Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4365 miejsce

Wypadek autobusu w Żorach. 8 osób zostało rannych

6 października 2011 roku około godziny 14 samochód ciężarowy marki Iveco uderzył w tył autobusu stojącego na przystanku na trasie Jastrzębie Żory.

 / Fot. w24Jak relacjonuje dowódca jednostki ratowniczo-gaśniczej, udzielającej pomocy na miejscu zdarzenia, samochód ciężarowy próbował ominąć autobus, stojący na przystanku, znajdującym się tuż na końcu łuku drogi. Wypadek autobusu w Jastrzębiu-Zdroju - 8 osób rannych / Fot. Piotr Stafin

Równolegle znajdował się drugi autobus, z którego także wychodzili pasażerowie. Kierowca Iveco nie dążył wyhamować rozpędzonym kolosem i chcąc uniknąć poważniejszego uderzenia w tył autobusu, wjechał w pustą w tym momencie betonową wiatę przystankową. Jednak mimo tego manewru, ciężarówka uderzyła w tył pojazdu MZK. Wypadek autobusu w Jastrzębiu-Zdroju - 8 osób rannych / Fot. Piotr StafinWypadek autobusu w Jastrzębiu-Zdroju - 8 osób rannych / Fot. Piotr Stafin

Zobacz najchętniej oglądane galerie Piotra Stafina

Osiem osób odniosło obrażenia, w tym jedna doznała urazu kręgosłupa. Poszkodowani zostali przewiezieni do szpitali.



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Asia
  • Asia
  • 09.10.2011 13:06

witam ja jechalam tym autobusem i nie winie ani kierowcy ciezarowki ani autobusu bo co ma wymuszanie z tym wspolnego poprostu przystanek byl na zakrecie i nikt sie tego nie spodziewal.a wogole co do klotni o miejscowosc to znaki sa kawalek od siebie oddalone i nie wiadomo gdzie to bylo poniewaz stalo sie to miedzy znakami.a kierowca autobusu byl sympatyczny.pytal sie czy cos sie komus stalo itd.MIASTO POWINNO PRZESUNAC PRZYSTANEK.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Ada
  • Ada
  • 07.10.2011 21:25

Może nikt tego nie zauważył ale Kierowca ciężarówki jest bohaterem!!!!!!!!!!!

W momencie, w którym zauważył autobus wolał poświęcić może nawet i swoje życie aby tylko nie wjechać do autobusu. Uratował wielu ludzi kosztem swoich problemów.

Powiem jeszcze raz - Kierowca ciężarówki jest bohaterem tego wypadku!

Komentarz został ukrytyrozwiń
WERka
  • WERka
  • 07.10.2011 21:18

Panie Dziennikarzu proszę zobaczyć ten link:
link
...piszą, że w Żorach :)

Wypadku winne jest miasto, które usytuowało przystanek w miejscu, którego nie widać i często zdarzają się tam wypadki! Jest tam podwójna ciągła i brak zatoczki. I wcale nie trzeba kosmicznej szybkości. Wierze, że w tym miejscu nawet jeżeli ciężarówka jechała 50km/h i była w pełni załadowana a kierowca miał dobry refleks to musiało się to tak skończyć. Dodam, że przystanek jest tuż za zakrętem i zasłaniają go drzewa.
Ostatniej zimy na drodze z Żor do Szczejkowic Tir wypadł z drogi na tory i do dzisiaj nic się nie zmieniło. Nadchodzi zima i znów ktoś może spaść z drogi w dół na torowisko bo zarządcy drogi szkoda jest wydać może 5000 zł na betonowe zabezpieczenia i odpowiednie oznaczenie tak niebezpiecznego miejsca.
Dopóki w urzędach pracować będą ludzie bez wyobraźni i nie będą ponosić finansowych konsekwencji swoich decyzji dopóty my zwykli obywatele będziemy ponosić tego konsekwencję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

