Pozycja materiału w rankingach:
Do wypadku doszło na ostatnim zakręcie serpentyny, ok. 100 metrów przed metą. Auto Mariusza Steca najechało na pobocze, odbiło się a następnie dachowało. Wybuchł mały pożar, ale został szybko ugaszony. Szczęśliwie Mariuszowi nic się nie stało
Zobacz także:
Artykuły
(22)
Galerie
(53)
Średnia ocen
(4.72)
Wiek: 32 | Miejscowość: Sopot | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +887)