Pozycja materiału w rankingach:
W Muzeum Inżynierii Miejskiej w Krakowie, od piątku do niedzieli odbywała się niezwykła wystawa modeli kolejowych. Każdy znalazł coś dla siebie. Zarówno najmłodsi, jak i ci starsi nie kryli swojego podziwu.
Artykuły
(202)
Galerie
(175)
Średnia ocen
(4.68)
Wiek: 29 | Miejscowość: Kraków/Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 09.12.2009 19:06
Łukasz a gdzieś są fotografie Twej kolekcji? W budynku technicznym w Monzy jest piękna kolekcja modeli samochodowych, była jeszcze 10 lat temu, niestety wstęp mają tylko wybrańcy, a szkoda, można sobie tam oko pocieszyć!
Łukasz Mic 09.12.2009 18:53
Dziękuję za komentarze. Panie Antoni nie sposób się nie zgodzić ze stwierdzeniem: "Nie ma chyba ojca, który by nie kombinował, że niby dla syna, kolejkę elektryczną kupuje"
Obserwując reakcję odwiedzając to nie jeden z dorosłych by się pobawił, kolejny jak zaczął wybierać na stoisku wagony i inne akcesoria to żona zabrała się i poszła. Po czym stwierdził: "wie pan co, już wystarczy, bo mi żona uciekła" :))
TT PICO świetna sprawa i nie lada frajda. Ja, co prawda zajmuję się w wolnych chwilach modelarstwem samochodowym, aktualnie 171-wsza sztuka czeka na dokończenie :)) Jednak modelarstwo kolejowe też ma coś w sobie i można majątek w to wszystko włożyć :))
Autor usunął profil 08.12.2009 22:48
Nie ma chyba ojca, który by nie kombinował, że niby dla syna, kolejkę elektryczną kupuje..... Mam do dziś dnia zestaw, który przez lata kompletowałem - TT PICO. Jedyny szkopuł, to brak miejsca na rozkładanie a rozkładanie zajmuje kilka godzin:) Fajna zabaweczka, tylko kosztowana:) Poczekam na wnuka, będzie okazja do rozłożenia całości. A jaka frajda....:) Fajna fotorelacja :)
Marek Krauss 08.12.2009 00:37
jak byłem dzieckiem to miałem podobną kolejkę prod.NRD
Paweł Kiliański 06.12.2009 19:23
I ja chcę ciuchcię... taką czerwoną :D. 5+ :)).
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
(odsłon: +1658)