Kaczyński gonił Komorowskiego. Dystans to malał, to rósłWyniki z 15 procent komisji, ogłoszone
ogłoszone przez Państwową Komisję Wyborczą po północy, pokazywały 2-procentową przewagę Komorowskiego nad Kaczyńskim. Kandydat PO zyskał 897 tysięcy głosów, a PiS - 853 tysiące. Frekwencja wyniosła 53,57 proc. Były to dane z 4 tysięcy komisji wyborczych. Przed godziną 2 w nocy na stronie PKW pojawiły się już dane z 48 procent komisji wyborczych. Przewaga Komorowskiego stopniała i wynosiła 1,46 punktu procentowego. Ok. godziny 2.30 w nocy PKW opublikowała dane z 71 proc. komisji wyborczych. Wedle tych, coraz pełniejszych danych, przewaga Komorowskiego zaczęła się zwiększać.
Dane przekazane przez PKW ok. godziny 2.30 w nocy, z 71 procent obwodów głosowania:
Jarosław Kaczyński - 40,13 proc.
Bronisław Komorowski - 37,42 proc.
Janusz Korwin-Mikke - 2,36 proc.
Marek Jurek - 1,02 proc.
Andrzej Lepper - 1,48 proc.
Kornel Morawiecki - 0,13 proc.
Grzegorz Napieralski - 13,89 proc.
Andrzej Olechowski - 1,37 proc.
Waldemar Pawlak - 2,03 proc.
Bogusław Ziętek - 0,17 proc.
Dane przekazane przez PKW przed godziną 2 w nocy, z 48 procent obwodów głosowania:
Jarosław Kaczyński - 38,34 proc.
Bronisław Komorowski - 39,08 proc.
Janusz Korwin-Mikke - 2,28 proc.
Marek Jurek - 1,01 proc.
Andrzej Lepper - 1,60 proc.
Kornel Morawiecki - 0,13 proc.
Grzegorz Napieralski - 13,87 proc.
Andrzej Olechowski - 1,33 proc.
Waldemar Pawlak - 2,19 proc.
Bogusław Ziętek - 0,17 proc.
Dane przekazane przez PKW tuż po północy, 15 procent obwodów głosowania
Jarosław Kaczyński - 37,68 proc.
Bronisław Komorowski - 39,69 proc.
Janusz Korwin-Mikke - 2,27 proc.
Marek Jurek - 0,96 proc.
Andrzej Lepper - 1,63 proc.
Kornel Morawiecki - 0,14 proc.
Grzegorz Napieralski - 13,94 proc.
Andrzej Olechowski - 1,32 proc.
Waldemar Pawlak - 2,20 proc.
Bogusław Ziętek - 0,17 proc.
A jak to wyglądało w sondażach?
Sondaż SMG/KRC dla TVN24:
Komorowski - 45,7 proc.
Kaczyński - 33,2 proc.
Napieralski - 13,4 proc.
Korwin-Mikke - 2,3 proc.
Waldemar Pawlak - 1,8 proc.
Andrzej Lepper - 1,4 proc.
Andrzej Olechowski - 1,2 proc.
Marek Jurek - 0,7 proc.
Kornel Morawiecki - 0,7 proc.
Bogusław Ziętek - 0,1 proc.
Sondaż przeprowadzono w ciągu ostatnich trzech godzin głosowania na próbie mieszanej sześciu tysięcy telefonów stacjonarnych i komórkowych wśród osób, które już oddały głos.
Sondaż TNS/OBOP dla tvp.infoBronisław Komorowski - 41,2 proc.
Jarosław Kaczyński - 35,8 proc.
Grzegorz Napieralski - 13,5 proc.
Janusz Korwin-Mikke - 3 proc.
Waldemar Pawlak - 1,9 proc.
Andrzej Olechowski - 1,6 procent
Marek Jurek - 1,3 procent
Andrzej Lepper - 1,2 procent
Bogusław Ziętek - 0,3 procent
Kornel Morawiecki - 0,2 procent
Frekwencja wyniosła 54,4 proc.
Sondaż Homo Homini dla PolsatuBronisław Komorowski - 44,5 proc.
Jarosław Kaczyński - 34,3 proc.
Grzegorz Napieralski - 13,5 proc.
Waldemar Pawlak - 2,1 proc.
Andrzej Olechowski - 2,0 proc.
Janusz Korwin-Mikke - 1,9 proc.
Andrzej Lepper - 0,8 proc.
Marek Jurek - 0,9 proc.
Bogusław Ziętek i Kornel Morawiecki - 0 proc.
Frekwencja wyniosła - 58 proc.
Jak podaje TVN24, 66 procent wyborców, którzy głosowali w pierwszej turze na Grzegorza Napieralskiego, zamierza poprzeć Bronisława Komorowskiego. 29 procent - Jarosława Kaczyńskiego.
- Kluczem do zwycięstwa jest nasza wiara, wiara że możemy zwyciężyć. Musimy zwyciężyć - powiedział po ogłoszeniu wstępnych wyników sondaży Jarosław Kaczyński.
- W życiu i w piłce nożnej najtrudniejsza jest dogrywka. Miejmy tego świadomość. Dziękuję wszystkim bardzo serdecznie i serdecznie proszę o jeszcze więcej - mówił po ogłoszeniu sondażowych wyników I tury wyborów prezydenckich, Bronisław Komorowski.
- Dziękuję wszystkim, którzy uwierzyli, że alternatywa dla PiS i PO jest po lewej stronie scenie politycznej - mówił Grzegorz Napieralski. - Serdecznie gratuluję im (Komorowskiemu i Kaczyńskiemu - przyp. red.) z całego serca. (...) Mam nadzieję, że w II turze nie będzie sporów a ciężka praca i że będzie ona równie merytoryczna co pierwsza tura - mówił szef SLD. - Obudziliśmy w Polakach wielką nadzieję, że uprawianie polityki może być inne, że można słuchać i rozmawiać. (...) Nie musimy się kłócić, nie musimy się spierać - dodał Napieralski.
Pięć lat temu, podczas pierwszej tury wyborów, ówczesny kandydat PO, Donald Tusk, zyskał 36 procent głosów. Lech Kaczyński - 33 procent.
ZOBACZ TAKŻE:
Głosowanie za oceanem: Chicago za KaczyńskimPKW: do 17 zagłosowało 41 proc. wyborcówChicago: kartonowe pudło zamiast urny w konsulacieWarszawa: niepełnosprawny nie mógł zagłosować. PKW: można wnosić skargiWielka Brytania: zbiórka dla powodzian przy okazji wyborówCo zabrać ze sobą idąc na wyboryOrganizujemy aktywny wieczór wyborczy na W24. Wchodzisz w to?O 6 rano otwarte zostały lokale wyborcze. W Łodzi też