Pozycja materiału w rankingach:
Kolejne mocarstwa, większe lub mniejsze, prezentują ambitne plany powrotu ludzi na Księżyc. Koncepcje lądowania na naturalnym satelicie Ziemi zweryfikuje czas i malejące budżety agencji kosmicznych.
14 grudnia 1972 r. z księżycowej doliny Taurus-Littrow oderwał się od powierzchni naturalnego satelity Ziemi moduł statku Apollo 17 z dwoma amerykańskimi astronautami na pokładzie. Już wtedy wiadomo było, że jako ostatni ludzie w ubiegłym stuleci stąpali po powierzchni Księżyca i obserwowali na własne oczy jego piękno. Ówczesny prezydent USA, Richard Nixon oraz Kongres, zdecydowali o obcięciu budżetu Narodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA), co wymusiło anulowanie trzech planowanych misji Apollo, a w konsekwencji zamkniecie całego księżycowego programu. Wówczas jasnym celem Amerykanów stał się Mars. W najbardziej czarnym scenariuszu NASA zakładała pierwszy załogowy lot na czerwoną planetę w 1989 r. Dziś wiemy, że było to tylko pobożnym życzeniem ekspertów zza oceanu. Program wahadłowców i budowy Międzynarodowej Stacji Kosmicznej na długi czas oddalił szansę powrotu na srebrny glob. Ale w ostatnich latach, w różnych częściach świata, pojawiają się coraz bardziej śmiałe deklaracje lotu załogowego na Księżyc. Ile w nich realnych planów, a ile wygórowanych marzeń?
Oczywistym kandydatem do wysłania kolejnych astronautów, w stronę naturalnego satelity Ziemi są Stany Zjednoczone. Wielu specjalistów NASA pamięta jeszcze pracę przy statkach Apollo czy późniejszych projektach - doświadczenie w tej dziedzinie jest nieocenioną wartością. Podobnie jak dolary. W styczniu 2004 r. George W. Bush rozbudził wśród swoich rodaków nadzieje na nowy rozdział w eksploracji kosmosu. Zapowiedział m.in. zakończenie programu wahadłowców w perspektywie kolejnych 6 lat oraz misję załogową na Księżyc na pokładzie nowego statku, Orion najpóźniej do 2020 r.
Artykuły
(557)
Galerie
(84)
Średnia ocen
(3.95)
Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska
O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Chorążewicz 26.11.2011 13:59
Zapędy do zawłaszczania nowych terenów i zaznaczania ich swoimi symbolami już trochę zostały przyhamowane, ale to tylko kwestia czasu. Zachłanność człowieka nie ma granic.
Z chwilą, gdy tylko zaistnieją nowe możliwości ekspansji, pojawią się stare waśnie ludzkie, tyle tylko, że przeniesione na inne ciała niebieskie...
Groźna luka w Windows 7! Uruchamianie aplikacji bez logowania!
(odsłon: +258)