Facebook Google+ Twitter

Wynik PiS oznacza upadek romantycznego mitu

Z lektury komentarzy powyborczych, szczególnie tych, które trudno uznać mainstreamem publicystyki, wyziera ciekawy obraz przyczyn przegranej Prawa i Sprawiedliwości.

Oprócz histerycznych reakcji, jakie pojawiły się choćby w serwisie niezalezna.pl,
można przeczytać też wyważone i celne głosy. Przywołać muszę w tym miejscu wpis Przemysława Piętaka w Salonie24, który mówi o końcu romantycznych złudzeń.

"I im szybciej przestaniemy polskie społeczeństwo pierwszej połowy XXI wieku opisywać kategoriami XIX-wiecznych powstań i XX-wiecznych zrywów, tym lepiej i dla nas, i dla społeczeństwa." - pisze bloger i ma paradoksalnie rację. Ten stonowany głos dobrze opisuje rzeczywistość elektoratu prawicowego, który ulokował swoje sympatie w PiS. Okazuje się bowiem, że retoryka Sakiewicza i Rymkiewicza nie przemawia do polskiego społeczeństwa AD 2011.

"Wojna nie toczy się o wolność słowa, ale o narzucenie całemu społeczeństwu określonej wizji państwa. Ci, którzy jej nie podzielają zostaną nazwani lemingami, czerwonymi, zdrajcami Polski." - napisałem w maju tego roku w tekście dla Polskatimes.pl. 10 października zakończył się pewien etap. Okazuje się, że społeczeństwo nie akceptuje militarnej retoryki, opierającej się na słowach-kluczach, które pojawiały się zarówno w "Gazecie Polskiej", jak i wypowiedziach Antoniego Macierewicza, będącego de facto głosem Jarosława Kaczyńskiego.

Zsumowany wynik PO, RP, PSL i SLD pokazuje, że nie ma zgody na taką ocenę rzeczywistości, w której słowa: kondominium, zdrada, zamach definiują sytuację w Polsce.

Wojna polsko-polska nie zakończyła się, ale opinie, jak przytoczona powyżej pokazują, że do żelaznego elektoratu PiS powoli dociera zdroworozsądkowa oczywistość, że wymachiwanie szabelką przestaje być w Polsce traktowane poważnie.

Świadczy o tym przede wszystkim wynik Palikota. Okazuje się bowiem, że ostra, często prymitywna i chamska retoryka nie zraziła sporej części społeczeństwa i woli ono nawet zacietrzewionych antyklerykałów, niż kultywatorów nadmuchanej sztucznie mitologii. Mało tego, wybiera taki sobie rząd PO-PSL, zamiast wojennych barw i ciągłej walki o "prawdę", której bardzo niedaleko do absurdu.

Paradoksów jest więcej. Robert Biedroń zdobył ogromną ilość głosów w Gdyni. Były ksiądz z listy Palikota zebrał dwa razy więcej zwolenników niż Jan Tomaszewski. Wszystko to obala mit, którego piewcą był Antoni Macierewicz. I choć ten ostatni zdecydowanie wygrał w okręgu piotrkowskim, zdobywając 3 razy więcej głosów niż Elżbieta Radziszewska, nie ma już prawa stosować dotychczasowej retoryki, która zasadzała się na poczuciu, że wyraża głos większości społeczeństwa.





Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (29):

Sortuj komentarze:

Panie Rafale myślę nieco inaczej. Myślę, że gdyby taki kandydat pojawił się liście PiS, PO, PSL czy SLD to media by aż tak bardzo się tym nie zajmowały. Palikot wszystkim przeszkadza bo zburzył "ustalony porządek" czyli pomysł, że już na zawsze w sejmie będą 4 wyżej wymienione partie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
@Dorota Walkowiak
  • @Dorota Walkowiak
  • 11.10.2011 21:46

