Facebook Google+ Twitter

Wymarzony samochód dla gliniarza

Jakim radiowozem chcieliby jeździć policjanci? W miarę mocnym, szybkim i o sportowym zacięciu – to wyniki ankiety, jaką wypełnili policjanci w pięciu największych miastach wojewódzkich.

fot. Grzegorz Gałasiński/Dziennik ŁódzkiWedług badanych policjantów, w wykonywaniu obowiązków najlepiej sprawdziłby się samochód zapewniający dobrą widoczność, posiadający dobre przyśpieszenie, z nadwoziem typu sedan. W służbie patrolowo-interwencyjnej i ruchu drogowego kombi i furgon, z silnikiem benzynowym o pojemności od 1901 cm sześc. do 2000 cm sześc.

Ankietowani policjanici wskazwywali również najważniejsze elementy wyposażenia, które powinien mieć policyjny radiowóz. Oprócz wspomagania układu kierowniczego, ABS, poduszki powietrzne kierowcy i pasażera policjanci chcą mieć na wyposażeniu także i centralny zamek z pilotem. – To dość standardowe wyposażenie, nieodbiegające od obecnie oferowanego na rynku – komentuje Maciej Pobocha z serwisu Motofakty.pl.

Obecnie na wyposażeniu polskiej policji są m.in. Ople Astra i Vectra, Fordy Focusy i Mondeo, Skody Octavia, Fiaty Panda, Renault Megane. To auta dużo nowocześniejsze niż wykorzystywane jeszcze kilka lat temu Polonezy czy Daewoo. Ale jak mówi Maciej Pobocha z serwisu Motofakty.pl do funkcjonariuszy innych państw naszym policjantom jest jednak daleko. – W Niemczech drogówka pracująca na autostradach „wozi się” Porsche 911 z silnikami benzynowymi 3,6 l o mocy 320 KM, dzięki którym auta osiągają setkę w 5,2 sekundy i mogą jechać 285 km/h. W USA stanówka z Michigan ma do dyspozycji Dodge Chargery z silnikami 5,7 l Hemi 340 KM pozwalającymi na rozwinięcie prędkości 233 km/h – wyjaśnia Maciej Pobocha.

Źródło: www.policja.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Oczywisty plus za przedstawienie "męskiego" tematu.
Popieram pisownię nazw aut od wielkich liter, jednak słowniki zalecają od małych (polonez, vectra), chyba że piszemy o markach (auta marki Polonez i Vectra).

Komentarz został ukrytyrozwiń

hmmm...Najbardziej, moim skromnym zdaniem, policjantom w Polsce przydałoby się ubezpieczenie samochodów; tak aby podczas pościgów, jazdy na miejsca zdarzeń lub nawet zwykłych interwencji, nie musieli martwić się o obciążenia własnych kieszeni za ewentualne uszkodzenia pojazdów.
Swoją drogą, dlaczego nikt w MSWiA nie pomyśli o zróżnicowaniu silnków na diesle (w mieście) i benzynowe; a nawet o silnikach napędzanych gazem? Przecież to zawsze jest jakaś oszczędność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.