Facebook Google+ Twitter

Wypadek na stacji SKM w Trójmieście

27 grudnia o godzinie 20.40 na stacji Gdynia Leszczynki młody mężczyzna wpadł pod kolejkę SKM. W pociągu, który nadjechał z kierunku Gdańska, powoli zamykały się drzwi. Pociąg powoli ruszał.

Młody mężczyzna biegnąc w kierunku ruszającego składu, myślał zapewne, że zdąży wsiąść do pociągu. Po kilku sekundach pasażerowie usłyszeli krzyk i pisk hamującego składu.Wyciąganie poszkodowanego. Fot. Tomasz Kolowski

Okazało się, że na torach leży młody mężczyzna. Nie wpadł bezpośrednio pod "wózek", czyli koła pociągu, tylko tuż obok, między peron a pociąg. Natychmiast zareagował kierownik pociągu i udzielił rannemu pierwszej pomocy. Na peronie stał tłum gapiów, wszystkim udzieliła się nerwowa atmosfera. Słychać było krzyki i wyzwiska.

Po kilku minutach przyjechała karetka pogotowia. Lekarz ocenił stan chłopaka i zdecydował o unieruchomieniu poszkodowanego zakładając mu kołnierz usztywniający. Następnie ratownicy wydobyli go na peron i umieścili na noszach. Po chwili był już w karetce w drodze do szpitala.

Unieruchomienie poszkodowanego na noszach. Fot. Tomasz Kolowski

Na szczęście tym razem nie doszło do tragedii, ale wypadek mógł kosztować ludzkie życie.

Akcje ratunkowa była przeprowadzona bardzo dobrze, szczególnie mocno zaangażowani byli pracownicy SKM i ratownicy. Jednak, ani policja, ani straż miejska nie zabezpieczyła w żaden sposób miejsca wypadku. Akcji ratowniczej przyglądali się dorośli i dzieci przebywający w pociągu i na peronie. Tłum gapiów. Fot. Tomasz Kolowski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

Gratulacje za refleks. Za to, że nie sparaliżował Cię lęk przed wyciągnęciem aparatu. Za to w końcu, że wysłałeś relację do link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ściany boczne peronów były kiedyś proste i pionowe - jak ktoś wpadł pomiędzy peron a wagon, to miał kiepskie szanse.
Od pewnego czasu budują sprytne te ścianki - one nie sa pionowe, ale konsolowe i tworzy się nisza. Pomiędzy bliższą szyną do peronu na poziomie ziemi (toru) jest sporo miejsca. Jak ktoś tam wpadnie to ma szanse na przeżycie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 28.12.2006 21:46

Super artykuł (pomimo drobnych błędów językowych)! Świetna reakcja! Gratuluję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"...powoli zamykały się drzwi. Pociąg powoli ruszał. " to podwójne powoli razi... ale i tak plus za artykuł

Komentarz został ukrytyrozwiń

O, to Twój pierwszy artykuł. Dobry start :-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"nie stała się tragedia" lepiej by brzmiało "nie doszło do tragedii". To, na czym położono ofiarę, przynajmniej na zdjęciach, to nie nosze, a deska ratunkowa, której używa się do transportu rannych z podejrzeniem urazu kręgosłupa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.