Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Ekologia > Wystarczy 100 tysięcy podpisów, by skończyć z foliówkami?

Pozycja materiału w rankingach:

70266 miejsce

Dział: Ekologia

Ocena: 5pkt

Oceń:

Wystarczy 100 tysięcy podpisów, by skończyć z foliówkami?


Czy już wkrótce będziemy płacić za opakowania foliowe w sklepach? To zależy od skuteczności działania Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej. Pod obywatelskim projektem ustawy musi najpierw zebrać sto tysięcy podpisów.

Studenci z Krakowa Anka i Kamil są pewni, że uda się "przepchnąć" ustawę. / Fot. Aliaksei ShotaZaniepokojeni przyszłością naszej planety obywatele, skupieni wokół strony foliowki.pl, zgłosili projekt nowelizacji ustawy o opakowaniach i odpadach opakowaniowych. Jakie zmiany postuluje obywatelski projekt ustawy? Główną jest wprowadzenie kary grzywny dla przedsiębiorstw za stosowanie bezpłatnych opakowań handlowych, nie ulegających biodegradacji. Projekt nie przewiduje więc całkowitej likwidacji opakowań foliowych, a tylko ich ograniczenie. Na zebranie 100 tys podpisów aktywiści mają czas do 28 czerwca.

Dlaczego w ogóle podjęli się takiego zadania? Jak wyjaśniają w uzasadnieniu dołączonym do projektu ustawy, produkowana w ciągu jednej sekundy torba foliowa rozkłada się od 100 do 400 lat. Jednak, pomimo widocznych w ostatnim czasie akcji, by ograniczyć produkcję śmieci, potrzebne jest konkretne działanie parlamentu i rządu. A ograniczenie to wydaje się być po prostu niezbędnym: według danych OKIU mieszkańcy samej tylko Warszawy zużywają każdego dnia ponad 1,8 mln torebek, a w całej Polsce zużywa się ich ponad dziesięć razy więcej!

- Obecna regulacja jest zła, gdyż niedostatecznie chroni środowisko, świat jest zasypywany foliówkami kompletnie bez potrzeby, marnuje się przez to zresztą ropę naftową, z której torebki są produkowane. – mówi Anka, zbierająca podpisy w Krakowie.

Kto koordynuje zbieranie podpisów? Wśród odpowiedzialnych są zarówno szeregowi nieobojętni obywatele, jak też radni, inni członkowie władz samorządowych, ekolodzy, ludzie z poważnymi stopniami naukowymi.

- Inicjatywa jest masowa, utworzono komitety w wielu polskich miastach. Według moich informacji, w Krakowie taki nie powstał (według foliowki.pl w Krakowie jest koordynator – przyp. red.), więc postanowiliśmy zebrać trochę podpisów na własną rękę. Na razie ludzie podpisują - opowiada Anka.

Oprócz problemów środowiska naturalnego organizatorzy zwracają uwagę na problemy społeczne, takie jak przyzwyczajenie się do marnotrawstwa, organizacyjne i techniczne trudności z utylizacją śmieci, oraz możliwość ograniczenia wydatków związanych z gospodarowaniem odpadami. Uogólniając, projekt obywatelski ma nieść pozytywne skutki społeczne i gospodarcze, nie wywołując negatywnych skutków prawnych i nie obciążając budżetu. Czy jednak aktywiści zdołają zebrać potrzebną ilość podpisów? I czy ustawa przejdzie przez Sejm?

– Jasne, że się nam uda! W Polsce mieszka 38 mln ludzi, więc te 100 tysięcy to naprawdę niedużo – mówi Anka.

Projekt ustawy i listy do zbierania podpisów są do ściągnięcia na http://www.foliowki.pl/sub/do-pobrania
Aliaksei Shota OFFline profil autora

Autor: Aliaksei Shota

Napisz do autora

Artykuły (36) Galerie (7) Średnia ocen (4.82)

Wiek: 24 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska

O mnie: Student politologii UJ, Białorusin, "krytyk" filmowy na www.t-styl.info

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 11

Sortuj komentarze:

Lucyna Wrzałek 28.04.2008 16:10

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 51

Jestem za stopniowym rezygnowaniem z plastikowych toreb. Stopniowym, bo ludzie się do nich przyzwyczaili, więc łatwo może nie być. Swoją drogą, papierowe, makulaturowe torby, które w wielu państwach afrykańskich są obowiązkowe w sklepach, może kiedyś dotrą również do naszego "rozwiniętego" kraju?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Grzesiak 21.04.2008 19:04

