
Aby trzymać narody w ryzach, trzeba wciąż wymyślać wrogów i przypisywać im cechy wzbudzające lęk i odrazę - pisze na okładce zbioru swoich esejów Umberto Eco. Lektura tej książki to inteligentna rozrywka połączona z ucztą duchową.
Oto zbiór rozmaitości, czasem zaangażowanych, a czasem stworzonych dla rozrywki, na temat absolutu, ognia, wymyślonej astronomii, katedralnych skarbców, wysp zaginionych, pisarstwa Wiktora Hugo, recepcji Joyce'a w
epoce faszyzmu, utopii i przysłów, WikiLeaks, zawoalowanych form cenzury itd.
Nie jest do końca dziełem przypadku, że zbiór otrzymał nazwę od pierwszego
tekstu. Tematem wymyślania wroga autor zajął się całkiem niedawno w swej
najnowszej powieści Cmentarz w Pradze, a doświadczenie pokazuje, że ów
przewrotny mechanizm nadal działa w najlepsze. Aby trzymać narody w ryzach
trzeba wciąż wymyślać wrogów i przypisywać im cechy wzbudzające lęk i
odrazę.
Umberto Eco, jeden z najsłynniejszych naukowców i pisarzy współczesnych, urodził się w Alessandrii w Piemoncie w 1932 roku. Wykładał na uniwersytetach w Turynie i Mediolanie, obecnie jest profesorem Uniwersytetu w Bolonii. Do najważniejszych jego prac eseistycznych należą: Dzieło otwarte. Forma i nieokreśloność w poetykach współczesnych, Nieobecna struktura, Lector in fabula: współdziałanie w interpretacji tekstów narracyjnych, Semiologia życia codziennego, Interpretacja i nadinterpretacja, Pięć pism moralnych, W poszukiwaniu języka uniwersalnego.