Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5979 miejsce

Wypadek w Zielonce. Andrzej i Jacek nie byli "dawcami nerek"

W wypadku, do którego doszło dziś w Zielonce pod Bydgoszczą zginęło dwóch członków klubu motocyklowego PROMOTOR Kołaczkowo, trzeci tragicznie zmarły mężczyzna to siostrzeniec jednego z motocyklistów, który podróżował jako pasażer.

Miejsce wypadku w Zielonce koło Bydgoszczy, 14 bm. Trzy osoby zginęły na miejscu, po tym jak kierowca samochodu osobowego, na lokalnej drodze, doprowadził do zderzenia z motocyklistami. / Fot. PAP/Tytus ŻmijewskiWidoczność na drodze była dobra. Z ustaleń policjantów wynika jednoznacznie, że sprawcą wypadku jest kobieta kierująca samochodem osobowym marki Honda. Kobieta próbowała skręcić w lewo, w drogę prostopadłą. Wykonując manewr nie zauważyła dwóch motocyklistów nadjeżdżających z naprzeciwka.

Na motorach jechało trzech mężczyzn. Niestety motocykliści zginęli na miejscu. Za kobietą jechał jeszcze kierowca innego samochodu osobowego. Próbując uniknąć wypadku skierował swój pojazd do rowu. Kobieta jak i mężczyzna w ciężkim stanie psychicznym oraz fizycznym zostali przetransportowani do szpitala.
Do Częstochowy jechała grupa 6 – 7 motocyklistów na inauguracje sezonu. Motocykle na drodze dzieliła odległość około 200 – 300 metrów (3 motocykle odstęp, 2 motocykle, odstęp i jeden motocykl na końcu). W grupie znajdowali się członkowie PROMOTORA Kołaczkowo oraz Kcyńskich Aniołów.

Andrzej i Jacek oraz jego siostrzeniec zginęli na miejscu. Andrzej był u nas w Wielką Sobotę. Super człowiek, obaj byli super - mówi znajoma tragicznie zmarłych mężczyzn. – Naprawdę nie byli "dawcami nerek" – dodaje.
Koledzy z klubu pożegnają zmarłych na motocyklach. Na pogrzeb przyjadą swoimi jednośladami, by godnie pożegnać Jacka i Andrzeja. Patrz też na stronie: szubin.cba.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (43):

Sortuj komentarze:

m
  • m
  • 30.05.2012 19:29

Jacku..... Spoczywaj w spokoju, nigdy o Tobie nie zapomnimy

Komentarz został ukrytyrozwiń
Madziulinda
  • Madziulinda
  • 19.04.2012 14:29

Brak słów... szczere kondolencie dla rodzin... Jak czytam ten artykuł o wypadku to włos na głowie się jeży!!!!!! Jeżdżę na motocyklu już od jakiegoś czasu i faktycznie to jest pasja i ja to kocham!!!!!!!!! Wiele razy spotkałam się z nie kulturalnymi słowami ze strony kierowców aut!!! Często jest tak,że to Oni nas nie zauważają w lusterkach!!!! Ludzie miejcie oczy wokół głowy!!!!! Za każdym razem jak jest wypadek z udziałem motocyklistów to wina pada na nas!!!! A gówno prawda!!!!!!!!!!! Mam nadzieję,że ta kobieta poniesie za to co zrobiła odpowiednią karę!!!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Robert
  • Robert
  • 18.04.2012 20:34

@Zgroza: daruj sobie te demagogiczne wywody, przeczytaj komentarz
„Instruktor NJ”, może czegoś się nauczysz…
Robert, mieszkaniec Przyłęk codziennie przejeżdżający przez to skrzyżowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
michu
  • michu
  • 18.04.2012 14:46

@ kcynia 15.04.2012 00:40 Słuchaj człowieku, jesteś najzwyklejszym baranem. Nikim więcej. Życzę Tobie tego co spotkało Jacka. Jacek nie pracował jako kominiarz jak napisałeś. Był świetnym człowiekiem, świetnym mechanikiem znającym się na rzeczy, a nie jak reszta pseudomechaników w Bydgoszczy. Posiadał ogromną wiedzę i potrafił wszystko wyjaśnić oraz fachowo naprawić. Nie wymieniał od razu całego auta jak robią to nasi pseudo mechanicy tylko wymieniał części uszkodzone. Szkoda, wielka szkoda tego człowieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zgroza
  • Zgroza
  • 17.04.2012 22:34

@Robert : Człowieku zastanów się co piszesz. Spróbuj złapać przelatującą muchę. I teraz zrób sobie analogię do wypadku. Auto skręca i trafia dokładnie w dwa przejeżdżające przed nim motocykle. Cud!

Komentarz został ukrytyrozwiń
strzelec
  • strzelec
  • 17.04.2012 19:00

W tym miejscu jest 60km/h a policja już stwierdza już, że motocykliści mieli 100 a mogli mieć więcej. Rozumiem doszło, do kolizji z pierwszym ale gdyby drugi jechał przepisowo napewno wyhamowałby, a nie wyloądował na masce samochodu, dotyczy to również citroena, który wylądował w rowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
OJCIEC
  • OJCIEC
  • 17.04.2012 15:24

W TYM WYPADKU ZGINOŁ TATA DZIECKA Z GRUPY PRZDSZKOLEJ MOJEJ CÓRKI. MICHASKA MA TYLKO 4 LATA A JUZ TATY NIE MA STRASZNE !!!!!!!!!!! ;(

Komentarz został ukrytyrozwiń
Robert
  • Robert
  • 17.04.2012 12:35

@Zgroza - tobie brakuje trochę więcej niż jednej szarej komórki,
motocykliści zostali staranowani przez pojazd który w ostatniej chwili zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do czołowego zderzenia!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
Zgroza
  • Zgroza
  • 16.04.2012 18:12

@zzxx: A czy ty myślisz człowieku, że ta kobieta sobie skręciła widząc motocyklistów w niewielkiej odległości od siebie?! Jak mocno trzeba mieć ograniczony rozum, aby nie zauważać do trzego dopuszcza się brać motocyklowa. Motocykliści robią taki sam szum wokół siebie jak homoseksualiści. Może powinniśmy motocyklistom jeździć z prędkością naddźwiękową. Jak poprzednik napisał, jedna szara komórka w głowie (motocyklisty) i będzie mniej wypadków.

Ciekawe, jak g----pi motocyklista postąpi, gdy zobaczy skręcającą ciężarówkę, która nie dość, że ten manewr wykonuje znacznie dłużej, a jednocześnie musi zmienić pas ruchu. Tak samo jak kierowca samochodu, to i kierowca dwukołowca MUSI PAMIĘTAĆ, że NIE JEST SAM na drodze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Kronikarz
  • Kronikarz
  • 16.04.2012 18:03

@Max Shadow: jedna więcej szara komórka w głowie i więcej żywych motocyklistów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.