Pozycja materiału w rankingach:
Chcesz powspominać dawne czasy? Znów zobaczyć magnetofon szpulowy, kałamarz, syfon? Chcesz dowiedzieć się, do czego służyła binda, błażek, kulawki? Odwiedź warszawskie Muzeum Historyczne!.
Warszawskie Muzeum Historyczne otworzyło wystawę pt. "Wyszło z użycia za naszego życia". Przedmioty, które można na niej obejrzeć odeszły w zapomnienie, chociaż nie tak dawno uważane były za szczyt mody i nowoczesności. Część z nich uległa znacznym modyfikacjom, resztę zastąpiły całkowicie odmienne urządzenia, spełniające tę samą lub podobną funkcję. Zapewne i one w niedalekiej przyszłości również zaginą bądź zostaną unowocześnione w procesie nieustannego, coraz szybszego rozwoju technologii.
kałamarze, bez których niemożliwe byłoby pisanie na lekcjach. Uczniowie korzystali z piór, bibularzy do osuszania zapisanych atramentem stron. Na lekcjach matematyki pomagali sobie za pomocą drewnianych liczydeł. Przybory szkolne przechowywali w drewnianych piórnikach. Na wystawie można przyjrzeć się różnym rodzajom przyrządów piśmienniczych, a także usiąść przy antycznym biurku i spróbować swoich sił przy specjalnym urządzeniu do nauki kaligrafii.
W jadalniach i salonach dawniej można było zobaczyć m.in. srebrne kafetiery, "błażek", czyli przyrząd do gaszenia świec na żyrandolach oraz wielką skrzynię do przechowywania sztućców. Obyczaj picia "do dna" związany jest z tzw. "kulawkami" - kielichami, których nie można było odstawić bez ich opróżnienia. Te i wiele innych przedmiotów codziennego użytku można zobaczyć wśród eksponatów. Jest tam również m.in. powszechnie znany, nieużywany już syfon.
Po obejrzeniu wystawy warto zadać sobie pytania : czy za kilkadziesiąt lat zamiast najprzeróżniejszych rodzajów długopisów i zeszytów na ławkach szkolnych pojawią się laptopy, a my obejrzymy w wirtualnym muzeum zdjęcia obecnych przyborów do pisania? Czy podobny los niebawem spotka odtwarzacze CD, telefony stacjonarne i wiele innych powszechnie używanych dziś urządzeń ? Jak będzie wyglądała przyszłość?
Artykuły
(47)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.89)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Mirosława Kasowska 08.06.2008 23:30
+ dla mnie wszelkie muzea są bardzo interesujące. Sama z tego mam: w piwnicy telefon i niemiecką maszynę do pisania Erikę, a w leśnym domku gdzie woda jest ze studni Franię. Maszyna i Frania na chodzie. Maszyny nie używam, a Frani czasem. Tak to niekiedy wspomnienie bywa rzeczywistością.
Ewa Krzysiak 07.06.2008 22:37
niektóre z tych rzeczy to ja jeszcze niedawno w użyciu widziałam
BARBARA Romer Kukulska 07.06.2008 16:02
och, też mi tęskno za tymi kulawkami. ;))) +
Groźna luka w Windows 7! Uruchamianie aplikacji bez logowania!
(odsłon: +258)