Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

171298 miejsce

Wystawa i aukcja pisanek ze strusich wydmuszek

60 pisanek wykonanych ze strusich jaj, od 3 marca można oglądać w łódzkiej Galerii Festiwalowej. Każda z nich to dzieło sztuki. 18 marca zostaną sprzedane podczas charytatywnej aukcji. Zebrane pieniądze przeznaczone są na pomoc dzieciom.

Pisanki Małgorzaty Michalskiej i Agnieszki Hoepfner. / Fot. Mirosława Kasowska Nie będzie żałował ten, kto wybierze się do łódzkiej Galerii Festiwalowej mieszczącej się przy Placu Wolności 5. Pozwoli mu to naocznie przekonać się jak piękne są te wielkanocne symbole przygotowane przez artystów w ramach akcji „Malowane nadzieją 2008”. Odbywa się ona w Łodzi już po raz siódmy. Od początku – od roku 2002 – organizowana jest przez Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Archidiecezji Łódzkiej.

Eksponaty umieszczone na szklanych przeźroczystych oraz czarnych postumentach wprowadzają w nastrój nadchodzących świąt. Poddajmy się więc tej atmosferze wyczarowanej przez plastyków - profesorów i studentów różnych Akademii Sztuk Pięknych, satyryków, jubilerów oraz jednej artystki ludowej i jednego kompozytora.

Pisanki autorstwa Andrzeja Magnolta, Mariusza Sobińskiego i Stasysa Eidrigeviciusa. / Fot. Mirosława Kasowska Uczestniczący w niej artyści niezwykle poważnie potraktowali swoje zadanie, bo pieniądze z tego przedsięwzięcia przeznaczone są na organizację turnusów wypoczynkowo – rehabilitacyjnych dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Nazwiska autorów mówią same za siebie. Dlatego mamy tu wiele rarytasów.

Pisanka Magdaleny Abakanowicz. / Fot. Mirosława Kasowska Są prace takich sław jak Magdalena Abakanowicz, Stasys Eidrigevicius, prof. Wiesław Garbolinski, prof. Andrzej Bartczak czy Iwan Kulik, który urodził się na Ukrainie. Także satyryków: Andrzeja Mleczki, Edwarda Lutczyna, Jakuba Wawrzyńca-Wiejackiego i Sławomira Łuczyńskiego, którego większość dzieł znajduje się w paryskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej.

Na wystawie są też piękne unikatowe wyroby łódzkich jubilerów - Michała Golla i Jana Kalińskiego. Ten pierwszy przygotował pisankę-etui na długopis i pióro. Użył do tego 170 gram srebra próby 925. Drugi z panów, będący złotnikiem zaproponował pisankę-dzban.

Jak co roku przy wykorzystaniu wydmuszki zegar wykonał Marek Zabrocki. Czasomierz zrobił również Krystian Tatul. Z kolei wizerunki dwóch dziewczynek zdobią pisankę Danuty Muszyńskiej-Zamorskiej, znanej w całej Polsce z charakterystycznych portretów dzieci.

Pisanka Bogdana Wajberga. / Fot. Mirosława Kasowska Zupełnym przeciwieństwem klasycznych pisanek są prace rzeźbiarzy. Ze strusiej wydmuszki współczesną rzeźbę zrobiła Agnieszka Mikołajczyk. Bogdan Wajberg też zaproponował pisankę-rzeźbę.

Z kolei pianista i kompozytor Jan Kanty Pawluśkiewicz w tym roku w akcji wziął udział pierwszy raz. Malarstwo, rysunek, grafika i rzeźba nie są mu obce. Studiował bowiem na Wydziale Architektury Politechniki Krakowskiej. Obecnie w technice Żel-Art maluje akwarelami, tuszami, a przede wszystkim hinduskimi żelami rysunkowymi, które są technologiczną nowinką wśród malarskich materiałów.

