Pozycja materiału w rankingach:
Już po raz drugi w ciągu ostatniego roku bywalcy Biura Wystaw Artystycznych w Ostrowcu Świętokrzyskim mogą się zetknąć ze sztuką przez wielkie S. Po Salvadorze Dalim przyszła kolej na prace Picassa, Mattise’a i Miró.
Wystawę, której tytuł stanowią nazwiska prezentowanych twórców otwarto w ostrowieckiej galerii w piątek, 27 lutego. Na ekspozycję składa się kilkadziesiąt grafik, będących własnością polsko – niemieckiej firmy Lep Art Consulting oraz prywatnego kolekcjonera i marszanda, Jakuba Lepa.
Drugi z prezentowanych twórców, Henri Matisse, reprezentuje fowizm, kierunek w malarstwie, który inspiracje czerpał m.in. ze sztuki afrykańskiej. Wyróżnikiem tych prac jest niezwykle żywa, momentami bardzo daleka od rzeczywistej, kolorystyka świata przedstawianego. Na ostrowieckiej wystawie oglądamy prace Matisse’a powstałe dla czasopisma „Verve” oraz jego słynne wycinanki, zwane „Błękitnymi aktami”.
Przy okazji tak doniosłego wydarzenia, jakim jest wystawa (w pozastołecznej w końcu galerii) uznanych twórców, tworzących historię światowej sztuki wizualnej, nie sposób pominąć kwestię zachowania się niektórych przychodzących do galerii. Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że wielu z nich przychodzi tutaj na darmowy kieliszek wina, cukierki, ciasteczka czy kanapeczki. A także na towarzyskie pogaduchy. Dodajmy: głośne, zakłócające wystąpienia artystów, gości, organizatorów.
Artykuły
(395)
Galerie
(126)
Średnia ocen
(3.97)
Wiek: 51 | Miejscowość: Ostrowiec Świętokrzyski | Kraj: Polska
O mnie: Jestem, więc piszę. Piszę, więc jestem.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Stefania Najsarek 28.02.2009 17:59
Snobizm i powierzchowność odbioru sztuki przez duże S, to cecha wielu bywalców wernisaży.
Autorowi plus. :)
Ewa Krzysiak 28.02.2009 15:54
Bartek, raczej wiek nie ma tu znaczenia. Wszystko zależy od kultury osobistej.
Bartłomiej Graczak 28.02.2009 00:05
Tak, coraz częściej widać takie osoby. Wydawać by się mogło to dziwne, ale te osoby to głównie osoby starsze. Młodzi są wstanie uszanować to, co mówi artysta. Poza tym młodych jest zdecydowanie mniej na takich imprezach.
Dobry tekst. +
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)