Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6688 miejsce

Wyniki Boxing Show: pas mistrzowski WBF nie dla Kuziemskiego

W najważniejszej walce białostockiej gali Aleksy Kuziemski przegrał na punkty z Francuzem Doudu Ngumbu. Była to jedyna przegrana polskiego boksera podczas całego sobotniego Boxing Show.

Oficjalny plakat promujący białostocką galę. / Fot. http://www.ochikaragmitruk.com/wp-content/uploads/2011/11/plakat5.jpgWspólną galę organizowaną przez O'Chikara Gmitruk Team i grupę Boxing Production Dariusza Snarskiego można niewątpliwie uznać za najważniejsze wydarzenie pięściarskie tego weekendu w Polsce.

Białostocka publiczność nie mogła wymarzyć sobie lepszego rozpoczęcia bokserskiego widowiska. W walce otwierającej galę pochodzący z Olsztyna Przemysław Opalach (5-0, 4 KO) po celnym haku skierowanym na wątrobę w 2 rundzie posłał na deski Niemca Alexandra Schmidta (2-1, 0 KO). Początkowym rywalem reprezentanta Wilków Olsztyn miał być Jens Kluge, lecz na kilka chwil przed walką zgromadzona publika dowiedziała się o zmianie pierwotnego rywala.

Równie dobrze zaprezentował się Michał Starbała (4-0, 0 KO), który jednogłośną decyzją sędziów pokonał pochodzącego z Tunezji Rabiego Ben Lakhbhara Inoubliego (4-4, 0 KO). Dominacja Polaka była widoczna, a rywal wielokrotnie czuł chłód ringowych lin na plecach. Polski pięściarz nie był jednak w stanie przełożyć wyraźnej dominacji na efektowny nokaut.

Idealnie rozpoczął swą zawodową karierę Marcin Siwy (1-0, 1 KO). Wywodzący się z O'Chikara Gmitruk Team zawodnik od pierwszych sekund ruszył do ataku i wkrótce reprezentujący Białoruś Aleksander Makarenko (2-4, 2 KO) zmuszony został uznać wyższość rywala. W obliczu istnego gradobicia celnych ciosów i w obawie o zdrowie Białorusina sędzia przerwał walkę.

Szóstą wygraną na ringu zawodowym zaliczył Norbert Dąbrowski (6-0, 1 KO). W pojedynku rozgrywanym w wadze super średniej pewnie pokonał na punkty reprezentanta Francji Anouara Boumejjane'a (9-8, 3 KO). Po pierwszych minutach spotkania białostocka publiczność mogła spodziewać się szybkiego zakończenia walki. Polski fighter wyraźnie zaznaczał swą przewagę w ringu i wydawało się, że lada chwila Francuz padnie na deski. Wkrótce jednak tempo pojedynku widocznie opadło. Nadzieje na nokaut odżyły w ostatnim starciu, w którym Polak celnie ulokował lewy sierpowy na głowie rywala, lecz skończyło się jedynie na 'asekuracyjnym' liczeniu na stojąco.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

ewa
  • ewa
  • 27.11.2011 10:05

Prosta i uczciwa metoda zarabiania pieniędzy w domu:

WWW.FASTBIDS.1K.PL

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.