W gablocie wiszą dwie pisanki Agaty Zegadło-Kubery. Pod nimi prace Grzegorza Worpus-Budziejewskiego i Jana Kantego Pawluśkiewicza. Po lewo mamy pisanki Jana Gołębowskiego, Donaty Krajewskiej, Wiesławy Lewickiej, Kingi Chwałkowskiej-Żądlak i Jolanty Kowalik. / Fot. Mirosława Kasowska Motyw zwierzęcy mamy u Jacka Frąckiewicza (tytuł: „Long Dog”) i Jolanty Kowalik (tytuł: „Tygrys”). U Agnieszki Hoepfner mamy jeże. Są też byki na pisance „– Oooo Nie!!!” (przewrotnie do hiszpańskiego – ole!) Alicji Urgewicz. Natomiast Jan Gołębowski odwołał się do motywów roślinnych.

Od góry: praca Magdaleny Abakanowicz, portrety dzieci Danuty Muszyńskiej-Zamorskiej, "Rudowłosy Anioł Ukojenia" Małgorzaty Michalskiej, praca Agnieszki Hoepfner, a na dole Edwarda Lutczyna. / Fot. Mirosława Kasowska Sebastian Kłosek na swej wydmuszce umieścił japońskie Haiku „Wiśnia kwitnąca nocą – Yosakura” poetki z Matsuyamy Yoshiko Yoshino. Z kolei jajo Marka Skotarskiego to łódź podwodna, a inspiracją dla Iny Jaśkiewicz-Borowskiej była książka „Mały książę” Antoine de Saint-Exupery’ego. Jej jajko jest pustą planetą na której rosną róże.

Ciekawe są również: Piękny kolorystycznie „Akt podwójny” Marty Kozińskiej, zagadkowy „Rudowłosy Anioł Ukojenia” Małgorzaty Michalskiej czy dwie pisanki Agaty Zegadło-Kubery, które można powiesić.

Pisanki Magdy Papiernik, Sebastiana Kłoska i Żanety Syrowej. / Fot. Mirosława Kasowska Nowatorskiego spojrzenia na wielkanocny temat nie można odmówić studentom ASP – Annie Borowskiej, Kamilowi Ciołkowskiemu, Katarzynie Jędrzejczyk, Kamili Turkowskiej, Dominice Wajberg, Grzegorzowi Worpus-Budziejewskiemu, Maciejowi Bohdanowiczowi, Katarzynie Matoszko, Magdzie Papiernik, Mariuszowi Sobińskiemu i Żanecie Syrowej.

Jedna z najbardziej oryginalnych prac to „Barokowa tęcza” – ornamentowa kompozycja przestrzenna w kształcie jaja, która jest jednocześnie szkatułką. Wykonana jest z ponad 500 kawałeczków szkła iryzowanego a wykończona imitacją koralu. Jej autor to Marcin Kulma.

Pisanka Tomasza Zielińskiego. / Fot. Mirosława Kasowska Nie mniej ciekawe są trzy ceramiczne odlewy Iwony Niedźwieckiej. Strusie jajo posłużyło jej jako forma. Koneserzy mogą się też skusić na pracę Tomasza Zielinskiego – pasjonata kowalstwa artystycznego.

„- Hej, Buzz chodźmy zbadać ciemną stronę... - Co ty, tam jest po prostu ciemno.” – to tytuł pracy Adama Radonia, dyrektora Międzynarodowego Festiwalu Komiksu w Łodzi. Po jego jajku wspinają się astronauci.

W gablocie od góry od lewej pisanki ażurowe Sylwii Serwin, Kingi Chwałkowskiej-Żądlak i Piotra Stecia oraz w dalszej kolejności: "Spirala" Katarzyny Roman, pisanka inspirowana tradycją Arkadiusza Kasjańskiego i "What's inside?" Katarzyny Jedrzejczyk. / Fot. Mirosława Kasowska Coś zaskakującego przygotowała Agnieszka Roman. Jej jajo zdobią motywy zaczerpnięte ze sztuki arabskiej. Nie mniej zdumieni mogą być zwiedzający, gdy ujrzą prace Sylwii Serwin i Piotra Stecia. Wykonali oni pisanki ażurowe, perforowane. W Polsce to bardzo mało znana technika.

