Facebook Google+ Twitter

Wypadek w Nowym Mieście. Każdy mówił: "Mirek, weź i mnie"

Większość ofiar tragicznego wypadku pochodziła z miejscowości Żardki. Tam też mieszkał kierowca busa. Mieszkańcy wioski podkreślają, że tu nie ma stałej pracy, a każdy chce jakoś zarobić.

Miejsce wypadku na drodze wojewódzkiej nr 707, tuż za Nowym Miastem nad Pilicą (Mazowieckie). W katastrofie zginęło 18 osób, jedna została ranna. / Fot. PAP/Piotr Polak - Każdy przychodził i prosił: "Mirek, weź i mnie, bo i ja chcę zarobić" - relacjonuje Sylwia Madys partnerka kierowcy, który zginął w wypadku.

Kierowca, który zginął w wypadku, cieszył się, gdy rok temu kupił samochód. W środku przymocował drewniane ławki, bo zależało mu, by móc przewieźć busem jak najwięcej osób. Wioska liczy ok. 600 mieszkańców. Większość nich zarabia pracując sezonowo w pobliskich sadach.

"To byli moi wujkowie" - mówi na antenie TVN24 Katarzyna Sałaj. Jechała zbierać jabłka do tego sadu, innym samochodem, który jechał za busem. Była to dla nich praca dorywcza. Jeździli tam co roku.

Jak twierdzi konkubina zmarłego kierowcy, jeździło tyle osób, ile się zmieściło. W każdym busie tak jest, bo każdy pragnie tego zarobku. Okoliczni kierowcy busów po tragedii nie chcą
rozmawiać na ten temat.

W wyniku czołowego zderzenia busa z ciężarówką zginęło 18 osób - 16 na miejscu, dwie w szpitalach.

Czytaj także:

Nowe Miasto nad Pilicą. Zderzenie busa z tirem. 18 ofiar śmiertelnych
Wypadek w Nowym Mieście nad Pilicą. W busie było tylko kilka siedzeń
Wojewodowie łódzki i mazowiecki wprowadzili żałobę do czwartku
Komendant straży pożarnej: Nie widziałem takiego wypadku
Barroso złożył kondolencje z powodu śmierci 18 osób
Policja nie ma jeszcze pełnej listy ofiar wypadku busa

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

M.Gl
  • M.Gl
  • 18.10.2010 15:59

Kierowca nie miał zawału serca.!!!!!!!!!!!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

To mógł być najbezpieczniejszy samochód na świecie, przykro mi pisać ale i tak nikt nie miał szans przeżycia. Kierowca busa miał zawał serca w czasie jazdy (wiadomość po sekcji zwłok kierowcy). Nawet jeżeli jechał 80/h i ciężarówka z taką samą prędkością to tak jakby z prędkością 160/h uderzył w mur.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5+ za naświetlenie problemu w zajawce.
link
"...i sygnał dla pracodawców (nieodpowiedzialnego ryzyka dowozu pracowników, nieprzystosowanym środkiem transportu), ale również refleksja nad tym, jak determinacja bezrobociem prowokuje akceptację takich warunków dowozu do miejsca pracy przez samych pracowników, to również brak właściwej kontroli przystosowania pojazdu przez stosowne organy, wydające zgodę na jego użytkowanie."
/Alicja Pływaczyk Wczoraj 12:38/

Komentarz został ukrytyrozwiń
karolina
  • karolina
  • 13.10.2010 20:39

Może cos należy zmienic najpierw w kraju...Ci ludzie jechali aby zarobic na zycie ...nie stac ich bylo na lepszy przejazd ..Komentarze sa niestosowne -chyba trzeba najpierw doznać biedy aby zrozumiec ich sytuacje...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedną sprawą jest tragiczna sytuacja ludzi, którzy decydują się na taki ryzykowny transport ze względu na potrzebę zarobienia pieniędzy. A czym innym jest wyprzedzanie w gęstej mgle, na dwukierunkowej drodze...

Komentarz został ukrytyrozwiń
qq
  • qq
  • 13.10.2010 12:32

Nikt nie kazał mu tak pruć

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.