Ocena: Ocena pozytywna 54 Ocena negatywna 48

Ja jestem przeciwko zastąpieniu foliowych torebek chyba, że będzie to rozwiązanie lepsze niż torby papierowe, które są słabe i mniej elastyczne, a co za tym idzie mniej można w nich upchnąć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Klara Maj 16.04.2008 00:27

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 52

blox
blox się tu rekalmuje?
no nieeeeeeeeeeeeeeeeeeee

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kamil Krupinski 15.04.2008 22:55

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 51

Chciałbym nieco sprostować: udzielając informacji autorowi artykułu nie wiedzieliśmy jeszcze, że pojawił się już krakowski koordynator akcji. Jego dane to:
Rafał Malarski
Stowarzyszenie Ostra Zieleń
rmalarski@wp.pl
tel. 790 599 760
Zapraszamy do kontaktu.
Kamil.
Zobaczcie też: flashmop.blox.pl

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakub Klawiter 15.04.2008 21:45

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 51

Halo! Foliowe torebki są mi potzrebne! Używam ich jako worgków na śmieci, tak te też są z plastiku ale tzreba zanie płacić, mam więc worki na śmieci za darmo i jest ich dokładnie tyle samo ile worków za które musiałbym zapłacić.
Torebki które będą się rozkładały po 2-3 latach (istnieją od ładnych kilku lat) oczywiście, chętnie, ale brak reklamówek -> konieczność wydania kasy na innego typu foliówki. Nikt mnie nie przekona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Seweryn Lipoński 15.04.2008 21:21

Ocena: Ocena pozytywna 55 Ocena negatywna 51

1,8 mln w samej tylko Warszawie? Trochę mnie to zaszokowało... Inicjatywa na pewno jest dobra, bo większość ludzi bezmyślnie - dla własnej wygody - przy robieniu zakupów bierze kolejną, którąś już tam foliówkę ze sklepu, zamiast wykorzystać jedną z tych, które mają już w domu.

Trzymam kciuki za powodzenie akcji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 15.04.2008 20:31

Ocena: Ocena pozytywna 51 Ocena negatywna 49

ano właśnie...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 15.04.2008 18:59

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 49

A ja myślę że cel słuszny, założenia błędne. Temat foliowych torebek był już poruszany w serwisie kilka razy. Przede wszystkim Polacy nie mają w zwyczaju zachowań proekologicznych. Po wtóre w Polsce nikt nie dba o ekologię. Dlaczego tak mało jest śmietników umożliwiających segregację śmieci? Chciałbym segregować śmieci, ale po co, skoro u mnie w śmietniku wszystko ląduje w jednym koszu. Na całym osiedlu nie ma ani jednego śmietnika umożliwiającego segregację śmieci. W całym mieście jest ich bardzo mało. Walka z plastykowymi torebkami na tym etapie edukacji ekologicznej jest bez sensu. Poza tym wycofanie plastykowych toreb bez dostarczenia odpowiednika nie ma szans. Papierowe torby są ekologiczne ale bardzo drogie w produkcji, w dodatku (jak gdzieś czytałem) byłyby robione z drzew bo ludzie za mało zwracają makulatury (druga sprawa że to się przeciętnemu Polakowi nie opłaca). Znów kłania się edukacja ekologiczna.
Na dzień dzisiejszy uważam walkę z "foliówkami" za marnowanie czasu i energii. Nie można zacząć szkoły od gimazjum, najpierw przedszkole i podstawówka....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aliaksei Shota 15.04.2008 18:54

Ocena: Ocena pozytywna 44 Ocena negatywna 44

Chodzi chyba o to, by nie brać bezmyślnie tych torebek i by kasjerki nie wpychały je wszystkim klientom. Organizatorzy zakładają, że zmuszenie do płacenia przekona (lub zmusi) pewną część kupujących do korzystania z wielorazowych toreb. Tak to rozumiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Daniel Krysiak 15.04.2008 16:32

Ocena: Ocena pozytywna 48 Ocena negatywna 53

Nie podpiszę. Wszelkie regulacje w tym zakresie są niepotrzebne. Ja płacę za wywóz śmieci i to ja mam prawo decydować, jakiej "reklamówki" chcę używać. Jeśli wywóz plastiku będzie droższy niż papieru, to pomyślę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.