Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

70962 miejsce

Wymuszanie cnoty

Słowo "wymuszanie" kojarzy się z formami bezpośredniego nacisku. Nic bardziej mylnego. Wymuszanie na człowieku określonych zachowań najskuteczniej realizuje się przy pomocy tak zwanego "prania mózgu".

Praniem mózgów, w ogólnym tego słowa znaczeniu, zajmują się najskuteczniej organizacje i zgromadzenia o charakterze wyznaniowym; od czasu do czasu pojawiają się też partie polityczne, ale te mają żywot krótszy i znacznie mniejsze dochody i niezbyt trwałe sukcesy.

Wracając do prania mózgów: zaistniała już w naszym kraju instytucja zaprzysięgłych dziewic - młodych kobiet, które ani męża, ani kochanka, ani dzieci mieć nie będą. Jest to dla mnie o tyle dziwne, że Kościół katolicki walcząc zaciekle ze zwycięstwem nauk medycznych nad bezpłodnością, sankcjonuje przy pomocy wody święconej i kropidła fakt, że młoda kobieta rodzić nie będzie, a jej potencjał rozrodczy zostanie zmarnowany. W przeciwieństwie do potencjału osobników płci męskiej, przyrzekających celibat, którzy swych zdolności prokreacyjnych nie marnują.

Sprzeciw wobec zdobyczy medycyny jest tym bardziej oburzający, że wszelkie inne metody "poprawiania pana Boga", jak chociażby przeszczepy - są akceptowane. Chodzi chyba o to, że przedstawiciele Boga na ziemi mogą z nich korzystać. I korzystają jak najbardziej. Lepiej wszak oddalić przy pomocy zaawansowanej medycyny widmo przejścia do raju; ostatecznie nie wiadomo tak do końca, co się zyska, ale wiadomo co się traci.

Cała sprawa in vitro jest jaskrawym przykładem również na to, że tak zwane równouprawnienie kobiet jest w naszym kraju całkowitą fikcją: głosy skutkujące ustawami, mają w tym względzie mężczyźni. Głos kobiet pragnących dziecka jest wołaniem na puszczy, ponieważ - co widać gołym okiem - mężowie walczących o prawo posiadania dziecka, chorych na bezpłodność kobiet, głosu nie zabierają. Oni dzieci mieć mogą. Z każdą inną. Ostatecznie - celibat czy ślub - żadna różnica. Wystarczy chcieć, szczególnie jeśli się ma na alimenty.

A więc po sprawie.

Wzmianka o biologicznym absurdzie, czyli konsekrowanych dziewicach prowadzi wprost do kolejnego dowodu na przedmiotowe i poddańcze traktowanie kobiet w Kościele.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (35):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 14.03.2009 19:06

duży plus :) ale tu muszę dodać swoje 3gr :)
religie przez samo swoje istnienie wymuszają indoktrynację jednak od religii da się odejść (i jej zasad nie przestrzegać) nie zmieniając pracy i miejsca zamieszkania, natomiast taką samą indoktrynację na masową skalę stosują politycy, media, szkoły lecz nawet jeśli chciałbym przestać przestrzegać zasad narzucanych mi przez polityków i media trafie za kraty za łamanie "prawa" które już dawno prawem być przestało a stało się bezprawiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

OK - przeczytam. Nie chcę sama sobie nabijać dyskusji. Ostatecznie chyba sie rozumiemy. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.03.2009 11:27

PS
Nie należę do KK.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 03.03.2009 10:14

Jadwigo, nie wiem na podstawie czego wyciągnęłaś takie wnioski. Nie oceniałam ani postępowania dziewczyny ani mężczyzny. Napisałam tylko tyle, że czasem ludzie potrzebują oparcia. Nie chciałam odbiegać daleko od głównego nurtu dyskusji i wątków pobocznych nie wprowadzałam, chociaż te tematy mnie kręcą. Pewnie bardzo Cię zdziwi, że w swoim środowisku jestem postrzegana jako feministka, którą rzeczywiście jestem (nie będąc lewaczką). Tyle, że walcząc o kobiety staram się zrozumieć w s z y s t k i e kobiety. Taka empatia jest moim zdanie niezbędna a uszczęśliwianie na siłę, narzucanie jedynie słusznych poglądów, szydzenie i wyśmiewanie innych postaw, to moim zdaniem kiepskie metody. Dla mnie szacunek dla kobiety nie jest pustym słowem. Miło mi będzie jeśli przeczytasz moje mat., które są dostępne w Sieci: Baby do garów http://www.portel.pl/artykul.php3?i=6356 , który wywołał dyskusję w naszym grajdołku oraz Gdzie jesteś tato? nawiązujący do tego o czym wspominasz w ostatnim wpisie link

Komentarz został ukrytyrozwiń

szeba - chwalisz postawę dziewczyny. Gdyby ciąże usunęła , dołłączyłabyś do chóru piekielnego zapewne, walcząc o zarodek.

