Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

7516 miejsce

Wystawa ikon w Domu Polonii w Warszawie. Zdjęcia

Ikona wyraża prawosławie i dar widzenia piękna świata duchowego. Nie doszukamy się w niej fizycznego piękna postaci. To atrybut malarstwa zachodniego. Twórca pisze ikonę, lecz obraz jest dany przez Stwórcę. Chusta Weroniki jest przykładem obrazu danego bezpośrednio. Imię Weronika oznacza: prawdziwa ikona.

1 z 11 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Dom Polonii na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Tu, w holu, zaprezentowano współczesną ikonę pisaną w Polsce, na Ukrainie i Słowacji. Można się było przekonać, że to wciąż żywa "materia". Fot. R. Grzeszczyk
Dom Polonii na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Tu, w holu, zaprezentowano współczesną ikonę pisaną w Polsce, na Ukrainie i Słowacji. Można się było przekonać, że to wciąż żywa "materia". Fot. R. Grzeszczyk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Isabello, nie tylko dzieła :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniałe dzieła !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Barbaro, pamiętam galerię o Bieszczadach i teraz sobie przypomniałem jeszcze raz. Jeden z ikonopisów, jak wspomina, uczył się pisania ikon właśnie w Bieszczadach, w Cisnej. Link zamieściłem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Byłem kiedyś w Muzeum w Supraśłu. Niestety nie zrobiłem zdjęć. Jest tam duża kolekcja ikon. Są życzliwi przewodnicy, jest księgarnia. Kupiłem Michela Quenota - "Ikona okno ku wieczności"- teraz dopiero przeczytałem. Odpowiada na pytanie czym jest ikona, kreśli jej historię. Moje zainteresowanie jest jednak dłuższe i wynika z przyjaźni z nieżyjącym już człowiekiem, który kończył ATK, studiował historię filozofi i był zafascynowny ikoną. Zaczął naukę starogreckiego. Potrafił opowiadać. No, ale było to dawno temu. Przyjaciel nie przeżył stanu wojennego. We mnie zaś została pamięć, trochę wiedzy i fascynacja. Potem kilka lat pomieszkiwałem w Beskidzie Niskim.
Jeśli kogoś interesuje, to warto się wybrać do Supraśla. Ale od niedawna istnieje również w Warszawie muzeum ikony. Nie byłem tam jeszcze, ale link zamieszczam dla zainteresowanych: http://muzeumikon.pl/

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspaniała ekspozycja , i dzięki za relację.
Kompletnie nie znam się na ikonach. Podobno największa kolekcja Ikon Bizantyjskich znajduje się w Klasztorze św. Katarzyny na górze Synaj. (na liście UNESCO)

Z polskimi artystami piszącymi ikony spotkałam się w Bieszczadach (tam jest kilka pracowni)
tu na zdjęciu 4 i 5.
link
Sama zakupiłam tam malowaną na długiej desce autentycznie nadpalonej przedstawiającą Matkę Boską bez dzieciątka. Jest to na złotym tle postać w niebieskiej ciemnej sukni z typowo bisnatyjską twarzą. Bardzo lubię tę ikonę. podbno nazywana jest Matką Boską pieniężną. Nie wiem dlaczego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jest też wywiad z jednym z ikonopisów i organizatorów Warsztatów oraz Wystawy: http://histmag.org/?id=1638 .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Steniu: Rzeczywiście forma niektórych ikon jest zaskakująca. Czy kłócą się z Archeotypem i kanonem? Oglądając wystawę byłem początkowo "lekko" zaskoczony. Lecz podobnych rozterek nie miał Andrej Rublow, którego ikony wzruszały ówczesne wzorce. Kanon nie jest dany raz na zawsze i wydaje mi się, że nie do końca tyczy formy, lecz bardziej treści i ducha.
@Andrzej Szelbracikowski: Ikona bez postaci i twarzy nie jest ikoną. Tyle wyczytałem z mądrej książki o IKONIE. Ikona zastąpiła inne formy przedstawiania Jezusa i wiary chrześcijańskiej (wcześniej był Baranek, były Ryby etc). Ponieważ nie jestem znawcą nie ośmielam się dyskutować na ten temat.
Warto zajrzeć na stronę o Warsztatach Ikonopisów w Nowicy( http://www.nowica.art.pl/Bussi/Spn/n7.html ) by przekonać się, że nie mamy do czynienia z typowo amatorskim spotkaniem. To również utwierdza mnie w przekonaniu, że oglądałem ikony.
Jestem wciąż pod wrażeniem jednej z nich, o całkiem , wydawałoby się, nowoczesnej formie.
Czyż nie o to chodzi w ikonie? O piękno - wysublimowane, duchowe piękno

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chętnie podyskutowałbył z autorem podpisów pod ikonami, które tu zaprezentowane zaliczyłbym raczej do współczesnej sztuki rosyjskiej, chociaż z elementami tradycyjnymi. Ze studiów slawistycznych pamiętam iż ikony dzieliny na bizantyjskie i prawosławne -rosyjskie: ikony bizantyjskie są bardziej ortodoksyjne ( bez postaci ), zaś ikony rosyjskie - bardziej ludzkie, z postaciami.

Panteon bogów i bogiń greckich powstał na długo przed - w antycznej Grecji. Modelki które mi czasem w Hamburgu pozowały do malarstwa aktu - były także studentkami teologii. Czyli były to kobiety na wskroś oddane Bogu i nauce teologii. Podobno w spisie papierzy rzymskich także była Kobieta! Na szczęście napisano książkę i zrobiono film o tym fakcie; ponieważ wśród mnichów i oficjalnej nauki religii Kościoła - próżno by o tym tak ważnym dokumencie dla ludzkości - szukać wzmianki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękne ikony; przepełnione duchowością, tchnące spokojem.
Kolorystyka od wieków ta sama, ale inwencja twórców wpisuje
w nie ślad współczesności.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.