Pozycja materiału w rankingach:
Wczoraj (29 marca) sprzed Collegium Novum w Krakowie wyruszyła Ekspedycja Naukowa do Afryki 2010, projekt Afrykańskiego Koła Naukowego Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Kierownikiem wyprawy jest Errol Tapiwa Muzawazi, student V roku prawa międzynarodowego na UJ. Wraz z Andrzejem Staroniem, który będzie odpowiedzialny za dokumentację fotograficzną i audiowizualną, Errol w ciągu 7 miesięcy przemierzy 21 krajów Czarnego Lądu, pokonując ponad 20 tys. km. Na poszczególne odcinki dołączą do nich uczestnicy etapowi. Profesor Maria Flis, która jest patronem naukowym przedsięwzięcia, potwierdziła chęć uczestnictwa w Ekspedycji.
Przed Collegium zebrała się spora grupa fanów Afryki oraz przedstawicieli mediów. Na początku zagrała grupa "Tamtamitutu". Errol wjechał Africanusem II - bo tak nazwał samochód, którym przemierzy Czarny Ląd - trąbiąc na cała okolicę. Profesor Maria Flis wyraziła swoje przekonanie o słuszności podjętej przez Errola decyzji, gratulacje i życzenia powodzenia złożył również prorektor UJ ds. dydaktyki prof. dr hab. Andrzej Mania. W końcu Errol odpalił samochód i - znów na sygnale - odjechał.


Artykuły
(54)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.73)
Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: Rozmiłowana w pisaniu, fotografowaniu i poznawaniu nowego, zakochana w Afryce. Nie rozstaje się z książką.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr Żyła 08.04.2010 12:17
Docierają do nas tylko informacje sensacyjne. O codziennym życiu mieszkańców "Czarnego Lądu" nie wiemy nic. Miejmy nadzieję, że ta wyprawa to zmieni.
Adam Podgórski 08.04.2010 07:22
Zwłasza naukowy aspekt tej wycieczki (pardon! Wyprawy) godny jest pochwały. Nastepną proponuje zorganizowac Do Rudy Śląskiej. Też byłbym ciekaw opinii na temat rozwoju i jedności Śląska w XXI w. i w przyszłości. Pyrsk!
Lesław Adamczyk 30.03.2010 19:28
Jeżeli uważasz tak jak ja :Kliknij gwiazdkę, bo to najsympatyczniejszy komentarz dla autora lub napisz, sfotografuj lepiej.
Autor usunął profil 30.03.2010 09:38
Taka wyprawa może okazać się przygodą życia :)
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +1658)