Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2279 miejsce

Wyszkolone i uzbrojone delfiny-mordercy uciekły na wolność

Wykorzystywanie zwierząt przez człowieka dla celów wojskowych czy wojennych było znane już w zamierzchłej przeszłości. Wiemy to z historii. Zwierzęta służyły wojsku potrzebom pociągowym, wierzchowym, jucznym i w bezpośredniej walce.

 / Fot. Wikipedia, Autor:U.S. NavyW starożytnej Europie, Azji i Afryce często pomocą służyły w walkach konie, słonie, nosorożce i wielbłądy, a w skrajnych przypadkach stosowano także lwy i tygrysy. Konie były powszechnym środkiem transportu i walki, w podbojach i wojnach średniowiecznych, a nawet jeszcze do połowy XX wieku, także w Polsce. Do historii przeszły szczególne przypadki wykorzystywania w działaniach wojennych na frontach, inteligentnych i dzielnych oraz z dobrym nosem psów, m.in. w okresie wojen napoleońskich i w II wojnie światowej.

Od niedawna zaczyna się mówić i pisać o szkoleniu, ale także wykorzystywaniu, delfinów w służbie wojskowej, przez Rosjan za czasów sowieckich. Na portalu Polskiego Radia, w doniesieniach z połowy marca 2013 roku, czytamy: brzmi to jak streszczenie horroru klasy B, ale to nie żart. "Jeszcze Sowieci opracowali program, w którym szkolono delfiny do posługiwania się bronią. W zeszłym roku wznowiono go na Ukrainie. Teraz ponoć delfiny uciekły" - donosi serwis TheAtlantic.com.

Czytaj także: Twój kochany kiciuś czy seryjny morderca?

Niech się więc przy tym schowają w kąt, wspaniałe i obrosłe legendą przez wieki, opowieści z wielkiej i morderczej przeprawy słynnego dowódcy, Kartagińczyka Hannibala w 218 r. p.n.e., który w ataku na Rzym, przeprawił przez wąwozy i szczyty Alp, 65 tys. żołnierzy uzbrojonych w jeźdźców konnych i słoni bojowych. Słonie bojowe to dopiero były "czołgi" i tarany trudne do zdobycia i pobicia.

Delfiny z pistoletami na wolności?

Najświeższe informacje donoszą, iż delfiny - ssaki morskie są uzbrojone: "mają noże i pistolety przymocowane do głów i, teoretycznie, wiedzą, jak ich używać". Szkolono je podobno do skutecznego eliminowania "obcych pływaków" oraz wyszukiwania i odnajdywania z sukcesem bomb wodnych (pływających).

Rosyjska agencja RIA Novosti, cytuje Ministerstwo Obrony Ukrainy, które stanowczo zaprzecza doniesieniom o rzekomej ucieczce wodnych ssaków i nie potwierdza informacji o domniemanym militarnym zastosowaniu delfinów. Z drugiej strony, co zaskakuje, w tym czasie w ukraińskich mediach ukazały się fotografie delfinów z przytroczoną do nich bronią. Szkopuł w tym, że nie ma pewności, czy prawdziwą. Tu załączono adres: http://www.youtube.com/watch?v=8TRc4wF3pT4

Jak się okazuje, delfiny trenuje się i wykorzystuje obecnie w wielu armiach świata. Amerykanie w US Navy (United States Navy, czyli marynarka wojenna USA),
przez dziesiątki lat wykorzystywali je do niedawna, w celu poszukiwania i wykrywania bomb, a prowadzony program został zakończony dopiero kilka miesięcy temu.

Podobnie jak na Ukrainie, również w USA, wyszkolone i uzbrojone delfiny miały wydostać się z basenu i uciec na wolność, w czym pomógł im huragan Katrina. "Boję się, że zaczną strzelać do nurków, bo tacy udawali terrorystów podczas ćwiczeń. Jeśli delfin uzna nurka za szpiega, może strzelić doń strzałką ze środkiem usypiającym" - mówił w 2005 roku Leo Sheridan, amerykański prokurator zajmujący się wówczas sprawą ucieczki delfinów, o czym donosi portal polskieradio.pl.

Obejrzyj film o wykorzystaniu delfinów przez rosyjskie wojsko:
http://www.youtube.com/watch?v=uqhovv5a_Ls&feature=youtu.be

Według BBC, delfiny będące w służbie US Navy, które przez 50 lat pomagały m.in. w tropieniu podwodnych min - to nie owoc bujnej wyobraźni twórców science-fiction, choć pomysł ten brzmi niezwykle. Problem tylko w tym, że… jest już dziś pomysłem mocno przestarzałym. Amerykanie postanowili zrezygnować z pracy delfinów na rzecz dronów.

US Navy zamieni delfiny na drony

Media informują, że marynarka wojenna USA planuje zastąpić swój oddział specjalnie trenowanych ssaków morskich (delfinów i lwów morskich) robotami do wykrywania min. Dotychczas przez 50 lat, armia amerykańska używała tych ssaków nie tylko do wykrywania, ale czasami też do rozbrajania min podwodnych, w ramach programu Sea Mammal Program - http://pej.cz/Amerykanska-marynarka-zamieni-delfiny-na-roboty-a4813.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

BARBARA Romer Kukulska Dzisiaj 18:51
Pani Barbaro. Na nurtujące pytania i wątpliwości, można znaleźć odpowiedzi - przy dobrej woli i cierpliwości czytelnika - w moim tekście, a skonfrontować je można z informacjami w oryginalnych tekstach, z których czerpałem wiadomości; adresy są zawarte w niebieskich hasłach artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Stanisławie, chyba jakieś lapsusy, albo u Pana już prima aprilis. Bo nie bardzo mogę sobie wyobrazić jak te delfiny uciekły z basenów na Ukrainie i gdzie uciekły... itd.. itd.." Podobnie jak na Ukrainie, również w USA, wyszkolone i uzbrojone delfiny miały wydostać się z basenu i uciec na wolność,..."

.

Komentarz został ukrytyrozwiń

O, tak - Pani Justyno - nawet to, że zaczną strzelać nie tylko strzałkami, lecz także rzucać nożami i strzelać z pistoletów, niekoniecznie do terrorystów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wszystko jest możliwe.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.