pomagają elektroniczne bajery, moc osiągana z doładowanej V6 jest kpiną- gdyby to było wolnossące V8, to co innego. Naturalnie wszystko zależy od prywatnych preferencji, ale gdybym miał osobiście decydować co zrobić z taką kasą, salon nissana omijałbym szerokim łukiem.
Natomiast mówienie, że GT-R jest topowym superautem to już przesada. Topowe superauta są co najmniej dwa razy droższe i raczej nie nadają się do jazdy na co dzień ;)
Łukasz Mic 07.06.2010 20:59
Zgadza się Piotrze ;) Nic dodać, nic ująć! A czerń zdecydowanie dodaje uroku.
Piotr Kozłowski 07.06.2010 19:27
Zapomniałem dodać, że według mnie najlepiej prezentuje się właśnie w czerni;).
Piotr Kozłowski 07.06.2010 19:26
"Akurat Nissan GT-R z supersamochodem ma niewiele wspólnego. To bardziej wozidło dla bogatych staruszków, niż auto dostarczające emocji." - przepraszam, ale ZUPEŁNIE się z Tobą nie zgodzę. To topowy supersamochód, który na północnej pętli Nurburgringu osiąga znacznie lepsze czasy niż dużo mocniejsza konkurencja. Na ulicy robi oszałamiające wrażenie. Wnętrze jest plastikowe, ale nie o luksus tu chodzi. To prawdziwy samuraj!
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +366)