Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11455 miejsce

Wyjątkowy rok dla Spójni Stargard

To był bardzo udany rok dla stargardzkiej Spójni. Po dwóch sezonach spędzonych w II lidze klub, który jeszcze niedawno stał nad przepaścią, wrócił na zaplecze ekstraklasy i stał się jej czołowym zespołem.

 / Fot. logo Spójni StargardGdy w 2007 roku Spójnia Stargard, klub z ogromnymi koszykarskimi tradycjami spadł do II ligi koszykarzy, zespół stał nad przepaścią. Problemy organizacyjne oraz finansowe nie wróżyły najlepiej byłemu wicemistrzowi Polski. Mimo, że w pierwszym sezonie nie udało się awansować, zarząd z nowym prezesem na czele - Markiem Kisio poczynił wiele starań, żeby Spójnię wyprowadzić z długów i stworzyć w Stargardzie silny zespół. Już w kolejnym sezonie sztuka ta udała się, a fani czekali na upragniony awans do wyższej klasy rozgrywkowej.

Rok 2009 był w historii klubu wyjątkowy. Spójnia świętowała 60-lecie istnienia, a najlepszym prezentem dla fanów, działaczy i samych koszykarzy miał być upragniony awans. Stargardzianie byli w grupie B II ligi głównym faworytem, mając w swoim składzie tak uznane nazwiska jak Wiktor Grudziński, Hubert Mazur czy Jerzy Koszuta. Spójnia maszerowała od zwycięstwa do zwycięstwa, napotykając na prawdziwy opór dopiero w finale play off. Ku wielkiemu zdumieniu kibiców, stargardzianie - niepokonani dotąd na własnym parkiecie - ulegli u siebie lokalnemu rywalowi, zespołowi AZS Radex Szczecin aż 48:73. Ponieważ rywalizacja toczyła się do dwóch zwycięstw, a kolejne spotkanie rozegrane miało być w Szczecinie, to AZS stał się nagle faworytem finału.

Feta po zwycięstwie finałowym nad AZS Radex Szczecin. / Fot. Paweł MajchrzakDrugie spotkanie finałowe dostarczyło wielu emocji. Początek spotkaniani należał do gospodarzy seryjnie trafiających za 3 punkty, jednak głównie za sprawą Huberta Mazura i Łukasza Grzegorzewskiego Spójnia wywiozła ze stolicy Pomorza Zachodniego cenne zwycięstwo. Decydujące o awansie trzecie spotkanie rozegrano w Stargardzie. Mecz życia rozegrał Grzegorzewski i w Hali Miejskiej strzelały korki od szampana - Spójnia wróciła do I ligi!

Przed kolejnym sezonem prezes Kisio studził nieco oczekiwania kibiców. "Podstawowym celem jest awans do czołowej ósemki (gwarantujący awans do fazy play off - przyp.red.). Jeśli to będzie możliwe, będziemy walczyć o najwyższe cele". W przerwie letniej zespół wzmocnili:  / Fot. Paweł Majchrzaknajlepszy strzelec zaplecza ekstraklasy z dwóch ostatnich sezonów, Jakub Dłoniak oraz doświadczony rozgrywający - Marcin Stokłosa. Spójnia w spisuje się dotychczas bardzo dobrze - w 15 kolejkach zespół odnotował 10 zwycięstw, zajmuje obecnie 3. miejsce w tabeli i jest jednym z kandydatów do walki o awans do ekstraklasy.

W 2009 roku KS Spójnia Stargard wygrał 27 spotkań (17 w II i 10 w I lidze) przegrywając 8 (2 w II lidze, 5 w I lidze, jedno w Pucharze Polski). Na uwagę zasługuje fakt, że na własnym parkiecie stargardzianie jedynie trzykrotnie musieli uznać wyższość rywali.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Co swoja publiczność potrafi i jaki ma wpływ na wyczyny swoich pupilków nie każdy wie!
Coś tajemniczego w tym musi być!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.