Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

738 miejsce

Wyścig w cieniu Babiej Góry - Gwiazda Południa w Makowie

O atrakcjach szykowanych dla rowerzystów, oczekiwaniach związanych z Gwiazdą Południa i dalszych działaniach na rzecz rozwoju rowerowej turystyki rozmawiamy z z burmistrzem Makowa Podhalańskiego, panem Pawłem Salą.

Burmistrz Makowa Podhalańskiego, Paweł Sala / Fot. Maków PodhalańskiW lipcu Maków Podhalański gościć będzie rowerzystów z całej Polski, którzy przyjadą tu, aby wziąć udział w Gwieździe Południa – trzydniowym wyścigu organizowanym przez makowski Urząd Gminy, zwycięzcę Tour de Pologne Cezarego Zamanę oraz zaprzyjaźnione samorządy: Zawoi oraz Stryszawy.

Dlaczego zdecydował się Pan na współpracę przy organizacji Gwiazdy Południa?
Chcemy promować Beskid Makowski oraz okolice Babiej Góry i dlatego szukamy sposobów na zwiększenie atrakcyjności pobytu w naszych stronach gościom i mieszkańcom. Wykorzystanie tras terenowych, a nie tylko asfaltów pozwoli pełniej poznać nasze walory. Nie bez znaczenia jest też ponadgminny zasięg imprezy. Dla turysty granice administracyjne nie są istotne. Pokazujemy się jako region i uzupełniamy wzajemnie ofertę.

Jak ważna w podjęciu decyzji była postać organizatora – Cezarego Zamany?
Nie ukrywam, że nazwisko organizatora jest dla mnie gwarancją solidności, atrakcyjności i profesjonalizmu przedsięwzięcia. Zwycięzca Tur de Pologne jest osobą nieprzypadkową, ma doświadczenie, zapał oraz wypracowaną już markę. Jestem przekonany, że dla potencjalnych uczestników nazwisko Zamana stanie się przesłanką do wzięcia udziału w „Gwieździe Południa”.

Sam jeździ Pan na rowerze albo jest związany z tym sportem w inny sposób?
Z przyjemnością wsiadam na rower, choć robię to jedynie rekreacyjnie. Korzystam ze sprzętu trekkingowego więc nie zapuszczam się w wymagający teren. Latem rower, a zimą narty to aktywność, która pozwala zachować zdrowie przy codzienności związanej z biurem, komputerem i siedzącym trybem życia. Wielu z nas zdaje sobie dziś sprawę, że sport (nie wyczynowy) jest ucieczką od chorób cywilizacyjnych.

Czy współorganizacja Gwiazdy Południa oznacza, że stawia Pan na rozwój turystyki rowerowej w gminie?
Jest wiele do zrobienia w kwestii turystyki rowerowej na obszarze naszej gminy. Liczę jednak, że Gwiazda Południa ożywczo wpłynie na te działania. W związku z wyznaczaniem tras pod wspomnianą imprezę zawiązała się grupa aktywistów rowerowych, którzy oznakują szlaki, opracują mapki, podpowiedzą rozwiązania. Radni zabezpieczyli środki, aby wykonać niezbędne prace budowlane, zamówione są tabliczki informacyjne, urząd złożył wnioski o wsparcie finansowe budowy tras rowerowych. Jednocześnie Województwo Małopolskie opracowało mapę ścieżek strategicznych. Nasze plany stanowią uzupełnienie tych wojewódzkich. Kiedy widzę kampery przyjeżdżające na makowski camping „Jazy” z przytroczonymi rowerami, to marzy mi się, aby mogli poznać okolicę z perspektywy dwóch kółek. Tutejsze krajobrazy są przecież naszym atutem.

W kontekście organizacji zawodów rowerowych przez samorządy wiele mówi się, że są to imprezy skierowane dla turystów. Ale przecież i mieszkańcy odnoszą dzięki temu realne korzyści. Jak na Gwieździe Południa skorzystają mieszkańcy Makowa?
Sama impreza ma się stać świętem kolarstwa górskiego w Makowie. Ściganiu po trasach będą towarzyszyć wydarzenia dodatkowe. Wyścigi dla dzieci, konkursy, przejazdy amatorów itp. Skutkiem długofalowym pewnie staną się ścieżki, na które wyjadą mieszkańcy w dowolnym okresie roku. Liczę też, że poszerzy się grupa aktywistów rowerowych i osób aktywnie spędzających czas.

