Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Wypadek na krajowej dziesiątce, pięć osób nie żyje

Pozycja materiału w rankingach:

47826 miejsce

Dział: Polska

Ocena: 15pkt

Oceń:

Wypadek na krajowej dziesiątce, pięć osób nie żyje


Dwadzieścia minut po północy, w miejscowości Zielonczyn na trasie z Bydgoszczy do Nakła nad Notecią, na drodze krajowej nr 10 doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego. Pięć osób nie żyje, a cztery walczą o życie w szpitalu.

Policjanci oglądają wraki aut. / Fot. Radosław SałacińskiPrawdopodobnie na skutek zasłabnięcia lub zaśnięcia 36-letni kierujący samochodem VW transporter na łuku drogi zjechał na przeciwny pas ruchu. Doszło do tragicznego w skutkach zderzenia z samochodem ciężarowym marki Man, przewożącym wyroby wędliniarskie. Kierujący samochodem ciężarowym 30-letni mężczyzna odniósł lekkie obrażenia. Busem podróżowało dziewięć osób. Byli to pasażerowie rejsowego samolotu, który zamiast na Okęciu wylądował w Goleniowie (woj. zachodniopomorskie). Tragiczny zbieg okoliczności przerwał ich podróż do Warszawy.

– W wyniku zderzenia 5 osób w tym 2 kobiety (27 lat i 46 lat) i 3 mężczyzn (28-49 lat) poniosło śmierć na miejscu. Wśród zabitych znajdował się 49-letni obywatel Korei Południowej – mówi młodszy aspirant Sławomir Ruge z KW Policji w Bydgoszczy.

– Cztery osoby z obrażeniami ciała zostały przewiezione do szpitali w Bydgoszczy. Lekko ranny obywatel Japonii wypisał na własną prośbę ze szpitala w sobotę w godzinach porannych – powiedziała Kamila Wiecińska, rzecznik prasowy szpitala im. Biziela.

Pojazd krótko po wypadku. 5 pasażerów nie żyje, 4 są w szpitalu. / Fot. Radosław SałacińskiDroga krajowa nr 10 była całkowicie zablokowana do godz. 5 w sobotę. Przez cały czas policja kierowała ruchem i organizowała objazdy. Dokładna przyczyna wypadku jest jeszcze nieznana. – Policjanci sporządzili stosowaną dokumentację. Na jej podstawie biegli wypowiedzą się co mogło spowodować ten tragiczny w skutkach wypadek drogowy – dodaje Sławomir Ruge.

– Pierwsze nasze jednostki znalazły się na miejscu tragedii już po 11 minutach. Łącznie w akcji ratowniczej brało udział 4 samochody i dwunastu strażaków. Szczątki busa były rozrzucone na powierzchni ponad 500 metrów kwadratowych. Po przybyciu na miejsce zdarzenia zastaliśmy w rowie rozbitego busa. Kilkadziesiąt metrów dalej leżał przewrócony na bok samochód ciężarowy. Z rozbitego baku wyciekało paliwo. W odległości ok. 100 metrów od busa na drodze były porozrzucane szczątki ciał. Natychmiast przystąpiliśmy do wycinania konstrukcji busa, by dostać się do poszkodowanych. W tym czasie osoby znajdujące się poza pojazdem były opatrywane przez ekipy pogotowia. W busie znajdowały się ciała trzech mężczyzn i dwóch kobiet. Lekarz pogotowia stwierdził ich zgon – mówi Jarosław Umiński, rzecznik strażaków.
Nieznalski Skasujcie to konto OFFline profil autora

Autor: Nieznalski Skasujcie to konto

Napisz do autora

Artykuły (4) Galerie (3) Średnia ocen (5.00)

Miejscowość: Jurkowo | Kraj: Polska

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 6

Sortuj komentarze:

Mir Nalezińskí 03.06.2007 11:24

Ocena: Ocena pozytywna 24 Ocena negatywna 20

Otóż to! Wątek z LOTem jest sensacyjny, a go zbagatelizowano. Może w momencie pisania nie znano tego faktu?
No i prawne pytanie, na które tak lubimy odpowiadać.
Czty odszkodowanie za wypadek drogowy w tym przypadku będzie wypłacony wg stawek lotniczych? Zginął cudzoziemiec, a tamtejsi prawnicy nie popuszczą. Chyba nie wyłgamy się odszkdowaniem lądowym typu 10 000 zł?
A jeśli rodzina cudzoziemca wywalczy, to pozostali?
Problem jest ciekawy, choć w tragicznych okolicznościach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sebastian Hejnowski 03.06.2007 00:11

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 21

Autor zbagatelizował najważniejszy dla całej sprawy wątek. Bus, który uległ wypadkowi był podstawiony zamiast samolotu PLL LOT 3934 ze Szczecina do Warszawy. Ci ludzie KUPILI BILETY NA SAMOLOT! Tak nie można postępować. Wszyscy wiemy jak niebezpieczne są polskie drogi. LOT kpi sobie z pasażerów przewożąć ich na ponad 500 kilometrowej trasie autobusem. To niedopuszczalne. Tym bardziej, że przyczyną odwołania odlotu była usterka techniczna. Pytam więc, gdzie zapasowy samolot? Czy nie było ewentualnie pociągów? Wszystko jedzie szybiej do Warszawy (i bezpieczniej) niż bus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Nowak 02.06.2007 23:10

Ocena: Ocena pozytywna 27 Ocena negatywna 25

+ [']

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mariusz Lehmann 02.06.2007 18:19

Ocena: Ocena pozytywna 21 Ocena negatywna 24

pluso-minus trochę za późno można było szybciej...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 02.06.2007 18:04

Ocena: Ocena pozytywna 19 Ocena negatywna 23

Co za tragedia!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Krzysztof Baraniak 02.06.2007 16:36

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 20

(+)...

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.