Pozycja materiału w rankingach:
Buriacja jest rosyjską republiką przygraniczną, graniczy z Mongolią. To kraj większy od Polski. 7 stref czasowych, 8 tysięcy kilometrów od domu. Tu znajduje się święte Morze Buriatów, czyli największe i najczystsze jezioro świata.
Tu można sfotografować się z największą głową Lenina na świecie i na tle kombinatu mięsnego sławnego na całą Federację Rosyjską, przespacerować się ulicą Dzierżyńskiego, albo spotykać pod płotem ostatnich świętujących zeszłotygodniowy Dzień Dróżnika. Tak w hasłach wygląda Ułan-Ude – stolica, i jak głoszą neony, gwiazda Republiki Buriacji. Zapewne teraz wątpicie, czy to odpowiednie miejsce na wakacje, ale zapewniam, nic bardziej mylnego. Wystarczy się dokładniej przyjrzeć, a pod tą postsowiecką fasadą kryją się bezcenne skarby.
Artykuły
(6)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.81)
Wiek: 31 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Izabela Sielecka-Wytulani 31.08.2011 16:32
Świetny tekst o Buriacji. Polecam 5
Robert Danieluk 08.10.2009 09:50
Rewela! W maju ja coś napiszę o tym :)
Tomasz Radochoński 08.10.2009 02:24
Bardzo dobry tekst!!! Jeden z najleszych, jakie w ogóle tu czytałem. Zdecydowane plus 5!
Pozdrowienia dla Autorki! :))
Rafał Gdak 07.10.2009 21:23
Świetny tekst - dziękuję za przybliżenie tego rejonu świata. 5!
Autor usunął profil 07.10.2009 21:15
Rewelka!:) Gratulacje za pomysł i ciekawość do takiej podróży, pozdrawiam!:)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +1658)