Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3853 miejsce

Wypadek kolejowy w Babach. Pociąg jechał o prawie 80 km/h za szybko

W sobotę rano, pierwszy wagon wykolejonego pociągu został przesunięty. Nie odnaleziono pod nim kolejnych ofiar wypadku. W wypadku zginęła 1 osoba, a 84 są poszkodowane. 28 z nich pozostaje w szpitalach. Wicewojewoda łódzka Krystyna Ozga stwierdziła, że pociąg jechał za szybko.

 / Fot. PAP/Grzegorz MichałowskiSłużby ratownicze na miejsce wypadku sprowadziły specjalny pociąg ratowniczy, który posłużył do przesunięcia wykolejonego wagonu. Nie znaleziono pod nim kolejnych ofiar.

Jak informuje PAP, w szpitalach ciągle pozostaje 28 osób ale ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Sześć najciężej rannych osób jest po zabiegach, m.in. kończyn, kręgosłupa i głowy.

Wicewojewoda łódzka Krystyna Ozga powiedziała TVN24, że pociąg jechał za szybko. Taką informację, otrzymał również premier Donald Tusk od służb ratowniczych.

Jak dowiedziało się TVN24, maszynistę pociągu, w momencie wykonywania manewru zmiany toru, obowiązywało ograniczenie prędkości do 40 km/h - pociąg jechał jednak prawdopodobnie około 118 km/h.

Zobacz też: Zdjęcia z miejsca katastrofy pociągu


W piątek wieczorem na miejscu katastrofy pojawił się Donald Tusk, który pochwalił służby ratownicze za szybkość działania. - Katastrofa na szczęście okazała się nie aż tak tragiczna, jak mówiły pierwsze informacje - mówił premier.

Utrudnienia i opóźnienia w komunikacji kolejowej na trasie Warszawa - Katowice, mogą uprzykrzać życie pasażerom przez kilka dni. Jak informuje TVN24, pociągi dalekobieżne jadące trasą pomiędzy Koluszkami a Częstochową w obu kierunkach kierowane są drogą okrężną przez Łódź, Zduńską Wolę i Magistralę Węglową. Na odcinku Koluszki - Rokiciny - Koluszki oraz Moszczenica - Częstochowa - Moszczenica pasażerów przewożą pociągi wahadłowe Przewozów Regionalnych. Na odcinku Moszczenica - Rokiciny - Moszczenica kursuje zastępcza komunikacja autobusowa.

Do wypadku pociągu TLK doszło na trasie Warszawa - Katowice, w miejscowości Baby koło Piotrkowa Trybunalskiego, ok. godz. 16.15. Początkowo mówiło się o 4 osobach zabitych. Jednak informację tę szybko zweryfikowano - zginęła 1 osoba, a 84 są poszkodowane. Większość rannych już opuściła szpitale. Życiu pięciu najciężej rannych osób nie zagraża już niebezpieczeństwo.

Wiadomości24 to serwis tworzony przez ludzi takich ja Ty. Wiesz więcej? Zarejestruj się i napisz swój materiał, dodaj zdjęcia, link, lub po prostu skomentuj. Tylko tu masz szansę, że przeczyta Cię milion!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (28):

Sortuj komentarze:

Leszek Małkowski
  • Leszek Małkowski
  • 16.08.2011 11:41

Gdy pojawi się tekst o wyższości świąt Wielkiej Nocy nad świętami Bożego Narodzenia, to chorzy na pisowaciznę złośliwą będą mieli doskonały powód żeby dołożyć Tuskowi. Natomiast, jeśli chodzi o katastrofę, to sprawy mają się tak: Na symulacji komputerowej było pokazane jedno zielone światło, co oznacza - wolna droga z maksymalną, dozwoloną na tej linii, prędkością. We wszystkich relacjach wskazywano semafor jako ogranicznik prędkości. Oznacza to, że albo symulacja jest błędna, albo służba ruchu i (lub) służba utrzymania toru, próbują obarczyć winą maszynistę. Są jeszcze zwolnienia stałe i okresowe, o których maszynista wie przed wyruszeniem w trasę, i które są oznakowane 1000m przed i w miejscu rozpoczęcia i zakończenia. O takim ograniczeniu żadna relacja nie wspominała. Jeszcze nie można mówić, że winnym jest maszynista.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kierownictwo mu pewnie kazało nadrobić opóźnienie i stąd efekty, ale naprawdę to nie jest do licha wina Tuska. Tanie Linie Kolejowe powstały w 2005 roku, a kto wtedy rządził?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panowie przestańcie gadać bez sensu. Jak nie możecie o temacie artykułu to milczcie. Czy któryś z Was zastanowił się dlaczego maszynista nie przyznał się do winy ? Dlaczego jechał tak szybko ? Kto mu kazał ? Czy wszystkie sygnały były czytelne ?
Maszyniści to nie samobójcy ! Oni wiedzą z jaką szybkością można pokonywać określone odcinki szlaku !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
MURARZ
  • MURARZ
  • 15.08.2011 18:58

