Facebook Google+ Twitter

Wykluczeni przez Kościół

Nie publikuj tego pod swoim nazwiskiem, bo będą problemy. To jest małe miasto, mogą być kłopoty. Nie martw się, odpowiadam, ja tu jestem tylko na chwilę. Za miesiąc znikam.

A chodzi o kilkuletniego chłopca, który nie poszedł do komunii, bo nie został ochrzczony. A nie został, bo jego rodzice, kiedy się urodził, nie mieli czasu, może ochoty, nie wiem, może czekali z ochrzczeniem syna na lepszy czas? Nie wiem, choć (teraz to widać) powinni to zrobić jak najszybciej. Bo jak czas pokazał, lepszy czas nie nadszedł.

Patryk ma teraz wakacje. Zdał właśnie do trzeciej klasy. W maju miałby Pierwszą Komunię, miałby piękną mszę, pierwsze Spotkanie z Bogiem, biały garnitur, przyjęcie...

Pytam go, czy starali się ochrzcić syna. I widzę, ile emocji kosztuje go, żeby wszystko opowiedzieć. Myślał, że nie będzie problemów, że ksiądz nie odmówi ochrzczenia dziecka, wie jednak, że niepotrzebnie zwlekali z tym tak długo. No ale kto przypuszczał, że będą takie problemy?

Wiesz, dzieci są okrutne. W pierwszej klasie, kiedy wszyscy uczęszczali na kurs przygotowujący do pierwszej komunii, dzieci pytały go, czemu nie chodzi razem z nimi. Powiedziałem, żeby mówił im, że chodzi, ale do innego kościoła. A w tym czasie próbowałem z żoną przekonać proboszcza do ochrzczenia dziecka. Usłyszeliśmy, że owszem ochrzci, ale musimy spełnić kilka warunków. Po pierwsze wziąć ślub kościelny, a po drugie pojechać na dwutygodniowe rekolekcje, które uzdrowiłyby naszą "chorą sytuację". A kiedy przypomniałem, że z naszą starszą córką nie było takich problemów, odpowiedział: zmieniły się przepisy.

Potem byłem u niego jeszcze dwa razy. Najpierw zapytał, czy przyszliśmy w sprawie ślubu. A kiedy powiedzieliśmy, że nie, powiedział, że nie mamy o czym rozmawiać. Potem poszedłem jeszcze z przyjacielem ze studiów. To, co usłyszeliśmy było do przewidzenia: nie ochrzczę. Zagroziłem więc, że pójdę z Patrykiem do innej parafii. Drogi Panie, usłyszałem, przepisy się zmieniły, na to trzeba zgody biskupa, a on jej wam nigdy nie da. Szczęść Boże.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Duża Ateistka
  • Duża Ateistka
  • 28.07.2012 23:16

Nie rozumiem po co jakieś sakramenty? Ja żyję ponad 30 lat bez nich i jakoś jestem szczęśliwa, że nie muszę przeżywać podobnych stresów. Brak wiary w niebo, piekło daje taką wolność...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Duża Ateistka
  • Duża Ateistka
  • 28.07.2012 23:16

Nie rozumiem po co jakieś sakramenty? Ja żyję ponad 30 lat bez nich i jakoś jestem szczęśliwa, że nie muszę przeżywać podobnych stresów. Brak wiary w niebo, piekło daje taką wolność...

Komentarz został ukrytyrozwiń
jasiek
  • jasiek
  • 28.07.2012 18:41

dziecko nie ochrzczone to bezwyznaniowe ateista i tyle proboszcz odmówił miał rację najpierw chrzest a potem komunia i reszta - nic nowego nie powiedziałeś;) sęk w tym, że nie ma chrztu i jeżeli rodzice nie ulegną mieć nie będzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
robin
  • robin
  • 28.07.2012 17:58

dziecko nie ochrzczone to bezwyznaniowe ateista i tyle proboszcz odmówił miał rację najpierw chrzest a potem komunia i reszta a tu rodzice po tylu latach się obudzili dziwne gdzie byli wcześniej ?

Komentarz został ukrytyrozwiń
albert
  • albert
  • 28.07.2012 11:56

Mam takie pytanie: a, nie daj Boże, coś by się stało takiemu dziecku i umarłoby nagle (nie wiem wypadek czy coś, odpukać!) to czy ten sam proboszcz odmówiłby pochówku? Wszak nieochrzczone. Pytam, bo jestem ciekaw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Patrząc z pozycji rodzica: gdybym nie była wierzącą katoliczką chrzczenie dziecka i posyłanie go do komunii i kolejnych sakramentów byłoby zwykłym pójściem po linii najmniejszego oporu. Po co? Żeby się nie wyróżniało z tłumu? żeby było takie samo jak inne dzieci? Wbrew własnym przekonaniom? Tylko dla świętego spokoju? Po co?
Gdybym była proboszczem: po co chrzcić dziecko przyprowadzone przez rodziców tylko dlatego, żeby inne dzieci mu nie dokuczały? Skoro to jest jedyna motywacja? Skoro poza tym wiadomo, że rodzice mają wiarę w nosie? To chyba nieco za mało, prawda?

Sądzę, że to jest przede wszystkim okazja, żeby dzieci z takich klas uczyć tolerancji, zrozumienia, że nie wszyscy jesteśmy tacy sami, mamy różne poglądy, wierzenia, że różnice nie są powodem do dokuczania.
W klasie mojego dziecka pracowano nad tym konsekwentnie, ponieważ jest to klasa integracyjna. Wbrew pozorom nie było to takie trudne. Dzieci wytykające palcem kolegów niepełnosprawnych umysłowo bądź fizycznie - teraz się nimi opiekują, czując się ważne i potrzebne jednocześnie.
Należałoby tu popracować, a nie usiłować wepchnąć swoje dziecko za wszelką cenę do szeregu, sprzedając przy okazji własne przekonania za cenę świętego spokoju. To do niczego nie prowadzi, a zaniedbanie okazji do nauczenia czegoś dzieci wyjdzie przy następnej okazji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ma Pani rację, ŚWIĘTĄ RACJĘ. A dziecko, które urodzę ochrzczę jeszcze tego samego dnia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja sadzę, że Autor "che być trochę w ciąży".
Jeśli rodzice nie wzięli kościelnego ślubu i założyli rodzinę , to trzeba się zdecydować: albo posypać głowę popiołem i udać się do Canossy, albo utrzymać status rodziny ateistycznej / agnostycznej, wytłumaczyć dziecku o co tu chodzi i dać sobie spokój z sakramentami.
Ze małe miasto? Nikt kamieniami za Wami rzucać nie będzie, ale trzeba postawić sprawę jasno.
Albo jesteście katolikami, albo nie i proszę nie narzekać, że dziecko "zostało pozbawione czegoś dobrego".
Gdyby to dobre było dla Was oczywiste - najpierw byłby ślub, a potem - kolejno, cała reszta rytuałów religijnych.

Komentarz został ukrytyrozwiń
hanka
  • hanka
  • 27.07.2012 21:35

no to Twoje dziecko chodzi do fajnej klasy

Komentarz został ukrytyrozwiń
levy
  • levy
  • 27.07.2012 20:00

Z moim synem do klasy chodzi mały ateista i Cygan którego wyznania nikt nie zna, bo nikogo to nie interesuje.Córka ma koleżankę zielonoświątkównę (nawet nie wiem jak to napisać) i nikt nie robi z tego problemu.Może dzieci o których mowa w artykule mają trudności z innych powodów a religia to tylko wytłumaczenie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.