Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

3474 miejsce

Wypadek pod Wrocławiem. Nie żyje 7-letnia dziewczynka

W niedzielę, około godziny 22.30, na drodze nr 455 z Wrocławia do Jelcza-Laskowic w miejscowości Gajków, doszło do groźnego wypadku, w którym ciężko rannych zostało osiem osób, w tym pięcioro dzieci. Jedno z nich, siedmioletnia dziewczynka, zmarła w poniedziałek w szpitalu.

1 z 5 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Do wypadku doszło na łuku drogi, na wjeździe do miejscowości Gajków od strony Kamieńca Wrocławskiego. Fot. Jarosław Jakubczak
Do wypadku doszło na łuku drogi, na wjeździe do miejscowości Gajków od strony Kamieńca Wrocławskiego. Fot. Jarosław Jakubczak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (32):

Sortuj komentarze:

Barbara
  • Barbara
  • 09.10.2011 14:17

Witam,
Łatwo ocenia sie innych ale niech każdy popatrzy czy każdy z was jeżdzi aż tak przepisowo.Ja od wielu lat mieszkałam w Jeszkowicach i wiele razy jezdziłam tym zakretem,wiele osób go ścinało a nawet jeśli nie ścinali to nie jednokrotnie wpadali w dziury które bywały na boku jezdni dużo nie trzeba aby kierownica odbiła w drugą stronę jak nie ma sie wpomagania.Zadenz przyjaciół nie da gwarancji ze tego dnia widzieli ile osób było zapiętych i ile fotelijków lub podwyższeń dla dzieci znajdowało sie w samochodzie.Ja słyszała opienie strażaków i policji która była na miejscu i skoro oni twierdzili ze minivan był przeładowany to chyba tak bylo kto sie lepiej zna?przypadkowi widzowie czy służba mundurowa.Jeśli chodzi o ślady hamowania t o nie było ich z obydwu stron nie tylko ze strony renault .Trzeba być obiektywnym a nie jednostronnym.Wypadki się zdarzają jak nie chcemy aby do nich dochodziło to skasujmy wszystkie samochody świata i chodżmy na piechote.Piszecie że kierowca renault pisał smsa czy rozmawiał to jakim cudem komórka znalazła sie u niego w kieszeni.Zamaist być katem dla winnych lub niewinnych to chyba lepiej pomóc...np. oddając krew,modląc się jak kto woli i jak kto umie.Najpierw dojzyjcie własne winny a potem oceniajcie innych.....egoisci....

Komentarz został ukrytyrozwiń
Matek034
  • Matek034
  • 26.11.2010 21:29

Te ploty ze za dużo dzieci było w aucie to bujdy bo niejednokrotnie widziałem ze jak gdzieś rodzina jechała a Pan Wiesław miał sprzęt muzyczny w wanie to brał tyle dzieci ile mógł i zawsze wsadzał każde do auta i zapinał pasy a reszte dzieciaków brała małżonka do drugiego auta wiec te ploty że nie zapięte pasy albo za dużo dzieci w aucie to bujda bo bez sprzetu muzycznego w aucie cała rodzina sie miesciła tak jak powinno być .........

Komentarz został ukrytyrozwiń
Matek034
  • Matek034
  • 26.11.2010 17:41

Straszne rzeczy znałem tych ludzi , dom im docieplałem i przebywałem z rodzina Świdrów od rana do wieczora przez pół roku. Fantastyczni ludzie i wogółe trochę ich poznałem a tutaj takie nieszczęscie współczuje i nie mogę uwierzyć w to co się stało ...... :-(

Komentarz został ukrytyrozwiń
Andzia.
  • Andzia.
  • 12.11.2010 20:34

Wiem ten pan jest moim nauczycielem .!! ;(((
Jak on musi się czuć teraz.?! Wspułczuje mu i mam nadzieje że będzie dobrze z resztą dzieci.! ;((

Komentarz został ukrytyrozwiń
Matek T
  • Matek T
  • 03.11.2010 13:05

Tak. To (był) pan od muzyki w szkole we wrocławiu. Znałem go ponieważ pare dni przed wypadkiem spotkałem się z nim. Dowiedziałem sie o wypadku wczoraj. Możemy tylko współczuć i wierzyć że rodzina świdrów wróc do zdrowia....

Komentarz został ukrytyrozwiń
irek
  • irek
  • 02.11.2010 22:03

Dokładniejsze dane dla tych którzy chcą lub mogą pomóc na tej stronie :

http://www.hallelujah.pl/ogloszenia/pomoc-finansowa-dla-swidrow

ZAMIAST SZUKAĆ WINNYCH POMÓŻ TYM CO POTRZEBUJĄ POMOCY

Komentarz został ukrytyrozwiń
...
  • ...
  • 02.11.2010 21:04

Skoro kierowca gadal przez telefon to dlaczego znaleziono go w kieszeni?

Komentarz został ukrytyrozwiń
ja7834
  • ja7834
  • 02.11.2010 18:31

chodze do szkoły z ta dziewczynka by.ło to tak jakiś gość rozmawiał przez telefon i wjechał im w droge na zakrecie wszystkie dzieci były zapięte pasami!!!!!!!!! i właśnie w tym problem moja dawna wychowawczyni była w szpitalach i dowiedziała się że : dominika (7 lat) przygniutł ja pas poniewaz siedziała pośrodku zmiażdzył jej nętrznosci i nad rane zmarła józef (11 lat) nie przytomny był cały czas nikodem(po wypadku pamieta tyle ze dominika płakała , ponieważ bolał ją brzuch potem wszyscy łącznie z jej siostrami (którym się nic nie stało) znależli się w szpitalu a ich ojciec ma zmiażdżone nogi i stracił ok. połowy zębów i dość duzo krwi jutro będzie operowany a ich mam ma złamany nadgarstek i bedzie miała operacje za min. 2 dni gg:992185

Komentarz został ukrytyrozwiń
adam
  • adam
  • 02.11.2010 16:52

Z tego co widziałem wszystkie dzieci miały pasy. nie wiem na ile osob auto ma homologacje, ale co to za różnica ? Zdarzyła się tragedia, a te dodatkowe rzeczy to tematy zastępcze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

szanowni Państwo jak przyjaciele poszkodowanych potwierdzają że w aucie było 8 miejsc siedzących a nie jak się pisze, że tylko 6, wszystkie dzieci miały podkładki i zapięte pasy. Na stronie www.hallelujah.pl jest podany nr konta na który można wpłacać pieniążki dla rodziny. Oni teraz potrzebują wsparcia, oraz dobrego słowa a nie sensacji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.