Równoczesnie, zgodnie z tradycyjną postawą, kształtowana przez KK - ani jednogo słowa potepienia dla faceta, ktory jej to dziecko zmajstrował. A przeciez "zonaty" to znaczy,
że kiedyś, innej kobiecie przysiegał "przed Bogiem"; Dla faceta jest to sprawa spowiedzi i zdrowaski na pokutę. Czy Ty tego nie dostrzegasz? Dlaczego - 'bo chołopu wolno"?

Obyczajowość katolicka jest obyczajowoscią mężczyzn, ktorzy kształtuja ja od wieków zgodnie z potrzebą swej władzy, otumaniając maluczkich, jakoby przemawiał przez nich BÓG.

Ludzie potrzebują Boga? tak. Ale takiego, ktorego sami w sercu noszą. I tylko taki jest im pomocny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Masz rację wieniu, młodzi Polacy, właśnie dzięki mediom, nie dają się zepchnąć w mroki średniowiecza.
W swej masie, są odporni na indoktrynację kk. Wiedza, jaką i Ty przekazujesz, pozwala im dostrzegać
duchowe i materialne wartości we właściwych proporcjach.
Jednak istnieją środowiska, gdzie najwyższym autorytetem cieszy się ksiądz; i tu zaczyna się problem.
A odwołanie Autorki do "ukamienowanej wdowy", to ukoronowanie aberacji umysłowej osób nakłaniających kobiety do takich postanowień, czy ślubów /?/.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Decyzja podjęta przez człowieka jest jego decyzją, do której ma prawo. Może to jego wola, jego sposób na życie a nie wpływ zewnętrzny? Mam ciągły kontakt z ludźmi , zwłaszcza młodymi i nie zauważyłam aby dotykała ich szczególna indoktrynacja kościoła.A jeżeli już to w stopniu znacznie słabszym niż indoktrynacja mediów. Naszą największą chorobą jest brak tolerancji dla cudzych , innych niż nasze, postaw. To nie średniowiecze, Polska obecna to nie ciemnogród a wizja "ukamienowanej wdowy" to lekka przesada.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Seksizm w czystej postaci!
Kobieta to ten gorszy człowieka, który nie musi cieszyc się pełnią życia, lub spełniwszy swoją prokreacyjną i służebną wobec małżonka rolę, zdaniem "świętych mężów", powinien umartwiać się myśląc o śmierci.
Spolegliwi hierarchom świeccy mężczyźni idą dalej, np. opowiadając się za ograniczeniem kobiecie praw do rozporządzania własnym organizmem.
Zacytuję Panią Joannę S. "Gdyby to mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby sakramentem".
I też, przeszczepy organów - tak, ale zapłodnienie in vitro - nie!
Czy można wyraźniej?!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 02.03.2009 11:20

Jak się chce psa uderzyć, kij zawsze się znajdzie. Te linki nic specjalnego nie wnoszą, szczególnie dla osób które znają jako tako historię, z której raczej trudno wydzielić historię kościołów. A sobolanna pisze o konkretnej sytuacji, w której dziewczyny potrzebują oparcia, gdy presja świata zewnętrznego (ogromna, bo wszechobecna), zakłóca ich ład duchowy i spokój fizyczny. Ale opowiem Wam o konkretnym przypadku, z którym się zetknęłam. Współcześnie. Bardzo młoda dziewczyna zaszła w ciążę z żonatym facetem. Jej sytuacja była trudna z kilku powodów. Mężczyzna próbował ją skłonić do aborcji. Była poddawana presji z wielu stron. Nie zgodziła się. Jej ostatnim argumentem w obronie własnej i jej dziecka było, że aborcja jest zabroniona. Jak wspomniałam, to była młoda, niedoświadczona osoba i w trudnej sytuacji. Nie miała wielu argumentów. W tym wypadku jej siłą stało się prawo, bo inaczej nie umiała się bronić. Kiedy mi o tym powiedziała byłam pod wrażeniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"wylałaś dziecko z kapielą"? - no nie wiem, kto tu systematycznie wylewał to dziecko z kapielą
http://free.of.pl/g/grzegorj/pl/historiakk.html

http://nauka.opi.org.pl/raporty/opisy/synaba/128000/sn128035.htm
http://www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/chrzescijanstwo.php

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.