Pozycja materiału w rankingach:
Czesław Miłosz cenił Pomorze i chętnie tu wracał, także pamięcią. Powroty pisarza, te bardziej i mniej sentymentalne, udokumentowała wystawa "Czesław Miłosz. Powroty", zaprezentowana w gdańskim Ratuszu Staromiejskim.
Wystawa zaprezentowała w fotograficznym ujęciu niezwykłe związki Czesława Miłosza z Pomorzem. Idąc rytmem powrotów Poety poznajemy jego historie rodzinne, obserwujemy sposób, w jaki jego obecność na stałe wpisała się w symbolikę Trójmiasta, a także śledzimy momenty osobiste i prywatne poety. "Z ułamków wspomnień i pojedynczych kadrów układamy Czesława Miłosza Portret Wielokrotny" - Joanna Weltrowska, kuratorka.
Oto widzimy Miłosza podczas jego rozmowy z Lechem Wałęsą, a także pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców. Następnie dostrzegamy go w tłumie stoczniowców i idącego w szeregu, razem z Wałęsą i Prałatem Jankowskim. To dokumentacja jego wizyty w Gdańsku w 1981 roku, gdzie przyjechał na zaproszenie Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Poległych Stoczniowców. Na pomniku, obok jego wiersza, znalazły się wybrane przez Miłosza słowa Psalmisty w jego przekładzie: "Pan da siłę swojemu ludowi, Pan da swojemu ludowi błogosławieństwo pokoju". Miłosz, witany słowami "Lud da siłę swojemu poecie", zwiedził stocznię i spotkał się ze stoczniowcami. Był bardzo szczęśliwy, że jego słowa znalazły się na pomniku, bardzo cieszył się także ze spotkania ze stoczniowcami i Lechem Wałęsą. Mówił, że czuje głównie "wdzięczność".
Historia Miłosza była związana z Pomorzem również przez dramatyczne losy jego matki, która zmarła na tyfus w okolicach Gdańska, w efekcie przesiedleń ludności, około 1945 roku. Pierwotnie pochowana w Drewnicy, została przeniesiona na Cmentarz Katolicki w Sopocie, gdzie Miłosz odwiedzał ją każdorazowo bywając w Trójmieście. Weronika z Kunatów Miłoszowa w Sopocie spoczywa do dziś. Podczas pierwszej wizyty na grobie matki w 1981 roku, poetę otaczał tłum fotografów, uwieczniając każdy jego gest.
Dla zwiedzających interesującymi eksponatami były książki pochodzące z domowej biblioteki Miłoszów (znaleziono modlitewnik podpisany panieńskim nazwiskiem matki Miłosza), a także listy Czesława Miłosza do Krystyny i Stefana Chwinów. Poeta mówił o nich bardzo ciepło: "Atrakcyjnymi osobami w tym mieście są dla mnie Krystyna i Stefan Chwinowie".





Artykuły
(58)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.62)
Wiek: 22 | Miejscowość: Ostróda | Kraj: Polska
O mnie: Bądź jak ptak, który, gdy siada na gałęzi zbyt kruchej, czuje, jak spada, lecz śpiewa dalej, bo wie, że ma skrzydła. — Victor Hugo Kontakt: malgorzataosowiecka@gmail.com
Ostatnie artykuły autora:
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)