Pozycja materiału w rankingach:
17 lutego w galerii łódzkiego oddziału Związku Polskich Artystów Plastyków „Na Piętrze” odbył się wernisaż nieformalnej Grupy Artystycznej „S”. Swoją wystawę artyści zatytułowali „Podglądając”. Przedstawiają prace bardzo różnorodne.
Siedmioro twórców pokazuje obiekty, oleje na płycie, fotografie, grafikę komputerową, akryle na płótnie i akwarele. Wystawa wyczerpuje wszelkie zalety prezentacji zbiorowej, bo odbiorca ma możliwość obcowania z kilkoma artystycznymi osobowościami na raz. Odmienność form i technik idzie tu bowiem w parze z różnym potraktowaniem obranego tematu w sferze intelektu i emocji. Już samo to stanowi niezaprzeczalną wartość. Jest ona tym większa im pokazywane dzieła sięgają różnych sfer wrażliwości zarówno artysty jak i widza. W tym przypadku główny wątek niekiedy traktowany jest dosłownie, w innym z kolei alegorycznie. Odwołując się do matematyki można powiedzieć, że na osi ludzkiego zachowania, związanego z odruchem podglądania, mamy tu zaznaczonych wiele punktów.
Magdalena Filipiak (dyplom w 2006 r.) i Adriana Lisowska (dyplom w 2004 r.) wspólnie podglądały ludzkie dłonie. Przedstawiły je w postaci odlewów z żywicy malowanych techniką własną. Każda z par ma tytuł będący wyrazem tego co kumuluje się w dłoniach, ale wypływa z całej istoty człowieka. „Załatwiłem”, „To nic nie znaczyło” – to tylko przykładowe, ale wszystkie tytuły są równie konkretnym przekazem.
Osiem swoich dzieł prezentuje Daria Górkiewicz (dyplom w 2003 r.). Cztery z nich z cyklu „Age:xxx?” (1,2,3,4) to akryl i collage na płótnie, a cztery z cyklu „Baju baju” (1,2,3,4) z 2009 roku to oleje na płycie. Pierwszy zestaw prezentuje próbę zajrzenia do ludzkiego mózgu, natomiast drugi emanuje baśniową atmosferą. Tworzą ją dziwne stwory, które w swym zachowaniu podobne są do ludzi.
Zupełnie innego typu dzieła przedstawiła Julita Grzejdziak-Dyła (dyplom w 2007 r.). Jej akwarele są pełne wdzięku. Kreska tworząca kontur i mocno rozwodniona, oszczędnie używana farba nadają tym siedmiu pracom lekkości i zwiewności. To właściwie nie jest podglądanie, raczej muskanie spojrzeniami. Ukradkowymi, delikatnymi, wręcz czułymi, ale nie pozbawionymi bystrości. Widzimy ciało czyste w swym naturalnym ruchu, geście, spoczynku.Zobacz także:
Artykuły
(145)
Galerie
(59)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 54 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Nauka i praca lubi mnie z wzajemnością, a nic nie jest tak interesujące jak nowe wyzwania.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 23.02.2009 13:54
Nie chciałabym urazic innych artystów, ale do mnie przemawiają prace p.Darii i Julity.
Za pokazanie "co w Sztuce piszczy", autorce plus. :)
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2050)