MASZYNISTA NIE WIEDZIAL ZE POLSKA W BUDOWIE

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jedna z lini kolejowych o większych prędkościach,bo pozostałe to jeżdżą jak żółwie na wyścigach.Pociąg z Torunia do Malborka pomiędzy Chełmżą a Wrocławkami jedzie z prędkością około 5 km.na godz.gdyż tory są w takim stanie że jest przechył około 20%,jest strach jechać że się wywróci taki jest przechył dopiero jak się wywróci to znów będzie wina maszynisty.Proszę żeby który z notabli się przejechał może wtedy zrobią coś na tym odcinku

Komentarz został ukrytyrozwiń
Artur Pietrzak
  • Artur Pietrzak
  • 14.08.2011 21:27

Podobno po wyborach czeka miejsce na tuska w reprezentacji Polski w piłke na Euro 2012, zostanie powołany, to na jego ambicje stanowisko.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Irena
  • Irena
  • 14.08.2011 10:58

Dopóki ten rząd będzie trawał to będą nas prześladować nieszczęscia ,to rząd pechowców .

Komentarz został ukrytyrozwiń
Adam Engler
  • Adam Engler
  • 14.08.2011 10:22

Panowie widzę w 70% nie widzicie na oczy. Pan Cezary G. to drugi i najważniejszy filar platformy, przyjaciel jej lidera. Gdyby za wypadek odpowiadał stan torów i całej infrastruktury kolejowej w miejscu wypadku, Pan C.G. wbiłby sobie gwóźdź do trumny, i to już ostatni. Musiałby odejść ze stanowiska biorąc pod uwagę że to druga katastrofa kolejowa w ciągu 2 tygodni, nie mówiąc już o stanie całej infrastrukury. Jego najlepszy przyjaciel z wadą wymowy Rrr udał się błyskawicznie na miejsce żeby ratować duup.. koledze ! co z resztą się udało bo każdy wierzy że doświadczony maszynista ciśnie elektrowozem do dechy jakby nie wiedział że wiezie ponad 200 osób. Pewnie nawet to potwierdzi przed sądem.. bo jakie ma wyjście , lepiej to niż się powiesić. Wygrane wybory to miliardy do ich kieszeni, ich kolegów , pociotków itd, jakieś straty wśród prostych ludzi muszą być, w porównaniu z liczbami to jest nic. A wy wymyślacie jakieś głupoty zachowując się jakbyście mieli oczy szeroko zamknięte. Platforma już się sypie, a bez Czarka byłaby już na wylocie. P.s. wiadomość z ostatniej chwili... dziś zatrzymano maszyniste po raz kolejny na przesłuchanie.... czyżby nie chciał się przyznać i miał dziad honor i PO w dupie???? hmmm

Komentarz został ukrytyrozwiń
Miek K
  • Miek K
  • 14.08.2011 10:10

Ja też mam kilka uwag. Pociąg powinien jechać z prędkością 40 km/h - z taką prędkością to nawet w Somali pociągi nie jeżdzą. Widać stan naszej kolei. Zamiast inwestować w infrastrukture to prezesi spółek wolą się nachapać do kieszeni. Życie ludzkie jest dla nich mało ważne - tak z tego wynika! I dziwne że premier z troską pochyla się nad tą tragedią ,teraz gdy zbliżają się wybory - wcześniej jakoś nie było go widać ani na torach ani na polach poszkodowanych przez nawałnice - dziwna ta troska przedwyborcza ,traktuje ludzi nasz premierek jak stado przygłupów. Za dużo nieszczęść jak na ten jeden rząd , nieszczęścia zawsze przychodzą gdy rządzący zachowują się biernie ,czekają z założonymi rękoma, takich zawsze dotykają nieszczęścia - których nazywamy pechowcami (JONASZAMI)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam kilka uwag. W każdym państwie, jest rzeczą przyjętą, że na miejsce większej katastrofy przyjeżdżają przedstawiciele władzy. Robić z faktu, że miejsce katastrofy odwiedził premier Tusk, jakieś alo, to mała pisowska złośliwość. Nazywać pociąg, w którym jechało 286 osób, a który ma 288 miejsc siedzących, przeładowanym - to - ot, taka sobie bzdurka. Maszynista, który przekroczy prędkość choćby o 5 km/h jest brany za szmaty bez żadnego zmiłuj się. Dodatkowe, ewentualne przyczyny zdarzenia, są badane żeby mieć wiedzę o całości sytuacji, która może być przydatną w przyszłości. Podobnie było z katastrofą smoleńską. Główną przyczyną była decyzja o lądowaniu w tak ciężkich warunkach, a pozostałe były tylko dodatkowymi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.