Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

69305 miejsce

Wyrazy współczucia i sympatii dla Lecha Wałęsy

Czy jest ktoś, kto potrafi zrozumieć to, co przeżywa obecnie Lech Wałęsa, na którego spada wiele oskarżeń, wywlekane są bolesne sprawy z jego przeszłości? Czy coś takiego może się dziać na tak masową skalę w chrześcijańskim kraju?

Panie Lechu, chciałem publicznie wyrazić Panu serdeczne wyrazy współczucia z powodu faktu, że wielu ludzi w naszym kraju robi wszystko, aby Pana upodlić, zeszmacić i po prostu zniszczyć.

Aż trudno w to uwierzyć, że w kraju, gdzie ponad 90 procent ludzi uważa się za chrześcijan, tak wielu daje upust swojej niechęci, a nawet nienawiści do Pana. Zapewne nie jest Panu łatwo konfrontować się z najrozmaitszymi oskarżeniami, insynuacjami czy pomówieniami.

Panie Lechu, jest ktoś, kto zrobił dla ludzi o wiele więcej, a mimo to spotkały go o wiele wieksze szykany i prześladowania. Został zdradzony przez jednego ze swoich bliskich współpracowników – mam wrażenie, że niektóre z oskarżeń pod Pana adresem mogły zostać ujawnione przez tych, którzy byli Pana zaufanymi spowiednikami. Został opuszczony przez przyjaciół – nawet ten najbliższy zaparł się go. Był fałszywie oskarżany o rzeczy, których nie robił i o słowa, których nie wypowiedział. Został poddany takiemu osądowi, w którym nie miał obrony – przed wieloma oskarżeniami nie może się Pan bronić, nie bronią Pan ci, którzy winni bronić Pana dobrego imienia jako człowieka; podobnie robili komuniści, kiedy wydawali wyroki w trybie doraźnym. Był torturowany, bity, opluty, w końcu przybity do krzyża. Elita duchowa kraju wraz z inteligencją uknuły spisek, aby się go pozbyć i wyeliminowac ze społeczeństwa, najgorszy motłoch miotał pod jego adresem najgorsze przekleństwa.

Panie Lechu, Pan Jezus szedł tą drogą przed Panem. On rozumie każdy Pana ból i każde cierpienie. On potrafi wspołczuć w każdej sytuacji. On rozumie, co czuje człowiek, kiedy jest fałszywie oskarżany i poniewierany, kiedy odwracają się od niego ludzie.

Panie Lechu, nie jest Pan aniołem i zapewne popełnił Pan w swoim życiu wiele rzeczy, za które Pan żałował i które Pan wyznał Bogu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

Matafora - człowiek jest świnią - jest tutaj niewłaściwa; uzasadnienie sedna podobieństwa nie zachodzi.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.04.2009 20:39

Co do wybaczania to z tego co wiem najpierw trzeba przyznać się do winy następnie wynagrodzić krzywdy a dopiero potem przeprosić i poprosić o wybaczenie czyż nie? Ja uważam że ten człowiek jest świnią nie dlatego że współpracował (i nadal współpracuje tylko literki służb się zmieniły) gdyż były to organa legalnie działającego państwa ale dlatego że to ukrywał i nadal ukrywa co jest daleko bardziej złe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomfish, dzięki za ciepłe słowa. To mi się podoba, w niczym się ze mną nie zgadasz, ale nie odsyłasz mnie do psychiatry ... To w naszym kraju takie rzadkie, że wręcz egzotyczne.
Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.04.2009 22:13

Jerzy, praktycznie w niczym się z Tobą nie zgadzam, ale czytam z przyjemnością teksty.
Jesteś, jakby to nazwać..... ''siłą spokoju''.
Szacun i ukłony :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo mi miło:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Marto, zauważyłem, że jest Pani dobrym duszkiem polemik; dziękuję za spokojne i rzeczowe uwagi do tej dyskusji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"a Pani Marta (Blathie) - plus dodatni, bo z przyjemnością, jako laicy nieoświeceni w pismach, dowiedzieliśmy się bardzo ciekawych rzeczy i - możliwe nawet że, choć dalej nie wiem czy Sakramenty to rytuały i co na to katolicy (uczniowie i wyznawcy Chrystusa), ona, jako kobieta, też ma rację:-))"
Auć, Panie MKD, to było jak szpileczka w znieczuleniu miejscowym;) Spryciarz z Pana...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak, nad tym trzeba ubolewać, że wielu 'głoszących słowo' i uważających się za 'wyznawców Chrystusa', nie głosi słowa Chrystusowego, ale ludzkie wymysły, mające czasem wielowiekową tradycję, przez co w świetle Pisma Świętego, nie są chrześcijanami.

Jak powiedział o takich Pan Jezus:
Mat 15: (8) Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. (9) Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi.

Pozdrawiam,

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 21.04.2009 00:29

... i jak Pan równie świetnie dodał - nie każdy głoszący słowo jest wyznawcą Chrystusa i chrześcijaninem.

Może należy nad tym ubolewać ale ... to właśnie chciałem usłyszeć.

Dziękuję.

__________ mkd

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetnie Pan to rozszerzył, Panie MKD, dodając do tej modlitwy obecnego prezydenta i słusznie. Tacy jesteśmy w swojej naturze, że swoimi ustami zmawiamy - jako i my odpuszczamy naszym winowajcom - ale w myślach popełniamy wyjątki wobec tych, których nie lubimy, których mamy na haczyku.

Pani Marta słusznie zauważa, że Chrystus znaczy Pomazaniec Pański.
A słowo chrześcijanin, według Dziejów 11:26, wywodzi się od uczniów Chrystusa.

A co do Sakramentów, jest rzeczą oczywistą, że są 'rytuałami religijnymi.'

Mam wrażenie, może się mylę, że dokonuje pan utożsamienia terminów "katolicy" i "uczniowie i wyznawcy Chrystusa"

Nie każdy uczeń i wyznawca Chrystusa jest katolikiem, i nie każdy katolik jest uczniem i wyznawcą Chrystusa.

Pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.