Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

55919 miejsce

Wyliczono ile pracuje nauczyciel

Mit o 18 godzinach pracy nauczyciela tygodniowo można włożyć między bajki. Ujawniono wyniki badań nad czasem pracy polskiego belfra.

Sonda

Czy chciałbyś pracować jak nauczyciel?

 / Fot. Darek SzczecinaKażdy z nas ma swoje zdanie ile i jak pracuje nauczyciel. Pamiętam dobrze swojego wf-istę. Najczęściej dawał nam piłkę do gry i gdzieś znikał. Pamiętam nauczycielkę od przyrody, która zadawała man fragment do przeczytania z podręcznika i znikała na zapleczu. Albo jak kopaliśmy, tym razem nie piłkę lecz ogródek. Pamiętam matematyka, co dyktował nam zadania i sprawdzał kartkówki z innych klas. Ale i byli nauczyciele przygotowani do lekcji, które prowadzili całym sobą. Zaangażowani, chętni do pomocy, dostępni dla uczniów i podczas przerwy i po lekcjach. Jaki zatem jest ten polski nauczyciel? Zbadał to Instytut Badań Edukacyjnych posługując się dwiema niezależnymi metodami.

Na podstawie rocznej obserwacji pracy nauczycieli wyliczono, że średni czas pracy polskiego nauczyciela wynosi blisko 47 godzin tygodniowo. Nie jest to tylko przysłowiowe "stanie przy tablicy", ale 54 czynności zawodowe związane z byciem nauczycielem. Bowiem nauczycielska praca nie zaczyna się i nie kończy wraz ze szkolnym dzwonkiem.

Tak zwane pensum nauczycielskie to zaledwie trzecia część czasu poświęconego przez nauczyciela swojej pracy, czyli wykonywaniu czynności zawodowych. A do tych należą m.in. przygotowanie lekcji, przygotowanie klasówek i ich sprawdzenie, przygotowanie i przeprowadzenie zajęć pozalekcyjnych. Na to statystyczny polski nauczyciel poświęca ok. 35 godzin tygodniowo.

Ponadto, poza wymienionymi wyżej pięcioma kluczowymi zadaniami, nauczyciel wykonuje szereg czynności wymaganych przez pracodawcę. Są to udziały w radach pedagogicznych i spotkaniach zespołów, kontakty z rodzicami (indywidualne i tak zwane wywiadówki), wycieczki szkolne, dokształcanie się i samokształcenie, udział w komisjach egzaminacyjnych, czynności administracyjne i realizacja zadań wynikających z tzw. awansu zawodowego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (38):

Sortuj komentarze:

Panie Bartłomieju, w tekście opisałem rzeczywistość nie teorię, ta zakłada że nauczyciel pracuje 40 godzin tygodniowo i ma 6 tygodni urlopu w roku. Nie piszę ile pracuje na czarno. Tylko oficjalnie bez nadgodzin, w pełnym wymiarze jednego etatu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Darku, nie rozpatrujemy teorii prawa pracy tylko praktykę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Bartku, nie rozpatrujemy pracy ponad pełen etat, bo 12 godzin przy łopacie to wg kodeksu pracy więcej niż etat [a więc są nadgodziny].

Komentarz został ukrytyrozwiń

Swoim tempem to i nauczyciel może pracować. A do domu łopaty po 12 godzinach faktycznie się nie zabierze. Szkołę po 5 już można.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nikt nie mówi, że każdy musi być nauczycielem. Nie każdy się do tego nadaje. Nawet do machania łopatą trzeba mieć predyspozycje. Taki np. cherlak nigdy nie dorówna osiłkowi. Jest jednak różnica, łopatą można machać w swoim tempie i roboty nikt nie zabiera do domu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

p.Magdo możliwe że się pani ode mnie lepiej zna na wojsku nauczaniu skokach spadochronowych grze w szach lansowaniu się . Ja nie pozjadałem wszystkich rozumów i przez to życie dla mnie jest proste tak to tak nie to nie i niema nic pomiędzy. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

gadu gadu każdy tutaj się wymądrza ciekawe czy samemu coś kogoś nauczył nawet własne dzieci

Komentarz został ukrytyrozwiń

p. Darku wybrałam to co chciałam i nie narzekam. A na temat wojska to myślę, że wiem trochę więcej niż pan.Całkowicie popieram panią Elę. Edukacja zaczyna się od wczesnego dzieciństwa, stąd powiedzonko- "Czego Jaś się nie nauczył...."itd.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Grzegorz Wasiluk Dzisiaj 16:57
Języka obcego w szkole jeszcze nikt się nie nauczył. Znam to z praktyki po sobie i osobistych dzieciach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Andrzej Chorążewicz Dzisiaj 12:49
Tu ma Pan rację, gdzie indziej tego nie ma. Nawet w wojsku i milicji - chyba. Tylko, że taki mundurowy po 15 latach pracy idzie na niepełną emeryturę [i tak większą niż pełen etat nauczyciela z dodatkami wszelkimi możliwymi] i dorabia robiąc to co robił tylko że w prywatnej firmie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.