Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

176455 miejsce

Wyrzucony futurolog, czyli Lema zemsta zza grobu

Nie będzie dla czytających niespodzianką, że w sposób dość zjadliwy ustosunkuję się do wielkiego zjazdu partii o podprogowym znaczeniu wyborczym. Pokrzykiwań wodza Giertycha na temat UE oraz edukacji rodzinnej LPR-u.

" - Chcemy Europy jako związku gospodarczego państw europejskich, ale nie chcemy państwa europejskiego, bo nie będziemy mieli w nim nic do powiedzenia" - to stwierdzenie wielkiego Romana.

Nie jestem pewna czy komukolwiek prócz satelitów wodza zależy, aby Roman akurat miał coś w Europie do powiedzenia, ale skojarzył mi się natychmiast z wypowiedzią Lema w ostatnim jego wywiadzie dla Przekroju, w którym ten odpowiada dziennikarzowi na pytanie o Unię Europejską:
"A czy pan sądzi, że można być jednocześnie przeciwnikiem Unii, jak Romcio Giertych i czekać na pieniądze? Za co oni mają nam pomagać? Za to, że ich się nie lubi? To jest tak naprawdę bardzo skomplikowana sprawa, bo my mamy dziwną namiętność, by szkodzić samym sobie..."

Patrząc na wodza LPR-u w trakcie przemówienia nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że taki sposób przemawiania, taka zaciętość a nawet takie miny już gdzieś widziałam. Deja'vu - oczywiście! Toż to "Dyktator" we własnej osobie, niestety przerośnięty nad miarę i bez wąsika. Ale, trzeba przyznać, dostatecznie brunatny mimo biało - czerwonego kamuflażu.

Rzecz jasna, nie mogło zabraknąć w kamerze również pana Orzechowskiego, pełniącego przez dziwną kpinę losu ważną rolę w Ministerstwie Oświaty Giertyszej. "Chcemy położyć też nacisk na edukację narodową" – powiada Orzechowski. "Powstanie Ruchu Edukacji i Rodziny - ogłosili politycy Ligi Polskich Rodzin na sobotnim kongresie partii. "

I tu, znając dotychczasowe deklaracje na temat edukacji i rodziny, nasuwa mi się skojarzenie, że jakoś dziwnie te zamiary przypominają politykę o której pisze w jednym ze swych reportaży Antoni Sobański.*
Relacjonuje słynny "Tońcio":
"Wicekanclerz von Papen mówi, że rolą życiową Niemki - o ironio! - jest umrzeć; tak, umrzeć...mężczyzna ma umrzeć na polu walki...a kobieta ma umrzeć w połogu; ale oczywiście nie w pierwszym, tylko przynajmniej w dziesiątym."
Taką spontaniczną ofiarę dla ojczyzny poniosła była jakiś czas temu pierwsza matka Polka, przekraczając normy przewidziane ideologicznie - śmiertelny poród był dwunasty.
Niewybaczalnym przeoczeniem organizatorów wydaje się iż potomstwo nie zostało zaproszone na kongres, gdzie byłoby żywą ilustracją i wzorcem dla członkiń LPR-u.

Na zakończenie luźnych rozmyślań wypada zadać sobie pytanie, co dalej? Odwołam się znowu do nieboszczyka Lema który na podobne pytanie odrzekł:

"O czym tu mówić, skoro Polska jest, za przeproszeniem, cywilizacyjnym zadupiem, które tak naprawdę nie liczy się w świecie? Nikogo nie obchodzi, że u nas są jakieś Kaczory...nadeszła era Rydzyka. Nic dodać, nic ująć. Zawsze myślałem, że bliźniaki są rozsądniejsze".
I dalej:
"Teraz czeka nas zastój. Ale tylko przez cztery lata. Potem naród jak koń, któremu ktoś przystawił kaktus pod ogon, zacznie wierzgać i wszelki ślad po bliźniakach zaginie. Oni po prostu znikną w tym bezmiarze obietnic bez pokrycia."
Pewnie się Lemowi w głowie nie mieścił późniejszy scenariusz dopuszczenia Giertycha do władzy, stąd też wróżba starego futurologa tyczy wyłącznie bliźniaków.

A my - znając ciąg dalszy, mając Romcia u władzy, Orzechowskiego w charakterze edukatora możemy się tylko pocieszyć, że Wierzejski, trzeci wielki ideolog ostatnio coś jakby mniej buźkę przed kamerami prezentuje. Czyżby go ziobro zabolało? Dobre i to.

* Antoni Sobański "Cywil w Berlinie" wyd. Sic! Warszawa 2006.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

+

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.07.2007 10:43

Zgadzam sie z Mackiem. Nie ma "swietych" politykow. Jednak to co dzialo sie, dzieje i prawdopodobnie bedzie sie dziac w Polsce uraga wszelkim zasadom. W sumie nic sie nie zmienilo od czasow Zagloby... "Nierzadem Polska stoi" :-(((

Komentarz został ukrytyrozwiń

Maćku, twoja wypowiedź mnie zasmuca. Wyglda na to, że tylko u nas tak się "biją".

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.07.2007 09:00

(+) Nic dodac nic ujac...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.