Facebook Google+ Twitter

Wypadek motorówki. Nie udało odnaleźć się ciała szesnastolatka

W niedzielę około godziny 17.30 przy jazie Opatowie we Wrocławiu wywróciła się łódź motorowa, którą płynęły 3 osoby. Nurt wciągnął ludzi pod wodę. Dwóch mężczyzn trafiło do szpitala. Trzeciego z uczestników wyprawy nie udało się odnaleźć.

1 z 9 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Jak poinformował nas na miejscu Paweł Ruprych ze straży pożarnej, motorówka podpłynęła bardzo blisko jazu i wywróciła się, a rwący nurt wciągnął ją pod wodę i zaczął nią miotać. Fot. J. Jakubczak
Jak poinformował nas na miejscu Paweł Ruprych ze straży pożarnej, motorówka podpłynęła bardzo blisko jazu i wywróciła się, a rwący nurt wciągnął ją pod wodę i zaczął nią miotać. Fot. J. Jakubczak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (19):

Sortuj komentarze:

Kuba Siemaszko
  • Kuba Siemaszko
  • 11.09.2011 15:54

Znałem bardzo dobrze Sw.p.Macka Poniatowskiego,był moim przełożonym i przyjmował mnie do pracy,był wspaniałym wielkim człowiekiem,i jest mi bardzo przykro z powodu tego co sie stało.Wiem jednoi,napewno nie był pijany na tej motorówce.Nie wiem tylko dlaczego nie mieli kapoków,Boze to strasdzne....

Komentarz został ukrytyrozwiń
wroclaw
  • wroclaw
  • 29.06.2011 00:02

tempe ch*** uczyc sie prawidel fizyki trzeba bylo a nie obijac i wagarowac

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kinga T.
  • Kinga T.
  • 24.05.2011 14:46

Straszna wiadomość i wielka strata dla wszystkich. Może to co zrobili nie było mądre, ale Maciek był bardzo ciepłą, pełną pomysłów osobą - i tak Go zapamiętam [*]

Komentarz został ukrytyrozwiń
Wojtas
  • Wojtas
  • 19.05.2011 21:16

Rozumiem, że znaleziono ciało 16-letniego chłopca? Byłem w tamtym miejscu, kiedy zdarzył się wypadek i nie wiem jak sytuacja z poszukiwniem sie zakończyła?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kruszyński Tomasz
  • Kruszyński Tomasz
  • 18.05.2011 19:27

Żal po stracie niepoznanego nigdy kuzyna i jego syna ,współczucia dla rodziców Maćka

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kruszyński Tomasz
  • Kruszyński Tomasz
  • 18.05.2011 19:23

Nie zdążyłem ich poznać a oni odeszli ( mój kuzyn i jego syn) -płakać się chce tak bardzo jest mi przykro , a Maćka rodzice to już na pewno mają do myślenia ,oni byli całym ich życiem

Komentarz został ukrytyrozwiń
Maro
  • Maro
  • 14.05.2011 23:36

Tak jest Kasiu! Zgadzam sie z Toba w 100% ale nie z tym, ze nikt naprawde nie wie jak bylo. Osoby, ktore byly na miejscu dobrze wiedza, ze robili to na wlasna odpowiedzialnosc i w pelni swiadomie. No to musze Ci Kasiu powiedziec, ze masz bardzo ciekawy punkt widzenia, interesuje mnie niesamowicie, jezeli mialabys ochote o tym doglebniej podyskutowac, nie ma problemu mozemy spotkac sie w miejscu gdzie doszlo do wypadku i przedstawie Ci cala sytuacje jak wygladal. pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
kasia
  • kasia
  • 13.05.2011 20:09

czytam te wszystkie komentarze i mam mieszane uczucia:( z jednej strony rozumiem oburzenie piszących, za być może brak rozwagi ( bo do końca nikt nie wie jak było) która mogła doprowadzić do takiej tragedii....a z drugiej strony sobie myślę jak łatwo jest ludziom postronnym oceniać i dopisywać scenariusze typu że byli nietrzeźwi lub sie popisywali żeby nakrecic nowy filmik na you tube...to straszna tragedia dla rodziny, zginęli ludzie, może czyjś syn,ojciec,mąż, brat czy wnuk....ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia....choćby z szacunku dla pogrążonych w żałobie oszczędzilibyśmy sobie kąśliwych komentarzy i umoralniania, bo nawet ludzie bardzo roważni czasami giną i nie wiadomo co nas jutro spotka, pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
mieszkanka
  • mieszkanka
  • 03.05.2011 21:30

Braci GIERYMSKICH (na samym końcu, most na wyspe do parku linowego-jaz Opatowice). Myśle jednak,że ciało wypłynie raczej w okolicach Zoo, gdzieś koło gazociągu. Po zeszłorocznej powodzi dno Odry troszke się przeczyściło, więc raczej się nie zaczepił. Tam prąd jest dosyć silny, a barki nawet niedawno dno odszlamiały. Dlatego myśle,że może być dalej niż wydarzyła się ta tragedia.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tomasz Wasiak
  • Tomasz Wasiak
  • 03.05.2011 15:26

W imieniu przyjaciół Macieja Poniatowskiego (aktualnie znajduje się w śpiączce w szpitalu) proszę wszystkich o pomoc w poszukiwaniach (wzdłuż brzegów) jego syna - Adasia Poniatowskiego.
Jego znajomi spotykaj się dziś w nieszczęsnym miejscu (Jaz Opatowicki - Braci Wierymskich 156-162) około 15:30.
Jeżeli zechcielibyście pomóc w poszukiwaniach będziemy bardzo zobowiązani (można dołączyć też później - przy jazie będzie zawsze koordynator).
Dziękuję z góry w imieniu przyjaciół Macieja Poniatowskiego,
Dr Tomasz Wasiak

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.