Facebook Google+ Twitter

Wypadek wozu strażackiego pod Wrocławiem. Strażak walczy o życie

O godzinie 11 w Pustkowie Wilczkowskim w gminie Kobierzyce, doszło do czołowego zderzenia wozu strażackiego z samochodem ciężarowym. Ranne zostały cztery osoby. Strażak jest w ciężkim stanie.

Wrocław, godzina 17.40. Jednostka Ratowniczo Gaśnicza nr 9, przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu. Odholowywanie wozu strażackiego. / Fot. Jarosław JakubczakStrażacy z Kątów Wrocławskich jechali na sygnale, aby udzielić pierwszej pomocy chorej osobie, zanim dotrze do niej karetka pogotowia. W Pustkowie Wilczkowskim doszło do czołowego zderzenia z samochodem ciężarowym. Jak wstępnie ustalono, kierowca ciężarówki zjechał na przeciwny pas, wprost pod nadjeżdżający wóz strażacki na sygnale. Kierowca ciężarówki wykonał tak niefortunny manewr, gdyż chciał ominąć samochód osobowy, który zajechał mu drogę.

Własny strażak w każdej firmie

Na skutek wypadku, kabina wozu strażackiego Jelcz 004 została całkowicie zmiażdżona. Ranny został kierowca ciężarówki i 3 strażaków. Obecnie strażak jest operowany w szpitalu wojskowym przy ulicy Weigla we Wrocławiu. Droga krajowa nr. 8 była nieprzejezdna do godziny 16.30.

Z ostatniej chwili:
Najciężej ranny, 32-letni strażak przeszedł operację. Obrażenia okazały się na tyle poważne, że lekarze musieli amputować mu obie nogi. Strażak ma liczne złamania i uraz płuca. Obecnie jego stan określany jest jako ciężki, ale stabilny.

Na zdjęciach wykonanych podczas odholowywania wozu strażackiego do JRG nr 9 przy ulicy Borowskiej, widać skalę zniszczeń kabiny:
Pustków Wilczkowski, godzina 16.40. Odholowywanie wozu strażackiego. / Fot. Jarosław JakubczakWrocław, godzina 17.40. Jednostka Ratowniczo Gaśnicza nr 9, przy ulicy Borowskiej we Wrocławiu. Odholowywanie wozu strażackiego. / Fot. Jarosław Jakubczak

Wybrane dla Ciebie:


Zobacz inne materiały



Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

Brawo strażaccy takich ludzi potrzeba wszędzie szczególnie gdy idzie o ludzkie życie.Chciałbym żeby policja pracowała z takim samym entuzjazmem jak to robią strażacy brawo chłopcy z pod znaku Floriana.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Eukariot
  • Eukariot
  • 02.06.2011 19:21

~mokoko
Strażak, kierowca Jelcza pracuje w PSP, jednak wyjazd ten był z OSP.
PS. Uwierz, że w JRG znalazłyby się "zabytki"...

Komentarz został ukrytyrozwiń
korall
  • korall
  • 01.04.2011 01:26

Bardzo mi smutno z powodu tej tragedii. Życzę wszystkim którzy uczestniczyli w tym zdarzeniu jak najszybszego powrotu do zdrowia.
Odnośnie tego co tu zostało napisane.Z tego co się orientuję to ta jednostka (jrg kąty wrocławskie) posiadała jeden ciężki wóz gaśniczy (GCBA) i to był właśnie ten jelcz. Nie był on bynajmniej taki stary bo rocznik 1991 choć jak na zawodówkę troszkę nie świeży ale zdarzają się sprzęty 40-letnie i lepiej w Osp i dalej biorą czynny udział w akcjach! Komenda wrocławska ma podajże coś koło 10 jrg pod zarządem w których jest co najmniej, powtarzam co najmniej 50 pojazdów samochodowych łącznie. Nie da rady się wszystkiego na raz wymienić.Jest to finansowo niemożliwe. I tak jest na całym świecie. Zaczyna się od jednostek największych stopniowo dalej w zależności od znaczenia,terenu działania jego wielkości,zaludnienia itd.Pytam się gdzie w większości jednostek psp jest stary sprzęt? Jeżdzę trochę po polsce i obserwuje od 10 lat ogromny skok technologiczny w tym temacie.Chyba że autor tego komentarza uważa pojazd 5-6 letni za stary sprzęt no to nie polemizuję.Sorry! Pozostały sprzęt w tej jednostce był już o wiele nowszy mercedes i star-man chyba 2001 i 2000 rok za 5 lat ktoś powie że to stary sprzęt a 5 lat temu to była niebywała nowinka. Guzik prawda.Dalej ktoś tu pisze że ten jelcz to złom.Hmm?
nie wiem co myśleć jak czytam coś takiego. Podstawowa sprawa. Między określeniami stary i złom nie można stawiać znaku równości.Że coś jest stare to musi być od razu złomem wyeksploatowanym? TOTALNA BZDURA! Wozy strażackie słynną z tego że są w stanie igła nawet najstarsze. Małe przebiegi wręcz symboliczne,Ciepły kącik w remizie, stałe kontrole i serwis.Przecież to sprzęt ratunkowy i musi być w 100 procentowej sprawności.Złomem może być taki sam jelcz równolatek,wywrotka chodząca przez 20 lat 10-12 godzin dniówki po budowie z pół milionowym przebiegiem i tu się zgodzę! Ale złomem na pewno nie był jelcz z tej jednostki.Najbardziej zdziwiło mnie mieszanie w to stref zgniotu. autorowi chodziło najpewniej o kontrolowane strefy zgniotu.Powiem krótko doradzam w pierwszej kolejności poczytać o tym temacie i o zasadach dynamiki newtonowskiej. Przypominam iż jest to zderzenie czołowe dwóch ciężarówek. Jestem pewien że współczesny man czy atego lepiej by się nie zachował przy takiej sile uderzenia.Jelonek ten najpewniej do końca roku ewentualnie w 2012 zostałby przekazany do jakiejś OSP i z powodzeniem w KSRG mógłby działać z 10 lat pewnie jeszcze.Idealne auto do gaszenia pożarów łąk, lasów, traw.W 1993 w kużni te samochody oraz stary 244 i 266 bardzo dobrze się spisały i dzisiaj zapewne dały by radę.Możliwe też że z takiego powodu go tam trzymali jeszcze.Tamte rejony są konkretnie zalesione.Ciężko znależć odpowiednik współczesny w tych rozmiarach z takimi parametrami. Bardzo duży zbiornik na wodę 6000 litrów. Nikt chyba nie oferuje w układzie dwuosiowym takiego rozmiaru do tego jest jeszcze piana chyba 600 litrów.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 26.03.2011 19:07