Jak Pan myśli, co przyciągnie rowerzystów na start Gwiazdy Południa na start etapu w Makowie? Perfekcyjnie przygotowana, malownicza trasa? Babiogórska przyroda?
Słyszę o dużym zainteresowaniu Gwiazdą Południa. Mieszkańcy twierdzą, że taka impreza znacząco ubogaci kalendarz wydarzeń na naszym terenie. Jeśli mówimy o walorach Makowa, to głównie myślimy o krajobrazie beskidzkim. Dolina Skawy otoczona malowniczymi górami, nad którą wznosi się „Królowa Beskidów”, Babia Góra. Myślę, że to podstawowa zachęta do udziału. Oczywiście, przygotowanie tras również wymaga troski. Zadbamy, aby uczestnicy wywieźli stąd jak najlepsze wrażenia i chcieli tu wrócić na kolejne edycje „Gwiazdy Południa”, bo wstępnie jesteśmy na nie umówieni z Cezarym Zamaną.

Sprawuje Pan urząd burmistrza kolejną kadencję. Jaki priorytet stanowiły dla Pana działania związane z promocją sportu wśród mieszkańców, rozwojem infrastruktury i zapraszaniem aktywnych turystów do odwiedzin Makowa?
W strategii dla naszej gminy oczywiście mieszczą się działania poprawiające infrastrukturę i warunki dla uprawiania różnych aktywności. Jednak naszym atutem była dotąd turystyka piesza. Szlaki górskie o charakterze ponadgminnym pozwalają odbywać nie tylko krótkie spacery, ale także wielogodzinne wędrówki z wykorzystaniem okolicznych schronisk. Obecnie priorytety rozkładają się pomiędzy infrastrukturą podstawową (drogi, kanalizacja, wodociągi, szkoły, miejsca pracy), a podniesieniem jakości wypoczynku (boiska, place zabaw, szlaki turystyczne, ścieżki rowerowe). Wiemy, że środki unijne nie będą płynąć nieprzerwanie, dlatego próbujemy na tyle właściwie zainwestować, aby za kilka lat bez wsparcia zewnętrznego Maków Podhalański przyciągał turystów, inwestorów, nowych mieszkańców, a dla już mieszkających był jak najlepszym miejscem do życia.

Zamierza Pan w przyszłości organizować podobne, rowerowe przedsięwzięcia?
Od wielu lat organizowaliśmy w Makowie Terenowy Rajd Rowerowy. W tym roku nastawiamy się na Gwiazdę Południa. Jeśli się okaże, że to za mało, pomyślimy o rozszerzeniu oferty. Działania gminy powinny być odpowiedzią na zapotrzebowanie mieszkańców i gości, więc będziemy wychodzić im naprzeciw.

Gwiazda Południa zasługuje na uwagę także dlatego, że w jej przygotowanie zaangażowane są trzy gminy – oprócz Makowa także Zawoja oraz Stryszawa. Jak wygląda współpraca między Panami?
Współpracujemy w wielu aspektach i myślę, że z korzyścią dla każdej z gmin. Współczesny turysta jest mobilny. Nie ogranicza swojego zainteresowania do jednego hotelu, zabytku, czy wydarzenia. Oferta wypoczynku powinna się uzupełniać, a nie konkurować. Odległości, jakie dzielą nasze gminy zamykają się w 20 km. Można zatem powiedzieć, że dla turysty wszystko jest w jednym miejscu, mimo, że w kilku gminach.

Planuje Pan wziąć udział w makowskim odcinku Gwiazdy Południa? Będzie Pan zachęcał rodzinę i znajomych do startu?
Już teraz wszystkich zachęcam! Szykuje się rzeczywiści piękne sportowe wydarzenie. Chciałbym znaleźć się wśród startujących, to jednak wymagałoby treningu, może wiosna będzie temu sprzyjać? – zobaczymy. Na razie zapraszam bardziej i mniej wytrenowanych rowerzystów do wzięcia udziału w wyścigu. Mam zapewnienie Cezarego Zamany, że oferta będzie skierowana do osób o każdym stopniu wytrenowania.



Gwiazda Południa - etapowy górski wyścig organizowany w cieniu Babiej Góry. Czterodniowe zawody odbędą się na terenie trzech gmin:: Stryszawa, Maków Podhalański oraz Zawoja. Na zawodników czekają nowe, wytyczone specjalnie na tę okoliczność trasy. Każdego dnia uczestnicy wjadą na 1000 m n.p.m., a łączna suma przewyższeń sięgnie ponad 6000 metrów. Więcej na: http://www.gory.mazoviamtb.pl/

Z wójtem rozmawiała Kamila Zielińska-Witek z agencji reklamowej Wielka Radość.


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.