Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

17225 miejsce

Wypłynął w rejs "Szkoły Pod Żaglami" i spełnia swoje marzenia

Martin Szajnar, uczeń klasy trzeciej Publicznego Gimnazjum nr 1 im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego, właśnie wypłynął w sześciotygodniowy rejs. Dzięki uczestnictwu w projekcie "Szkoła Pod Żaglami" ma szansę spełnić swoje marzenia!

 / Fot. Marcin Sochacki/CC 3.0Fundacja "Szkoła Pod Żaglami" kapitana Krzysztofa Baranowskiego
za główny cel postawiła sobie realizację projektu "Dookoła Świata za Pomocną Dłoń". Zachęca młodzież, by pomagała innym i zauważała obok siebie potrzebujących. W zamian za pracę na rzecz innych nagradza tym, co uważa za najlepsze - morską żeglugą. 25 września załoga Pogorii, a w niej m.in. Martin, rzuciła cumy i wychyliła się z główek Świnoujścia. "Im dalej ląd za rufą, tym opadają z nas troski. Zaczyna się rutyna codziennych dni na morzu. Teraz będą nami rządzić prawa wiatru i morza." - czytamy na stronie organizatora w kronice rejsu.

Zapracował na wygraną


Aby wziąć udział w rejsie, Martin musiał przepracować charytatywnie 50 godzin. Jako młodszy ratownik czuwał nad bezpieczeństwem kąpiących się dzieci na krytej pływalni w Miejskim Ośrodku Sportu i Rekreacji w Łańcucie, pomagał kolegom w nauce oraz w okolicznych stadninach koni, a także działał od kilku lat jako wolontariusz przy organizowaniu imprez muzycznych. Później czekały go eliminacje w Wyższej Szkole Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie. Zajął tam wysokie, czwarte miejsce. ¬-Eliminacje w Dęblinie odbyły się w czerwcu. Musiałem przebiec 400 metrów, trzykrotnie podciągnąć się na drążku z pełnego zwisu i przepłynąć stylem dowolnym 50 metrów. Treningi przyniosły efekty i pozytywnie zaliczyłem te zadania. - mówi Martin.

W sumie w rejsie udział bierze 30 uczniów z całej Polski, a w projekcie startowało kilkaset.

Rejs spełnieniem marzeń


Rejs, w którym bierze udział, to spełnienie jego marzeń. - Bardzo chciałem wypłynąć w rejs wraz ze "Szkołą Pod Żaglami". Jestem młodszym ratownikiem, mam też patent żeglarski. Do tej pory pływałem tylko po jeziorach, a ta podróż to spełnienie moich marzeń. - mówi z uśmiechem Martin. Z żeglarstwem nie wiąże jednak przyszłej kariery zawodowej. - Raczej będzie to moje hobby, wielka pasja. - dodaje gimnazjalista.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.