Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Zwierzęta > Wypchany niedźwiadek przestrogą dla turystów

Pozycja materiału w rankingach:

63909 miejsce

Dział: Zwierzęta

Ocena: 0pkt

Oceń:

Wypchany niedźwiadek przestrogą dla turystów


Zabity trzy lata temu przez turystów niedźwiadek został wypchany i stanął w Centrum Edukacji Przyrodniczej Tatrzańskiego Parku Narodowego. Obok stanęła tabliczka z historią tego zwierzaka. Eksponat ma być przestrogą i wspomnieniem dla turystów.

- To ofiara ludzkiej bezmyślności i okrucieństwa - mówił Gazecie Wyborczej Paweł Szczepanek z Tatrzańskiego Parku Narodowego, który przygotowywał wystawę. - Wolelibyśmy nigdy nie pokazywać takiego okazu. Skoro został zabity, postanowiliśmy uczynić z niego przestrogę dla osób wędrujących po górach - dodaje.

Miś został zabity jesienią 2007 roku. Trójka turystów z województwa warmińsko-mazurskiego, która wędrowała w rejonie Doliny Chochołowskiej, topiła go w potoku i uderzała kamieniami w głowę. Miał wtedy półtora roku i ważył 46 kilogramów. Dopiero co odłączył się od matki.

Turyści twierdzili, że niedźwiedź ich zaatakował, a oni działali w samoobronie. Leśnicy TPN uznali, że niemożliwe było, aby tak mały, młody niedźwiedź zaatakował ludzi. Badanie lekarskie turystów nie potwierdziło ich historii - mieli jedynie niewielkie, powierzchowne rany i stłuczenia. Dodatkowo na miejscu zdarzenia znaleziono resztki jedzenia, którym najprawdopodobniej dokarmiali zwierzę.

W czerwcu 2008 roku zakopiański sąd rejonowy uznał turystów winnymi zabicia niedźwiadka i skazał ich na karę od czterech do ośmiu miesięcy ograniczenia wolności oraz nakazał wypłacanie do Skarbu Państwa 15 proc. ich dochodów przez cały okres trwania kary. Mieli też zapłacić nawiązkę na rzecz Tatrzańskiego Parku Narodowego.

- Wiemy, że niedźwiedzie przebywają często tuż przy szlaku, by z zarośli obserwować turystów. Czekają na chwilę spokoju, by przejść na drugą stronę drogi. Szukają resztek jedzenia. Zdarza się też, że ludzie sami częstują kanapkami małe niedźwiadki. To dla zwierząt może oznaczać wyrok śmierci, bo w ten sposób zatracają cechy dzikości i nauczone szukania pożywienia u ludzi nie potrafią zdobyć go w górach – przestrzega Paweł Szczepanek.

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Batman

Batman 16.01.2011 17:19

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 40

odsiadki w kiciu powinny być za coś takiego. Nie na koszt podatników tylko na własny, tudzież rodziny. Bronienie przez bliskich przestępcy by się skończyło. Ktoś ich musiał wychować, w jakimś środowisku musieli dorastać.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Misio Pluszasty

Misio Pluszasty 16.01.2011 01:21

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 57

Zapytam o kary - były w zawieszeniu czy winowajcy odbębnili swoje...?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Turysta Górski

Turysta Górski 15.01.2011 23:22

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 52

4 do 8 miesięcy? Wolne żarty! Tyle to powinno dostać karceru w zupełnej ciemności, o chlebie i wodzie, w gołych murowanych ścianach, bez ogrzewania i pryczy. Choć z drugiej strony dobrze, że tak krótko posiedzą na garnuszku podatników, ale ja bym im za to wymierzył "nieco" inną karę... jak mniemam, dużo bardziej dla oprawców dotkliwą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Daria Słonecka

Daria Słonecka 15.01.2011 22:53

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 56

Zdecydowanie zgadzam sie z P. Marciem Dudzikiem, nie sadziłam, że ta historia będzie miec taki finał, oby się już nie powtórzyła

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marcin Dudziuk 15.01.2011 14:39

Ocena: Ocena pozytywna 45 Ocena negatywna 41

Kary za mordowanie zwierząt są za niskie .

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.