Facebook Google+ Twitter

Wystawa Kotów Rasowych w Mysłowicach

26 i 27 lutego w Mysłowicach, w hali widowiskowo-sportowej MOSiRu przy ul. Ks. N. Bończyka, odbyła się I i II Międzynarodowa Wystawa Kotów Rasowych.

Kot rasy brytyjskiej o rzadkim jasnym umaszczeniu / Fot. Daria SłoneckaPrzez dwa dni odwiedzający mogli oglądać najpiękniejsze, najpopularniejsze oraz najrzadsze rasy kotów hodowanych w Polsce. Miłośnicy mruczących czworonogów mogli wymienić uwagi dotyczące hodowli i pielęgnacji poszczególnych ras i obejrzeć ich najbardziej utytułowanych reprezentantów. Oprócz prezentowania swoich pupili hodowcy oferowali również sprzedaż kociąt, była to więc dobra okazja dla tych, którzy rozważają kupno kota rasowego bądź poszukują fachowych informacji z najpewniejszych źródeł.

Obok wystawców z Polski, nie zabrakło również gości z zagranicy. Wśród wystawców, spoza granic naszego kraju, przeważali Czesi i Słowacy. Jednym z wystawców rzadkich ras był Krzysztof Zaród, hodowca nadal bardzo rzadkiej na świecie rasy kotów snowshoe. Ta amerykańska rasa kotów krótkowłosych jest stosunkowo młoda, bo istnieje od blisko pięćdziesięciu lat. W Polsce nadal liczy ona niewielu fanów, pomimo wyjątkowo łagodnego usposobienia swoich przedstawicieli, a ilość kotów sprzedanych z miotów szacuje się jedynie na kilkadziesiąt sztuk.

Zdjęcia z wystawy

Nadal niesłabnącą popularnością wśród miłośników cieszą się rasy dużych kotów Maine Coony oraz Ragdolle. Chociaż Maine Coony są jedną z najstarszych ras kotów w Ameryce, w Polsce modne stały się od ostatnich kilku lat, wypierając powoli popularne u nas wcześniej koty norweskie leśne i perskie. Ich imponujący wygląd, który jak głosi legenda, zawdzięczają skrzyżowaniu kota domowego z szopem praczem (ang. ra-coon), zwłaszcza ich bogata szata i puszysty ogon, sprawiają, że koty te są naprawdę reprezentacyjne. Ich miłe i spokojne usposobienie, plasuje je wśród ras najlepiej nadających się do towarzystwa nawet małych dzieci, tak jak i Ragdolle, czyli „szmaciane lalki” nazwane tak z uwagi na charakter zwierząt-zabawek. Ann Baker, pierwszy hodowca tej rasy, twierdziła, że koty te zupełnie nie odczuwają bólu i są jak niepsujące się zabawki, mogące biegać nawet po rozżarzonych węglach. Była to co prawda spora przesada mająca na celu tylko i wyłącznie rozsławienie tej rasy, ale do tej pory koty te z niesłabnącym powodzeniem zaleca się do wielu terapii dziecięcych.

Odwiedzający mogli ponadto obejrzeć: pochodzące ze skrzyżowania dzikich kotów bengalskich leopardety, cętkowane tabby, koty brytyjskie w bogatej gamie umaszczenia, koty burmańskie, syberyjskie, niesamowicie wyglądające devon rexy z falistą sierścią, tzw. psie koty, które jako jedyne machają ogonem z radości dokładnie jak psy, a także coraz popularniejsze mimo trudnej hodowli - bezwłose sfinksy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.