Równie ciekawe są pisanki przekazane przez Kingę Chwałkowską-Żądlak. Jedna jest ażurowa, wykonana w technice witrażowej. Autorka zastosowała tu pastę fakturalną. Motyw kwiatowy namalowany jest profesjonalnymi farbami witrażowymi i uszlachetniony poprzez wykończenie złotym reliefem. Druga praca natomiast to klasyczna malowanka wykonana profesjonalnymi farbami akrylowymi i ozdobiona złotym brokatem.

Pisanki z autografami reprezentacji naszego kraju w piłce siatkowej, reprezentacji Chin w piłce siatkowej oraz rughbystów Budowlani Łódź. / Fot. Mirosława Kasowska Na miłośników sportu czekają pisanki z autografami rugbistów Budowlani Łódź (mistrzów Polski z lat 2006 i 2007), reprezentantów Polski w piłce siatkowej (wicemistrzów z 2006 roku) oraz reprezentantów… Chin w piłce siatkowej (skład z 2007 roku).

Pośród takich prac dość egzotycznie wyglądają pisanki z klasycznym wzorem autorstwa artystki ludowej z Będkowa Donaty Krajewskiej oraz prace nawiązujące do motywów katolicko-chrześcijańskich. Autorzy to Katarzyna Kincel-Ossoliński, Urszula Klechta, Helena Strzyż-Garbolińska i Adam Palatyński. W tym zbiorze znajduje się jedno dzieło, dla którego pierwowzorem była prawosławna ikona (Wiesław Garboliński). Do tradycyjnych wzorów odwołali się: Andrzej Magnolt, Wiesława Lewicka i Arkadiusz Kasjański.

Na aukcji nabyć też będzie można replikę ceramicznej lampy naftowej z przełomu XIX i XX wieku. To piękny przedmiot wazonowy, emaliowany i zdobiony secesyjnym motywem kwiatowym. Wykonany został przez Jerzego Kozłowskiego i Henryka Serokę.

Obraz Iwana Kulika, pisanki Iwony Niedźwieckiej i replika lampy naftowej Jerzego Kozłowskiego i Henryka Seroki. / Fot. Mirosława Kasowska Organizatorzy otrzymali także 9 obrazów. Ich autorami są: Jacek Fedorowicz - aktor, satyryk, felietonista, z wykształcenia malarz i grafik; Agnieszka Gil; Maria Kaliska; Iwan Kulik; Magda Marcinkowska; Tomasz Ostaszewski; Marek Maurycy Sławiński; Agata Stanilewicz i Joanna Wiszniewska-Domańska.

Po obejrzeniu tych cacuszek zwiedzający proszeni są o wyrażanie swojej opinii i przedstawienie swoich wrażeń poprzez wpis do Księgi Pamiątkowej. Wystawę można zwiedzać do 17 marca.

Eksponat pierwszy od lewej to technologiczna kopia fragmentu tryptyku Hansa Memlinga "Sąd Ostateczny", którego oryginał znajduje się w gdańskim Muzeum Narodowym. / Fot. Mirosława Kasowska
Honorowy patronat nad akcją „Malowane nadzieją 2008” objęli: ks. Arcybiskup Władysław Ziółek oraz Wojewoda Łódzki Jolanta Chełmińska. Akcja ma siedmiu patronów medialnych, a wspomaga ją 14 sponsorów. Tegoroczna aukcja kończąca akcję odbędzie się 18 marca w Grand Hotelu w Łodzi przy ul. Piotrkowskiej 72. Rozpocznie się o godz. 18.00. Jednak udział w licytacji możliwy jest już teraz. Wystarczy wejść na serwis aukcyjny EBAY.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Świetny artykuł ! Gratulacje dla autorki za rzetelność i profesjonalne podejście do tematu. Jestem naprawdę pod wrażeniem, bo organizujemy "Malowane Nadzieją" po raz siódmy i do rzadkości należy, żeby ktoś z piszących tak dokładnie posprawdzał detale n.p. o autorach. Do zobaczenia na aukcji!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale jajca!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ciekawe jaką wielkość musi mieć koszyk na święconkę żeby zmieścić takie jajo? ;-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.