Wczorajszy koncert Wojciecha Waglewskiego i Bartka Łęczyckiego rozpoczął nową lolkową tradycję. "LOLEK LUZZ FEST to wiosna, grill, piwo i muzyka w opozycji do zostawania w pracy po godzinach".
Zobacz także:
Artykuły
(11)
Galerie
(30)
Średnia ocen
(4.99)
Wiek: 38 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: "Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów"- Stanisław Lem
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mirella Czajkowska-Turek 20.04.2008 16:45
Klimatycznie- tylko pozazdrościć :))
Autor usunął profil 17.04.2008 13:35
(+) Nie mieszkam w Warszawie, jednak Bolek, Lolek i Tola cos mi mowia.... Gdybym jeszcze pamietal, w ktorym z nich bylem :)
Agnieszka Dąbrowska 17.04.2008 01:31
No właśnie z pół godziny temu weszłam do domu :-)
O raju! Ile dzisiaj przyszło ludzi na koncert! Nie można było wcisnąć nawet przysłowiowej szpilki. ...
W poniedziałek to była jedna trzecia tego co dzisiaj....
Pierwszy raz szłyszałam MM i Jego nowy projekt Pocket Band- koncert udany.
Agnieszka Dąbrowska 16.04.2008 11:23
Jeszcze raz przepraszam Ciebie Mirosławo i innych czytelników za pominięcie informacji o miejscu koncertu. I wierz mi, że nie wynika to z arogancji, a z roztrzepania. Nikogo nie chciałam zlekceważyć. Mam nauczkę na przyszłość żeby zanim wyślę materiał do moderacji to przeczytać go sto razy i sprawdzić czy niczego nie brakuje.
Pozdrawiam serdecznie
Adam Widełka 16.04.2008 10:55
No ja raczej nie wiedzialem dopoki mi nie napisali w komencie ze Wawa. Fajnie ze taki klub i takie zabawy! Tych panow bym chetnie zobaczyl jeszcze raz... Moze bedzie okazyja!
Klara Maj 16.04.2008 00:21
oj tma wielkie słowa, arogancja.
nie znam co prawda osobiście Jagny, ale jakos mi nie podpasowuje pod typ arogantki, ot zwykłe przeoczenie.
mia, nie ma o co sie tak wczuwać;]
Jagna, niektórym to kurczę dobrze:D
ale ja za to spotykam Waglewskiego na bazarku, jak kupujemy ogórki, o:))
Mirosława Kasowska 15.04.2008 23:59
Klara ;- ) dobrze wiesz, że to że ja wiedziałam to sprawa drugorzędna. Nawet gdyby wszyscy wiedzieli to taka informacja bezwzględnie powinna być. Jej brak to zdaje się częsty błąd tych z piszących, którzy mieszkają w Warszawie. I to zakrawa na arogancję.
A piszę o tym, bo to ja mieszkając od pewnego czasu poza moim rodzinnym miastem muszę się za "warszawiaków" tłumaczyć. To jest przykre i boli. Ja jako osoba urodzona, wychowana i faktycznie ukształtowana przez Warszawę nigdy nie pozwoliłam sobie na lekceważenie kogokolwiek spoza niej w jakikolwiek sposób.
A w Lolku nie byłam, nie wiedziałam gdzie jest, musiałam sprawdzić w internecie. Co nie znaczy, że nie bywam w innych zakątkach i przybytkach mojego rodzinnego miasta.
Agnieszka Dąbrowska 15.04.2008 23:42
No masz ci los! Jak mogłam w relacji pominąć moje macierzyste miasto Warszawę!?
Sorry winnetou!
Poza tym za Klarą i do Klary:
Ano bawiłam się i do tego nieźle, a juro mam zamiar zaliczyć powtórkę z rozrywki :-)
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2050)