WERka dziękuję za spostrzegawczość jednak muszę cię zmartwić. Granica między Powiatem m. Jastrzębie Zdrój a powiatem Żorskim przebiega przez polną uliczkę przy Ławczoku do skrzyżowania z ulicą Partyzantów następnie wzdłuż ulicy Powstańców do skrzyżowania z Osińską i dalej Osińską. Od skrzyżowania z Osińską ulica zmienia nazwę na JPII aż do ronda przy policji w Żorach. Jeśli jednak mam błędne informacje to przepraszam. Jeśli jest to sprawa tak istotna to po niedzieli poproszę Magistrat o wyjaśnienie granic administracyjnych. To jednak nie zmienia faktu, że w całym zdarzeniu ucierpieli ludzie.
Jeśli chodzi zaś o ustępowanie miejsca to w przypadku tego przystanku nie ma zatoki a autobusy zatrzymują się po prostu na jezdni na podwójnej ciągłej.

Komentarz został ukrytyrozwiń
niekierowca
  • niekierowca
  • 07.10.2011 14:03

Po pierwsze - przepisy są po to żeby ich przestrzegać, szkoda że policja nie daje mandatów tym, którzy nie ustępują autobusom wyjeżdżającym z zatoczki. I tu wychodzi kultura pozostałych kierowców. Tak trudno zrozumieć że autobus musi być na następnym przystanku o czasie? Czy kilka sekund zaoszczędzonych przez nieprzepuszczanie autobusu nas zbawi? 3 lata dojeżdżałem do szkoły autobusem, to się napatrzyłem. Może 2% kierowców osobówek przestrzega wspomnianego przepisu. Dziwicie się że kierowcy autobusów próbują się "wepchać"? Gdybyście mieli dowieźć bezpiecznie i na czas ileśtam osób to byście inaczej gadali. Wystarczy trochę pomyślunku i szacunku. Szczególnie kierowcy osobówek (pewnie dlatego że ich jest najwięcej) - Ci to nikogo nie szanują i do wszystkich mają żale - do pieszych, kierowców tirów, autobusów, motocykli, rowerzystów... Pomyślcie najpierw o sobie i swoim postępowaniu.

Komentarz został ukrytyrozwiń
WERka
  • WERka
  • 07.10.2011 08:42

Małe sprostowanie:
...jadący ul. Jana Pawła II w Żorach, kierowca ciężarówki, wjechał w tył autobusu miejskiego...
Ten wypadek był w Żorach a nie w Jastrzębiu!

Komentarz został ukrytyrozwiń
AS
  • AS
  • 07.10.2011 08:40

Cokolwiek nie powie kierowca Tira policja stwierdzi: autobus ma pierwszeństwo, jeżeli nie zdążył Pan zahamować to znaczy nie dostosował Pan szybkości do sytuacji na drodze - mandacik, punkty karne... auto raczej do kasacji.
W takich wypadkach widać jak niedoskonały jest kodeks drogowy.
Ale co tam... autobus ma pierwszeństwo i ch...uj.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Observator
  • Observator
  • 07.10.2011 08:39

Kierowcy autobusów - często myślą, że są Świętymi Krowami. Nie można szybko zahamować taką ciężarówką. Przepisy, przepisami ale kierowca autobusu stracił zdrowy rozsądek, szkoda tylko kierowcy ciężarówki i pasażerów. Kiedyś w Rybniku jeden bardzo nerwowy kierowca osobówki gonił autobus po wymuszeniu na rondzie po czym na ostatnim przystanku ( Pl. Wolności) wbiegł do autobusy i delikatnie mówiąc spoliczkował kierowcę. Nie wiem jak sprawa się skończyła ale od tego czasu kierowcy autobusów nie korzystają nachalnie w tym mieście z prawa do pierwszeństwa podczas wyjazdu z przystanku i w wielu innych miejscach gdzie królowało prawo kto większy ten ma pierwszeństwo. Kierowcy autobusów często myślą, że wiozą bydło.

Komentarz został ukrytyrozwiń
dwmmmmmmmmm
  • dwmmmmmmmmm
  • 06.10.2011 21:26

jak sie jezdzi od rana do nocy to sie nie dziwie znam te firme mimo zakrytego logo na boku ciezarowki i to nie pierwszy poważny wypadek drogowy w tej firmie pracowalem tam wiem co pisze

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.