Tragiczna wiadomość...

Komentarz został ukrytyrozwiń
komandos998
  • komandos998
  • 23.03.2011 20:54

samochody to są morze stare ale w jednostkach osp mają starsze i jeżdżą i nikt nie narzeka a strefa zgniotu jest normalna nic nie będzie normalnie wyglądało po czołówce z tirem ... chłopaki wracajcie do zdrowia samochód to nie wszystko,, życie macie jedno '' nie łamcie się ...

Komentarz został ukrytyrozwiń
mokoko
  • mokoko
  • 21.03.2011 23:13

Czy ktoś mi może powiedzieć czy to wypadek PSP czy OSP? Bo nie chce mi sie wierzyć że Państwowa Straż Pożarna jeździ czymś takim.Nie wierze!

Komentarz został ukrytyrozwiń
st.
  • st.
  • 19.03.2011 23:00

Po pierwsze po co ciężki wóz gaśniczy ktory na swoim wyposazeniu nie ma Torby psp r1 (ratunkowej) byl wyslany 30 km do wezwania, po drugie na miejscu przy chorym bylo osp.... po trzecie ktos pisal ze w psp jezdza stare jelcze i jaka strefa zgniotu.... a zobacie czym jezdza straze ochotnicze.... (oczywiscie nie wszystkie)... zawodowka nie chce przekazywac wozow ktore nie maja wiecej niz 20 lat,,, bo sa za nowe ... ciekawe co byscie napisali gdyby to osp sie rozbilo?? pewnie nikt by o samochodzie nie mowil !!

Komentarz został ukrytyrozwiń
tomko33
  • tomko33
  • 19.03.2011 10:07

Szybkiego powrotu do zdrowia całej drużynie! Jestem z Wami! Niewiele osób w naszym kraju docenia nasza pracę i wysiłek włożony w to co robimy, często narażając swoje życie. Pracuje my na starym, zdezelowanym sprzęcie i słyszymy, że wciąż nie ma pieniędzy na nowy.
Ze strażackim pozdrowieniem
Tomek z OSP Wińsko

Komentarz został ukrytyrozwiń
Rysiek
  • Rysiek
  • 19.03.2011 00:34

Koledzy strażacy ja wiem, że w naszej pracy często stykamy się z ludzkim nieszczęściem i musimy później z tym życ, mam nadzieję że nasze duchowe wsparcie pozwoli wam przetrwac te trudne chwile niech święty Florian ma was w swojej opiece. Ps. Marcin zgadzam się z tym co napisałeś niech nasi przełożeni otworzą oczy i zobaczą czym my właściwie jeździmy, dla siebie to wiedzą jakie auta "ful opcja" a dla podziału bojowego najlepiej coś co nikt inny nie chce. My nie jesteśmy" polskimi lotnikami co i na drzwiach od stodoły polecą" my potrzebujemy bezpiecznych samochodów bojowych. pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń
JasieK
  • JasieK
  • 18.03.2011 22:06

Trzymajcie się - pamiętamy o was w modlitwie. Szczególnie kierowcę pozdrawiam.

A inna sprawa to POPIERAM przedmówcę Marcina TY !!!!!!!

( St.Spec.Sprz.Poż.)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.