Facebook Google+ Twitter

Wypędzeni nie odpuszczą

Uzgodniony przez UE wyjątek dla Czech dotyczący zakresu obowiązywania Europejskiej Karty Praw Podstawowych został ostro skrytykowany przez Niemiecki Związek Wypędzonych.

Erica Steibach, szefowa BdV / Fot. http://img.photobucket.com/albums/v491/gustav1/erica.jpgDerogacja dla Czech, która uznaje, że tzw. dekrety Benesza z 1945 r. wywłaszczające Niemców Sudeckich nie staną się podstawą do roszczeń z tytułu z Karty Praw Podstawowych, została zaakceptowana wczoraj na szczycie UE w Brukseli. W ten sposób Czechy stają się 3. krajem (po Wielkiej Brytanii i Polsce), który otrzymał podobną klauzulę. Na negatywną reakcję Niemieckiego Związku Wypędzonych (BdV) nie trzeba było długo czekać.

- Kolejna specjalna regulacja dla Czech czyni oczywistym dylemat europejskiej polityki praw człowieka. Znów okazuje się, że błędem było nierozwiązanie problemów wynikających z przeszłości przed wstąpieniem Czech i Polski do Unii Europejskiej - pisała w prasowym oświadczeniu Michaela Hriberski, sekretarz BdV. Jej zdaniem dopisanie Czech do protokołu to cios w siłę oddziaływania Karty.

 / Fot. SERGEI ILNITSKY/PAPNiemieckie media komentujące całą sprawę nie mają wątpliwości - ich wypędzeni mają samą treść EKPC w głębokim poważaniu, natomiast istotą problemu stała się niemożność występowania z roszczeniami do kolejnego już kraju. Sama Hriberska nie omieszkała dodać, że uznawanie bezprawnych dekretów zmarłego w 1948 r. prezydenta Czechosłowacji jest sprzeczne z unijną tradycją poszanowania prawa.

Nie obyło się również bez protestów udowadniających pokrzywdzenia milionów Niemców, którzy nie mogą się domagać swoich praw. Tymczasem ani rząd niemiecki, ani żaden inny z uczestników brukselskiego szczytu nie skomentował tego stanowiska.

Derogacja dla Czech została przyznana, gdyż domagał się tego prezydent Vaclav Klaus, jedyny przywódca, który nie podpisał do tej pory traktatu lizbońskiego. Wpisanie Czech do protokołu mało być warunkiem sine qua non, złożenia podpisu przez Klausa. Jego zdaniem ma to wyeliminować roszczenia ze strony wysiedlonych Niemców, którzy mogliby powoływać się w Trybunale Sprawiedliwości na przyjmowaną z traktatem Kartę Praw Podstawowych.


----
Źródło: http://www.rp.pl/artykul/385174.html

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.