Odpowiedzialność za los Polski nie dotyczy jedynie "was" ,ale dotyczy NAS -wszystkich obywateli RP.
Demokracja ma to do siebie,że trzeba umieć z nią żyć;Aby z nią żyć,należy najpierw ją rozumieć.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lidia Markowicz
  • Lidia Markowicz
  • 11.10.2011 21:43

Jaki "romantyczny mit"? Że Polska cierpiała, cierpi i cierpieć będzie za wszystkich, dopóki nie zjawi się Zbawca (w domyśle chyba prezes?), który Ją wyzwoli? Bo chyba dalszym ciągiem tego mitu jest zapowiedź JK, że nie odejdzie, bo zewsząd słyszy głosy? To co, czy prezes, czy Polska mają zginąć, bo taka była przecież rola Mesjasza?
Z drugiej strony, ledwie się zakończyły wybory, boję się znów otworzyć lodówkę, bo a nuż wyskoczy stamtąd Palikot. Przeciw obecności odrobiny Palikota w Sejmie nie mam nic, może spełnić rolę węgorza (a nie szczupaka!) w stawie. Tyle,że nie wiemy jeszcze kto się z nim wcisnął, a już media są pełne jego obecności, czyniąc go kimś na miarę męża stanu. Jest nowinką, owszem, ale zaczekajmy na rozpoczęcie kadencji, by dowiedzieć się jaka jest wypadkowa tej barwnej grupy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Macie to co chcieliście mieć. Teraz odpowiedzialność za los Polski spoczywa na was. W szczególności za to co będzie się działo w najbliższym czasie odpowiedzialne są media. Więc życzę szczęścia. Bóg z wami. Pa!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panowie Tomaszu i Grzegorzu :) "Polowanie" na posłów Palikota trwa tak naprawdę od kilku tygodni. I nie ma się w gruncie czemu dziwić, bo wśród nich był m.in. człowiek skazany za pobicie baseballem. Gazeta.pl zaczęła nawet cykl na ten temat w swoich relacjach na żywo. Powiem tak: różowo nie jest, i co ciekawe kontrowersyjny nie jest tu Biedroń czy transseksualistka, ale właśnie ludzie, którzy mieli zatargi z prawem. Lista posłów Palikota pokazuje jedno: to byli ludzie z łapanki. Można to oczywiście tłumaczyć krótkim czasem, jaki miał Palikot, nie mniej niektóre nazwiska nie podnoszą jego wiarygodności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Widzę, że mamy różny próg przyzwoitości. I nie chodzi tu o sam charakter FiM.
Trudno, że tak sytuacja z RP wygląda... Mieszana zgraja z dobrym PR...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chodzi mi o to, że ów link prowadzi do materiałów nieznanego pochodzenia, które przedstawiają wszystko w negatywny sposób, a częściowo są obraźliwe. Pisanie o transseksualiście "to coś" nie jest ładne tak samo jak nazywanie całkiem przyzwoitego tygodnika "szmatławcem".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zresztą tu nie tylko jest wykaz ferajny Palikota, jeszcze parę spraw z nim samym związanych. Nawet jeżeli by się okazało, że nie jest "plecami" PO, to i tak trudno mu zaufać skoro jest tak bardzo niestały w poglądach i w dodatku wycofuje się z tego, na co zwabił antyklerykałów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Źle Pan widzi.

Nie wiem też, dlaczego powiedzenie "naczelny gej RP" ma być obraźliwe?! Wychodzi na to że rację ma oszołom mówiący, że "gej" mu się z innym słowem na "g" kojarzy? Gdzie tu sens, Panie Grzegorzu...
Z panią Nowicką sprawa jest prosta, ta jest z pewnością opłacana przez ludzi którzy nie wiem po co węszą pieniądze w tym w czym węszą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do Tomek Sroczyński - widzę, że te 1% na oszołomów wyzwoliło w Panu agresję pod adresem "drużyny Palikota" - zamiast dawać linki warto na własną rękę się czegoś dowiedzieć o ludziach. A już obrażanie ludzi z powodu ich orientacji czy płci jest po prostu niesmaczne.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.