Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

29265 miejsce

Wyjście z cienia. Wywiad

Rozmowa z człowiekiem któremu zechciało się chcieć.

Jurek walczy. / Fot. Bartłomiej KowalewskiJak radziłeś sobie przed powstaniem Warsztatów Terapii Zajęciowej w Belnie koło Zagnańska?

Właściwie to sobie nie radziłem… Uciekałem w samotność, w zamykanie się w sobie. Może więcej pisałem wierszy, ale z gruntu złych, nie podnoszących na duchu:
„Tylko podły nastrój pisze piękne zdania,
Tylko w gniewnej chwili wylewasz strumienie
Czystych rymów, wyszukanych skojarzeń.”

Potęgowałem w sobie wszystkie choroby. Byłem bardziej nerwowy. Nie widziałem dla siebie miejsca na Ziemi. Ściany mnie przygniatały, potęgowały depresję.

Co dało i daje Ci uczestnictwo w Warsztatach Terapii Zajęciowej?

Daje mi wolność, sens, potrzebę myślenia. Dla mnie to jak wyjście do pracy, gdzie nie tylko na opiekunów spadają obowiązki, ale każdy z nas wnosi życie w istnienie. To wielka radość połączona z różnorodnymi doświadczeniami. Piękne są dni, kiedy wybieramy się na wycieczki. Bez uczestnictwa w warsztatach na pewno długo nie trafiłbym do zagnańskiej kolejki wąskotorowej, czy Muzeum Oręża w Skarżysku. Również na obchód po kieleckich szopkach sam nie wybrałbym się i przecież nie angażowałbym rodziny. A w ogóle sam nie wpadłbym na taki fajny pomysł. Na warsztatach wreszcie uruchamiam szare komórki. Mam możliwość malowania, rzeźbienia i współpracy w grupie. Do rzeźbienia zapał już od dawna miałem pod skórą. A tutaj wreszcie wyszedł na powierzchnię. To dla mnie naprawdę ważne.

Kiedy pojawiły się pasje literackie?

Może trudno to nazwać prapoczątkiem, ale już w podstawówce zacząłem układać rymowane wierszyki. Największym jednak wkładem w moją twórczość odznaczyła się polonistka z liceum, która wyrobiła mój dziwny styl, połączenie romantyzmu z pozytywizmem. Do dziś brzmią mi w uszach niektóre wiersze z liceum:
„Wy którzy pospolitą rzeczą władacie
I sprawiedliwość nad ludzkość trzymacie.
Wy, Mówię, którym ludzi paść poruczono
I zwierzchności nad stadem bożym zwierzono
Miejcie to zawżdy przed oczami swemi
Żeście miejsce boże posiedli na ziemi
Z którego macie nie tak swe własne rzeczy
Jako wszytek ludzki mieć rodzaj na pieczy.”
Również nauczyciel angielskiego z liceum dorzucił swoje dwa grosze, kiedy dawał mi do nauki wiersze Yeatsa czy Frosta.

Jak widzisz swoją przyszłość?

Dopóki będą trwać Warsztaty Terapii Zajęciowej w Belnie , tak i ja będę trwał !

Ulubiony wiersz?

„Irlandzki pilot przewiduje swoją śmierć” W.B.Yeats
„Zatrzymując się przy lesie w zimowy wieczór” R.Frost
„Tower” W.B.Yeats
„Rachunek dla dorosłego” Twardowski, którego interpretacji podjąłem się na maturze z języka polskiego.
Z moich wierszy codziennie któryś powtarza mi się w głowie, ale z reguły nie umiem go umiejscowić w czasie np. „Wolność” i odnośnie jakichś historii, ludzi, bądź zupełnie z księżyca. Prawie cały czas myślę wierszem. Ale ta choroba nie jest groźna.
O! Najważniejszym motywem przewodnim wierszy są miłości, które przeżywam. Wtedy piszę jak karabin. Ale za sprawą „Lalki” Bolesława Prusa, próbuje powracać na Ziemię:
„Kochałem się już pięć… sześć… ze siedem razy. Zabiera to dużo czasu i napędza desperackie myśli. Głupia rzecz… Miłość. Poznajesz… Kochasz… Cierpisz…”

Dziękuję za udzielenie wywiadu .

Czas pokaże jak dalej potoczą się nasze losy Jurek Strzelec.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Panie Andrzeju, uściślijmy: uczestnikami WTZ mogą być osoby o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawności, uznane za niezdolne do pracy i posiadające wskazanie do terapii zajęciowej. W przypadku umiarkowanego stopnia bierze się pod uwagę przyczynę niepełnosprawności (upośledzenie umysłowe, choroba psychiczna, autyzm), natomiast przy znacznym stopniu niepełnosprawności przyczyna nie jest istotna. Stąd wśród uczestników są również ludzie niepełnosprawni w wyniku wypadku, wylewu, udaru, SM etc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Andrzeju Jurek jest po ciężkim wypadku i porusza się o kulach jak widać na fotce.Poprzez zajęcia w warsztatach próbuje wrócić do normalności na miarę swoich możliwości. Jeśli będziesz kiedyś w pobliżu dęba Bartka zapraszamy do Belna.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Witam imiennika uwagi przyjęte a za literówkę popił pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po pierwsze jak już korzysta Pan ze skrótów, to przed pierwszym użyciem warto podać pełną nazwę/znaczenie. WTZ większości nic nie mówi.

Po drugie warto korzystać z narzędzia do sprawdzania pisowni, bo "czas pokarze" bije po oczach jak stadionowy reflektor.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Charyzmę Jurka można było dostrzec tu link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.