Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34531 miejsce

Wysyłamy nowych żołnierzy na wojnę

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2009-11-30 09:23

Planujemy wysłanie dodatkowego tysiąca żołnierzy, którzy zasilą polski 2-tysięczny kontyngent w Afganistanie - dowiedziała się "Polska".

Fot. ilustracyjna / Fot. PolskapressePrzewiduje to plan strategiczny dla Afganistanu, opracowany przez Ministerstwo Obrony Narodowej. - Na pewno nie będzie ich więcej niż tysiąc - zapewnił nas rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. - Ostateczna decyzja będzie jednak podana głosem samego premiera - dodał.

Zwiększenia obecności wojskowej w Afganistanie oczekują od nas Stany Zjednoczone i szef NATO. Anders Fogh Rasmussen rozmawiał o tym z polskim rządem w poniedziałek. W tej samej sprawie dwa dni później minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski zatelefonował do sekretarz stanu USA Hillary Clinton.

Te gorączkowe negocjacje związane są z nową strategią USA. Prezydent Barack Obama wygłosi jutro przemówienie, na którym pojawią się dwie ważne kwestie. Po pierwsze: do 68 tys. żołnierzy stacjonujących w Afganistanie dołączy 30-35 tys. w tym roku i kolejne 10 tys. w ciągu następnych 12 miesięcy. Z informacji, które posiada nasze Ministerstwo Spraw Zagranicznych, wynika, że Obama postawił bardzo ambitny cel. Piotr Paszkowski powiedział, że USA liczą, iż razem z dodatkowymi oddziałami NATO Międzynarodowe Siły Wsparcia Bezpieczeństwa powiększą się o 65 tys.

Ale są warunki - i to jest druga kluczowa informacja, która pojawi się we wtorkowym przemówieniu. Zwiększone siły zostaną w Afganistanie przez 5 lat, chyba że w ciągu 3-4 nadchodzących lat nie uda się przygotować armii i policji afgańskiej do samodzielnego działania.

Polska przoduje w grupie krajów, które odpowiedziały na amerykański apel. Premier Wielkiej Brytanii zapowiedział, że jego kraj wyśle dodatkowych 500 żołnierzy. To zdecydowanie mniej, niż oczekuje Barack Obama. Jeśli wzrost obecności wojskowej miałby być proporcjonalny do amerykańskiego, Brytyjczycy powinni wydelegować co najmniej 4,5 tys. żołnierzy. Anonimowy informator brytyjskiego "Timesa" z wysokich kręgów dyplomatycznych twierdzi, że tak duży wzrost kontyngentu NATO jest nierealistyczny.

Maciej Domagała

Czytaj więcej na www.kurierlubelski.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Wysłanie dodatkowych żołnierzy do Afganistanu na pewno nie poprawi bezpieczeństwa dla będących już tam wojaków.
Biorąc pod uwagę, że amerykańskich żołnierzy ma być więcej o ponad 30 tyś. a polaków o 1000, to jedyne stwierdzenie jest następujące - skoro terroryści będą wyparci z terenów zajętych przez USA to zaczną walczyć z gorzej wyszkoloną i gorzej uzbrojoną Polską.
Widać już teraz efekt operacji USA, polegający na bezwzględnym wyparciu terrorystów z południowych terenów Afganistanu w głąb tego kraju gdzie akurat Polacy maja swoja prowincję. Coraz więcej rannych o których nic się nie mówi, oraz ofiar śmiertelnych.

Nie rozumiem tylko jednego, jak można pomóc komuś kto tej pomocy nie chce? Po co angażować się w coś co nie ma sensu i przyszłości?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.11.2009 11:51

Jak zwykle wchodzimy w tyłek nie otrzymując niczego w zamian poza pogardą.
Dlatego i ja gardzę naszymi politykami. Dlatego cały świat wciąż od nowa słyszy o "polskich obozach zagłady". Dlatego tylko Polacy muszą mieć wizy do USA (z sojuszników), dlatego w 70 rocznicę napaści ZSRR na Polskę prezydent Obama dzwoni w środku nocy by powiedzieć że USA znowu nas wydymało i uległo Rosji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.