Pozycja materiału w rankingach:
Jak informuje nasza redakcyjna koleżanka, Agata Marczewska, pociąg Intercity "Tatry" relacji Zakopane-Warszawa w okolicach Brwinowa potrącił człowieka. Ofiara wypadku zginęła na miejscu.
W pociągu zapowiedziano ponad 90-minutowe opóźnienie. Po około czterdziestu minutach oczekiwania pasażerowie mogli przesiąść się do pociągu relacji Łódź-Warszawa, który zatrzymał się, by zabrać ludzi spieszących się do stolicy.
z pociągu do pociągu. Ludzie pomagali sobie wzajemnie, podciągając wsiadających do wagonów i odbierając od nich ciężkie sztuki bagażu. Na sąsiednim torze wstrzymano inny skład, by pasażerowie "Tatr" mogli przejść bezpiecznie do zastępczego pociągu. Zobacz także:
Sortuj komentarze:
Ewa Łazowska 22.02.2010 11:09
Agato! A czy choć trochę spałaś po tych kolejowych perturbacjach? O siódmej byłaś już w pracy...
Urszula Agata Marczewska 22.02.2010 00:12
Panie Romanie, Agata jechała do Krakowa w sobotę. Właśnie wróciłam do Warszawy. I tak, jechałam tym pociągiem.
Roman Woźniak 21.02.2010 22:17
Agata pisała że jedzie do Krakowa. To nie jedzie tylko stoi do Krakowa. Ludzie giną, umierają wszędzie. Wszędzie też się rodzą.
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3191)