Pozycja materiału w rankingach:
26 czerwca, około godziny 11.15, przy wjeździe na most Milenijny od strony ulicy Popowickiej, doszło do zderzenia VW Golfa z karetką pogotowia. W wypadku dwie osoby zginęły, trzy są ranne.
Zobacz także:
Artykuły
(54)
Galerie
(248)
Średnia ocen
(4.63)
Wiek: 36 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: :-)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr S. 03.01.2011 23:19
Karetka z Lubania... Mój brat wysłał tę karetkę... często bywam na tym skrzyżowaniu i wiem jak się zachowują ludzie... przykre...
najszczersze współczucie rodzinom osób, zabitych w tym wypadku ...
Pracownik pogotowia 30.09.2010 21:08
Mirek Suchodolski napisał "Pytam dlatego bo jeżeli kierowca z karetki, to jest uprzywilejowany ale musi przestrzegać przepisy"
Hmmm zastanawiam się dlaczego kierowcy karetek wjeżdżają na skrzyżowanie na czerwonym świetle skoro muszą przestrzegać przepisy??? W jakim celu włącza się syrenę skoro to na skrzyżowaniu musimy stać na czerwonych światłach???
Autor usunął profil 27.06.2010 15:31
Każdy wypadek jest przykrym wydarzeniem, ale za czujność i wykazanie się refleksem DO 5*
Mirek Suchodolski 27.06.2010 06:41
Co do komentarzu p. Kamila Czerby, to sprawa wygląda tak że ja jako stary i były pracownik pogotowia ratunkowego zauważam jak jeżdżą młodzi kierowcy, w pogotowiu ratunkowym. Można policzyć na palcach jednej ręki, kierowców którzy wiedzą co to jest - jazda cito. Co do artykułu p. Jarosława Jakubczaka, materiał jest zrobiony dobrze, bez ogródek i ściemniania. Nie dawno chciałem dodać zdjęcie z akcji ratowniczej, która odbywała się w moim domu, na zdjęciu było widać tylko zespół "R"-ki. Materiał został odrzucony bo podobno naruszał etykę dziennikarską. Mój artykuł był odrzucony, a tego samego dnia pokazał się artykuł ze zdjęciem samochodu w którym spłonęły dwie osoby żywcem. Zapytam - może nie robić zdjęć tylko nagrywać karetki na sygnale i cierpienie rannych?
Paweł Andrzejczuk 27.06.2010 00:01
@Emil: Zapewne wspomniane zdjęcie jest zgodne z prawem. Ale... Piszesz: "jeśli pokazuje się takie zdjęcia to jest szansa, że inni kierowcy się zastanowią zanim docisną pedał gazu." Pragnę zauważyć, że rolą dziennikarza czy fotoreportera jest relacjonowanie faktów. Jeśli już to od tego, o czym piszesz są reklamy społeczne, a ta relacja chyba nie powstała po to, żeby wpływać na kogoś czy "działać na podświadomość". W tym przypadku mieliśmy wypadek, jest ludzka tragedia, jest śmierć. W relacji mamy zdjęcia z wypadku, różne ujęcia - dla mnie to wystarczające do zobrazowania takiego tragicznego wydarzenia. Tymczasem na ostatnim zdjęciu widzę ciało ofiary, a proszę zauważyć, że ten policyjny namiot jest właśnie rozstawiany nie po to, żeby śledczym nie świeciło słoneczko w oczy... Ten namiot rozstawia, się żeby nie wystawiać ciała na widok publiczny, ze względu na szacunek dla ciała ofiary i jego rodziny. Kontekst sytuacji, którą widzę na zdjęciu - że ciało, mimo namiotu, można było dostrzec z jednej strony - pozwala przypuszczać, że autor zdjęcia chciał mieć w fotoreportażu "coś ekstra" (przepraszam za to sformułowanie) i wykonał zdjęcie specjalnie, bo najwyraźniej szukał takiego ujęcia, żeby było widać trupa. Ale to już poziom tabloidu i taniej sensacji. Uznanie za całą relację, ale krytykuję za to jedno zdjęcie. Dla mnie pogoń za sensacją i pokazywanie widzom/czytelnikom śmierci w tak dosłowny sposób, to choroba (nie tylko) polskiego dziennikarstwa, którą należy leczyć (patrz: Milewicz na okładce SE czy Faktu).
Tomasz Godlewski 26.06.2010 23:47
To przykre,tragedia .:(..Cóż...,Ale taka jest praca fotoreportera ...! Na tych zdjęciach nie ma nic zdrożnego...nic tak naprawdę nie widać !Pytanie- Etyczne jest fotografowanie zmarłych w trumnach przed pochówkiem???? . Reportaż jest solidny i zwięzły i komunikatywny ...na żadnym podobnym jeszcze nie przeczytałem jak doszło do wypadku ,tyle że był wypadek i że zginęli ludzie "Fakty Wrocław" "TVN".... Jak bym chciał sobie pooglądać ładne obrazki to bym sobie włączył TVN!!!!!! A w tym portalu oczekuję pełnej ,szybkiej informacji !PZ Powodzonka
Mariusz Michalak 26.06.2010 22:59
Uważam, że tutaj bardziej chodzi o kwestię etyczną. Czy to co pokazał Pan Jarosław na ostatnim zdjęciu to już przekroczenie dobrego smaku czy też nie? Na to pytanie chyba każdy sam sobie powinien odpowiedzieć. Na temat tego co wypada pokazać z miejsca wypadku wiele można by dyskutować. Owszem może zdjęcia ofiar bardziej przemawiają do wyobraźni. Wszystko należy wypośrodkować. Nie chodzi też chyba nam o pokazanie widoku samej krwi. Pogoń za sensacją to też chyba nie ten poziom. Żeby było jasne nie neguję pracy Pana Jarosława.
Emil Samson 26.06.2010 22:41
Pawel, jeśli takie zdjęcie jest zgodne z prawem, nie jest według mnie przegięciem.
Uważam, że jeśli pokazuje się takie zdjęcia to jest szansa, że inni kierowcy się zastanowią zanim docisną pedał gazu. Drastyczne zdjęcia o wiele lepiej wpływają na podświadomość i pamięć człowieka niż "czarny worek". Dlatego takie zdjęcie jest niezbędne by pokazać prawdziwe oblicze zdarzenia. O to właśnie chodzi w pracy reportera.
Ta fota ukazuję zdolności Jarosława, bo chodzi o to by "uchwycić moment".
Tymoteusz Błoński 26.06.2010 18:58
To już N-ty wypadek karetki we Wrocławiu...
Niestety poziom kultury jazdy ich kierowców jest po prostu żenująco niski. Do tego dochodzą wyjazdy na sygnale nagminne (teraz mieszkam w Warszawie, z obserwacji wynika, że spotkać karetkę na ulicy na sygnale tutaj jest jakieś 5 razy mniejsze prawdopodobieństwo), które powodują, że kierowcy przestają zwracać uwagę na pojazdy uprzywilejowane. Znajomy na studiach medycznych odbywał obowiązkowy staż w pogotowiu, z relacji wynika, że jazda przykładowo z pacjentem ze złamaną ręką od szpitala do szpitala odbywa się też na sygnale, a nie powinna.
No i do tego na obrazku jest pogotowie prywatne, a właściwie jakiś "przewóz chorych" 15 letnim wozem którego epokę można porównać z obecną na zdjęciu karetką...
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)