Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

158991 miejsce

Wysoka wygrana FC Barcelony w pojedynku na szczycie

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2008-12-07 13:29

We wczorajszym spotkaniu na Camp Nou pierwsza w tabeli drużyna gospodarzy podejmowała piłkarzy z Valencii, którzy przed meczem zajmowali trzecią pozycję w La Liga. FC Barcelona po efektownej grze wysoko pokonała rywali.

Wynik spotkania już w drugiej minucie mógł zmienić Xaxi Hernandez. Stało się to po składnej akcji gospodarzy i szybkiej wymianie podań. Hiszpański pomocnik wyszedł na dogodną pozycję, lecz niestety, dla miejscowych kibiców trafił tylko w słupek. Dwie minuty później szczęścia próbował Henry. Jednak jego strzał zza pola karnego okazał się niegroźny dla bramkarza gości.

Mecz od pierwszych minut był obfity w ostre zagrania. Jednak sędzia spotkania Fernández Borbalán szybko zareagował i po ostrym faulu piłkarz Valencii Albiol został ukarany za sfaulowanie Henry'ego. Pierwszy kwadrans upłynął pod znakiem lekkiej przewagi gospodarzy. Goście natomiast starali się kontratakować, czego pierwszą oznaką był strzał w 19. minucie spotkania.

To, co nie udało się gościom, udało się gospodarzom. W 20. minucie meczu, po prostopadłym podaniu Yaya Toure z głębi pola, piłka trafia do wychodzącego na czystą pozycję Henry'ego. Francuski napastnik w sytuacji sam na sam przerzucił piłkę nad interweniującym Renanem i piłka wylądowała w bramce drużyny z Mestalla.

Piłkarze Valencii, chcąc szybko odpowiedzieć na utraconą bramkę, przeprowadzili szybką akcję w 21. minucie. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła piłkę głową uderzył David Villa. Strzał na bramkę strzeżoną przez Valdesa był jednak niecelny. Ta akcja była zapowiedzią lepszej gry gości, który starali się przejąć inicjatywę i stworzyć większe zagrożenie pod bramką Barcelony. Jednak szybkie akcje „Nietoperzy” rozbijały się na bardzo dobrze ustawionej obronie Katalończyków.

W 25. minucie meczu, po długiej wymianie piłek w okolicy pola karnego, bardzo dobrym uderzeniem popisał się Xavi. Jednak silnie uderzona futbolówka przeleciała ok. 2 metrów nad bramką.

Jak się okazało, na drugą bramkę gospodarzy kibice Blaugrana nie musieli długo czekać, bowiem już w 28. minucie meczu wynik podniósł Henry. Po kontrze piłkarzy z Katalonii i szybkim wyjściu z własnej połowy, gracze Barcelony rozegrali szybką akcję i po podaniu Hleba piłkę w siatce umieścił z ok. 10 metrów Francuz Henry.

W 37. minucie Argentyńczyk Leo Mesii mógł podwyższyć wynik spotkania na 3:0 lecz w sytuacji sam na sam z ostrego kąta nie pokonał bramkarza gości. Minutę później, po faulu na Xavim, żółtą kartką został ukarany Baraja.

Drugą część spotkania na szczycie tabeli świetnie rozpoczęli piłkarze gospodarzy. W 46. minucie spotkania, po prostopadłym podaniu Xaviego, do wychodzącego ze skrzydła bocznego obrońcy Alvesa, padła bramka na 3:0. Uderzenia Brazylijczyka na długi słupek bramki Renana okazało się skuteczne. Gracze z Valencii byli rozbici.

W 53. minucie z rzutu wolnego strzelał Alves. Jednak bardzo mocno uderzona piłka przeleciała około metr nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Renana. Dziesięć minut później, po fatalnym błędzie obrony gości, sytuacji sam na sam nie wykorzystał białoruski piłkarz Barcelony Hleb. Pomocnik uderzył słabo, wprost w rękę interweniującego bramkarza.

W drugiej części spotkania, po trzeciej bramce graczy ze stolicy Katalonii gra się wyrównała i uspokoiła. Gospodarze kontrolowali przebieg meczu, grając uważnie w obronie i nie dopuszczając do zagrożenia pod własną bramką. Piłkarze FC Barcelony stosowali pressing na połowie rywala, czego efektem był czwarty gol. Po akcji na prawym skrzydle i wejściu w pole karne Bojana, piłka powędrowała do świetnie ustawionego Henry'ego, który w łatwy sposób pokonał bramkarza i skompletował hattrick.

Wraz z upływem czasu sfrustrowani swoją bezradnością gracze Valencii grali coraz brutalniej, co przyniosło efekt w postaci kolejnych fauli. Nieskuteczna, niedokładna i w rezultacie słaba drużyna „Nietoperzy” nie zdołała strzelić nawet honorowego gola.

Barcelona pewnie i wysoko wygrała, zdobywając kolejny komplet punktów. I już wiemy, że z liczbą 35. punktów będą przewodzić ligowej tabeli. Gracze gospodarzy czeka teraz mecz w Lidze Mistrzów, a potem wielki mecz z Realem Madryt.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

To co nas dzieli, to różnica skali :
BARÇA jest WIELKA, wy jesteście mali !

Madrycie ! , czekamy ... [ 5-0 ? ]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.