Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5058 miejsce

Wyprawa po "zioło". Rokitnik zwyczajny

Zbieranie ziół i owoców może być doskonałym sposobem na spędzanie wolnego czasu również jesienią, a nawet zimą. Do tego należy wspomnieć o korzyściach dla zdrowia nie tylko ze spaceru, ale i z przetworzonych dóbr przyrody w naszej kuchni.

Wikimedia CC / Fot. Beentree, Hippophae rhamnoides after rain in Białowieża 2005Rokitnik zwyczajny (Hippophae rhamnoides) - to roślina sadzona często w ogrodach, ale występująca również w stanie dzikim. Zasięg naturalny w Polsce, to jedynie wybrzeże Bałtyku sięgające ujścia Wisły stanowiące wschodnią granicę naturalnego występowania tej rośliny. Rokitnik często doprowadza do zarastania dużych powierzchni nieużytków a uzbrojony w kolce stanowi wręcz barierę nie do przebycia.

Owoce tej rośliny są niezwykle cennym pokarmem dla ptaków w okresie zimowym. Nie mniejszym powodzeniem cieszą się również u ludzi. Utrzymują się one na roślinie przez całą zimę aż do wiosny.

Cóż takiego ciekawego jest w tych owocach ?

Najbardziej chyba istotną cechą jest zawartość w nich, jako w jedynej znanej roślinie, witaminy B12. To szczególnie ważny suplement dla wegan, którzy mogą odczuwać jego niedobór. Ponadto owoce charakteryzują się niezwykle dużą ilością występowania innych witamin i mikroelementów. Zawartość na przykład witaminy C jest dwukrotnie wyższa niż w czarnej porzeczce. W owocach rokitnika można doszukać się jeszcze witamin E, F, K, P, prowitaminy, witamin A oraz D. Z mikroelementów można chociażby wymienić takie jak mangan i żelazo. Dla ciekawskich dodam, że zawierają również nienasycone kwasy tłuszczowe tak istotne przy zwalczaniu "złego cholesterolu".

Roślina, która niekiedy sadzona jest w ogrodach jako ozdobna, tudzież na żywopłoty nie do przebrnięcia stanowić może jednocześnie zaplecze wartościowych suplementów naszej diety.

Jak smakują owoce ?

Są cierpkie i mają nieprzyjemny zapach. Po przemarznięciu ich właściwości smakowe się zmieniają na słodkawe. Owoce są koloru pomarańczowego, wielkości mniej więcej owoców jarzębiny. Warto tutaj wspomnieć, iż owoce tej rośliny nadają się doskonale do sporządzania konfitur i soków. Nie to jest jednak najważniejsze.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Zwierzęta leśne i ptaki same przetwarzają rokitnika po spożyciu...później ściółkę użyźniają a niestrawione nasiona rozsiewają po całym lesie i o to chodzi...Przyroda sama o siebie zadbała...:)) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trudno by było ptakom i zwierzakom robić przetwory, ale nie mają za to problemu ze spożywaniem owoców itp., po których często są w stanie wskazującym na spożycie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hmm, zbierać, jadać owoce możemy wszyscy: zwierzęta leśne, ptaki itp...a przyrządzać?... to raczej my w postaci przetworów i później także je zażywamy...tak mi się wydaje...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Moim zdaniem najsprawiedliwiej, to będzie wespół w zespół :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

No to podzielmy się teraz rolami. Kto zbiera, kto przyrządza a kto zażywa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

W rzeczy samej, Pani Ewo...:))) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Sławku, nalewka ma być naturalnym lekarstwem na przeziębienie. Nie inaczej :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z owoców rokitnika babcia robiła pyszne dżemy i soki, nalewkę także, ale ją podawała jako lekarstwo na przeziębienie...:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pozwolę sobie wrzucić przepis na nalewkę, która rozgrzeje w mroźne dni.

Przebrać 2 kg owoców, umyć i dodać do gąsiorka 5 litrowego. Wlać 2 i pól l spirytusu, dodać 2 kg cukru i czekać, aż cukier "wyciągnie" sok z owoców.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czas na wyprawę i poszukiwanie tego dobroczynnego ziela.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.