Pozycja materiału w rankingach:
W piątek 16 stycznia w Galerii Fotografii Łódzkiego Towarzystwa Fotograficznego odbył się pierwszy tegoroczny wernisaż. Zainaugurował wystawę "Szare Dni" przygotowaną przez grupę artystyczną noszącą tę samą nazwę.
Swoje prace wystawia dziewięcioro autorów tworzących grupę "Szare Dni". Są to: Melania Avanzato, Malwina de Brade, Magdalena Charczuk, Agnieszka Motyka, Alicja Pietras, Piotr Rosiński, Marta Skłodowska, Katarzyna Skura i Jacek Sołkiewicz.
Artyści ci podobnie postrzegają rzeczywistość, co ujawnia się w tym, że przedstawiają ją na fotografiach utrzymanych w charakterystycznej, szarej tonacji. "W szarości tkwi piękno, tajemnica i magia dnia codziennego, którą warto uchwycić na dłużej..." twierdzą twórcy należący do grupy powstałej dwa lata temu. Jest to ich pierwsza wystawa w Łodzi. To co ich łączy najlepiej oddają słowa Magdaleny Charczuk. Pisze ona:
"Rzeczywistość Szarych Dni wypełniona jest ciszą... która brzmi. Wsłuchujemy się w nią w poszukiwaniu tego, co w człowieku najistotniejsze i najgłębsze. Kierujemy swoją uwagę do wewnątrz uciekając od tego, co powierzchowne, nietrwałe i zewnętrzne.
Zatrzymujemy w obrazach wszystko to, co z przeszłości wdziera się w teraźniejszość, jak wspomnienie snu, który wraca przez lata. Choć wokół barwny tygiel, każdy z nas żyje tak jak śni – samotnie. W zderzeniu materii i tego co niematerialne, nie zawsze osiągalne... chwilami staje się niewidzialny, nieobecny, pogrążony w sobie. W przeszłości wielokrotnie uwikłany dziś zdaje się jednak rozumieć, co jest najcenniejsze i dlaczego czasem warto nie wybiegać za daleko w przyszłość”.
Na zdjęciach mamy więc teraźniejszość, której korzenie tkwią w przeszłości. Zdjęcia Piotra Rosińskiego to pejzaże skłaniające do zadumy nad otaczającym nas światem i naszym w nim miejscem. W tym przypadku źródłem refleksji jest to co zewnętrzne. Szarość prac powoduje, że łatwiej nam patrzeć na rzeczywistość jak na element prowokujący do zadumy. Sprzed naszych oczu znika przywołany w tekście Magdaleny Charczuk ów "barwny tygiel" i świat staje przed nami piękny w swej szarej nagości. W taki odarty z barw wchodzimy z większym zamyśleniem i większym szacunkiem.
Artykuły
(145)
Galerie
(59)
Średnia ocen
(4.91)
Wiek: 54 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
O mnie: Nauka i praca lubi mnie z wzajemnością, a nic nie jest tak interesujące jak nowe wyzwania.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 23.01.2009 15:46
A to nieomalże aforyzm, którego nie sposób zapomnieć: ""Rzeczywistość Szarych Dni wypełniona jest ciszą... która brzmi. Wsłuchujemy się w nią w poszukiwaniu tego, co w człowieku najistotniejsze i najgłębsze. Kierujemy swoją uwagę do wewnątrz uciekając od tego, co powierzchowne, nietrwałe i zewnętrzne". Marr
Autor usunął profil 22.01.2009 01:10
+)) Wielki plus za feerię barw "szarości".... Super profesjonalny "przekaz". Dziękuję, Marr
Stefania Najsarek 21.01.2009 16:31
W szarości odnajdywać duszę - refleksyjny przekaz artysty.
Plus dla Autorki za ciekawą relację :)
Magdalena Nowakowska 19.01.2009 10:20
Te szarosci sa naprwde bardzo urokliwe, a w dodatku tak pieknie zaprezentowane. Oczywiscie plus.
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]
(odsłon: +2056)