Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

40222 miejsce

Wystartowały nowe "Fakty" w TVN

Widzowie TVN ujrzeli w poniedziałek nową wersję „Faktów”. Wbrew zapowiedziom nie zmieniono oprawy graficznej, za to po głównym wydaniu nastąpił obiecywany ciąg dalszy w TVN24. Niewykluczone, że ma on odebrać widzów „Wiadomościom” TVP.

Studio Faktów TVN / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Studiotvn24.JPGWidzowie TVN mogą się czuć nieco zawiedzeni brakiem nowości w głównym bloku "Faktów". Nowa oprawa graficzna i dźwiękowa zapowiadana była już od kilku miesięcy, nie pojawiła się jednak podczas poniedziałkowego wydania. Na razie nie wiadomo, co jest przyczyną opóźnienia zapowiedzianych zmian.

Największą ciekawość wzbudzała jednak druga, zupełnie nowa część programu, nazwana „Fakty po Faktach”. Nadawana będzie od poniedziałku do piątku, a prowadzić ją będzie prezenter "Faktów" w danym dniu. W poniedziałkowym, pierwszym wydaniu był nim Kamil Durczok. "Fakty po Faktach" różnią się od głównej części programu nie tylko miejscem emisji, ale także formą.

- O 19.26 zaprosimy do TVN24, gdzie pokażemy drugą część serwisu. Poprowadzimy ją na stojąco, sprzed telebimu – zapowiadał Durczok na łamach tvn24.pl przed poniedziałkową premierą. Drugi, 20-minutowy blok stanowi rozszerzenie pierwszego. Najważniejsze wydarzenia są dokładniej omawiane, nie brakuje rozmów z dziennikarzami i specjalnymi gośćmi. „Fakty po Faktach” mają bowiem nie tylko informacyjny, ale również publicystyczny charakter. W poniedziałek Kamil Durczok rozmawiał o sprawie gangu pruszkowskiego z reporterem "Faktów", Dariuszem Prosieckim. Poruszono też temat osób chorych na hemofilię, a wypowiadali się: dr Artur Jóźwik oraz dziennikarz TVN Marek Nowicki, zajmujący się sprawami związanymi ze służbą zdrowia.

Wydawcy programu nie ukrywają, że główną przyczyną stworzenia drugiego bloku serwisu jest bogactwo ciekawych informacji i materiałów. – Pokażemy wszystko, z czego z bólem musieliśmy rezygnować w głównym wydaniu – wyjaśnia Durczok.

„Fakty po Faktach” w TVN24 kończą o godz. 19.45 – a to oznacza, że na dobre rozgorzeje rywalizacja o widza, którą TVN toczy z telewizją publiczną. „Wiadomości”, sztandarowy program informacyjny TVP, nadawane o 19.30, mogą stracić tych widzów, którzy będą woleli obejrzeć rozszerzony serwis TVN, a nie (jak dotąd) obydwa dzienniki, jeden po drugim.

Błękitny helikopter TVN24 zbiera informacje w całym kraju / Fot. http://flickr.com/photos/bartheq/1762428881/Co ciekawe, osoby związane z TVN podchodzą dość sceptycznie do nowej formuły programu. – Te dodatkowe materiały nie są aż tak potrzebne. Według mnie nie ma szans, by odebrać w ten sposób widzów „Wiadomościom” – mówi nam anonimowo jeden z pracowników TVN24.

Przypomnijmy, że wydawcy „Faktów” już raz usiłowali rywalizować z „Wiadomościami”. Na początku istnienia TVN – od października 1997 do maja 1998 obydwa programy nadawano o tej samej porze. Dopiero po kilku miesiącach szefowie TVN poddali się i przesunęli serwis informacyjny na godz. 19, o której nadawany jest do dziś.

Poniedziałkowe zmiany w „Faktach” to czwarta rewolucja w 11-letniej historii programu. Najważniejsza z nich miała miejsce we wrześniu 2004 r., gdy dziennikarzom udostępniono nowe studio, uznawane za jedno z najnowocześniejszych i najbardziej futurystycznych w całej Europie. Obecnie serwis TVN ogląda średnio 4 mln widzów, co stanowi ponad 30 proc. udziału w rynku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

interesujące, dobrze wiedzieć :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) - za czujność ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.