Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

19227 miejsce

"Wyspa na prerii", czyli współczesny Dziki Zachód

"Dotychczas pisałem książki o Indianach z Amazonii - było dziko i egzotycznie. Ta jest o kowbojach z Arizony, i też jest dziko i egzotycznie" - przyznaje Wojciech Cejrowski w "Wyspie na prerii".

okładka / Fot. wydawnictwo Zysk i S-kaNa początku muszę przyznać, że bardzo lubię programy Wojciecha Cejrowskiego "Boso przez świat". Potrafi tak interesująco opowiadać nawet o najodleglejszych zakątkach świata. Co ciekawe, jakoś do tej pory nie miałam okazji czytać jego książek (mimo że "Gringo" stoi na półce już długo i czeka aż się za niego zabiorę). Jednak gdy zobaczyłam "Wyspę na prerii", wprost nie mogłam się jej oprzeć.

"Wyspa na prerii" to niezwykła opowieść o życiu w Arizonie, na prerii, która wcale nie jest taka spokojna, jak się wydaje. Dziki Zachód dawno przestał być dziki, ale mieszkańcy prerii wciąż o tym zapominają. Preria jest trochę dzika, trochę niepiśmienna. Nie jest zacofana. Po prostu poszła w inną stronę niż nasza cywilizacja. Warto wspomnieć, że książka została podzielona na 5 części: Księga blachy, drewna i traw, Księga kurzu, gwoździ i rdzy, Księga kąśliwości, Księga kopyt oraz Księga traw.

Dlaczego autor wybrał akurat ten rejon świata? Może to zdziwi albo nie, ale Cejrowski w 1989 roku stał się właścicielem domku na prerii. W jaki sposób? Aż na trzy sposoby. Najpierw dostał go w prezencie, potem wygrał go w karty, a potem... kupił. Mimo że brzmi to niewiarygodnie, tak właśnie było - najlepiej, jak opowie Wam o tym sam Wojciech Cejrowski, który po 25 latach postanowił tam wrócić.

 / Fot. Weronika TrzeciakJakoś nie wyobrażałam sobie Wojciecha Cejrowskiego jako osadnika na prerii. Raczej kojarzy mi się z egzotycznymi krajami, w których czuje się jak ryba w wodzie. A jednak, zaaklimatyzował się w Arizonie, o czym świadczą słowa piosenki Tomasza Szweda, którą przerobił na swoją modłę:

Siedzę na prerii,
w pejzażu z sarnami...
... jakoś nie żałuję,
że nie jestem z wami.

Piję łyczek yerby,
myślę jestem w niebie...
...robię długie przerwy,
co dzień mam niedzielę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.