Pozycja materiału w rankingach:
Pracy w KFC i prośba o niepopełnianie samobójstw - to życzenia, jakie dr Bartosz Scheuer złożył na stronie Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu tym, którzy nie zdali egzaminu.
Studenci wrocławskiego Uniwersytetu Ekonomicznego są oburzeni publikacją na stronie uczelni. Doktor Scheuer pisze:Zobacz także:
Artykuły
(736)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Tadeusz Śledziewski 22.02.2010 07:27
Będąc Rektorem, już taki palant, u mnie by nie pracował. Osiemdziesięciu studentów? Jaki to odsetek? A tym samym, jaka efektywność jego pracy? Dla mnie to, czystej widy - Głąb. Przecież niektórzy studenci mocno przeżywają, oblanie egzaminu.
Damian ☮ Mosz 22.02.2010 08:30
Jacy szybcy jesteśmy aby oceniać ludzi, jak oburza nas zachowanie innych... Myślę że jeśli każdy z nas zamiast podpinać się pod artykuł, informację, purytańskimi komentarzami, napisałby własny artykuł czy umieściłby kilka zdjęć. Byłoby z tego więcej pożytku. A co do wpisu pana doktora to uważam osobiście że wcale nie był taki negatywny. Wyciągając wypowiedzi z kontekstu można wszystko, wszystkim zarzucić. Pozdrawiam.
Mirosław Janczewski 22.02.2010 09:02
ale przecież to nie pan doktor przeprowadzał egzamin, on tylko skomentował wyniki.
A oblanym i ich obrońcom proponuję zastanowić się nad podejściem niektórych studentów do nauki.
Zaciekawiła mnie jedna rzecz: w obronie studentów stają przeważnie osoby w wieku uczelnianym.
Jerzy Tadeusz Czaplicki 22.02.2010 10:31
Jesli 80 studentów (sic!) oblewa egzamin na lokalnym uniwersytecie (ciekawe ile osób podchodzilo do tego egzaminu) to oznacza to albo kompletna indolencje umyslowa albo sprawnie zorganizowana próbe wywolania afery. W kontekscie nowego wpisu pana Scheuera powstrzymalbym sie od wydawania ostatecznych sadów na ten temat.
Jolanta Penca 22.02.2010 11:57
Ja bym takiego wpisu nie wzięła na poważnie , widać to żarty . A to że nie bardzo śmieszne to już inna sprawa .
Kamil Kurowski 22.02.2010 12:22
"A oblanym i ich obrońcom proponuję zastanowić się nad podejściem niektórych studentów do nauki.
Zaciekawiła mnie jedna rzecz: w obronie studentów stają przeważnie osoby w wieku uczelnianym."
Co ma piernik do wiatraka? Kłania się czytanie ze zrozumieniem. Rozmowa dotyczy chamstwa wykładowcy a nie tego czy się studenci uczą czy nie. Co mnie obchodzi czy te 80 osób ruszyło choćby palcem na ten egzamin czy nie? Nawet jeśli nie ruszyło to nikt nie ma prawa na oficjalnej stronie uniwerku umieszczać tak żałosnych i płytkich i obrażających tekstów. Acha - i nie wierzę, że 80 osób nie zdało egzaminu. Studiuję 5 lat już i wiele rzeczy już widziałem :]
Mariusz Orłowski 22.02.2010 12:34
Widzę że w komentarzach przeważają jak zwykle autorytarne opinie bezrefleksyjnych nieuków. Studiowanie stało się w Polsce modne, tysiące młodych ludzi studiuje tylko po to aby nie pracować, aby móc uprawiać przygodny seks, upijać się i ćpać z dala od rodzinnego domu, czasami studiują aby dzięki papierkowi uczelni więcej pieniędzy zarabiać, ale studenci którzy studiowaliby po to aby się czegoś dowiedzieć czy przygotować do odkrywania prawd o świecie w przyszłej roli naukowca - to rzadkość, to może 5 % ze wszystkich studentów. W związku z tym oceny i programy się obniża dla leniwej większości, i sukcesywnie poziom studiów spada na łeb, na szyję, aż skręci kark jak w USA. Stąd słowa Dr Scheuera są łagodne i całkiem na miejscu. Nie na miejscu jest zaś np. uznawanie że zaliczył egzamin dojrzałości ktoś, kto ubrał na niego czerwone majtki "na szczęście", czy też że zaliczył egzamin na wyższej uczelni ktoś kto zagiął sobie w indeksie kartkę "na szczęście". Studenci są leniwi, niepoważni i irracjonalni, i albo się im oryginalnie i dosadnie przemówi do rozumu, albo polska elita intelektualna będzie intelektualnym dnem.
Kamil Kurowski 22.02.2010 12:38
Bezrefleksyjnym nieukiem mnie jeszcze nikt nie nazwał :) ciekawe :) A swoją drogą to raczej ta przydługa wypowiedź jest kompletnie bezrefleksyjna i generalizująca :)
Ewa Łazowska 22.02.2010 13:23
Z tej szerokiej dyskusji wynikają dla mnie takie oto wnioski:
1/ Oświata produkuje leniwców i olewaczy, którym wszystko zwisa.
2/ Tak ukształtowani absolwenci szkół średnich stają się studentami i też im wszystko zwisa.
3/ Nauczyciele akademiccy muszą się dostosować do poziomu studentów w trosce o swoje pensum i także im wszystko zwisa.
4/ Chamstwo to powszechny obyczaj w naszym kraju, więc dlaczego miałby ten obyczaj nie dotyczyć także pracowników wyższych uczelni?
5/ Jakie elity intelektualne - takie społeczeństwo bo przecież skądś wzorce zachowań trzeba czerpać.
6/ Nic nie dzieje się bez przyczyny - także postawy studentów, ale i również ich mentorów.
7/ Mam nadzieję, że istnieją jednak jakieś chlubne wyjątki w podejściu do studiowania, także pracy nauczycieli akademickich - choć i tak zapewne owe wyjątki będą potwierdzać ogólnie panującą regułę: - jak najmniej wysiłku przy osiąganiu możliwie jak największych zysków. Tragiczne to i nawet wcale nie śmieszne. Pozdrawiam liczne grono dyskusyjne.
Aleksandra Puciłowska 22.02.2010 13:33
Ja nie rozumiem.
Zwyczajnie, nie rozumiem.
Człowiek, który powinien świecić przykładem, pracownik naukowy (!) popisuje się chamstwem i leczeniem własnych kompleksów na forum. A ludzie zamiast potępić i zadbać o to, by tacy ludzie owych stanowisk nie piastowali- jeszcze go bronią.
Takim sposobem, to my nigdy nie ruszymy z miejsca.
Niech żyje chamstwo, a jak..!
Warszawa gotowa na Euro. Sprawdź, czym dojechać do stolicy
(odsłon: +253)